Recenzja ONKYO DS-X1 – Mała zabawka dla dużych i majętnych chłopców
Recenzja ONKYO DS-X1 – Mała zabawka dla dużych i majętnych chłopców
0

Recenzja ONKYO DS-X1 – Mała zabawka dla dużych i majętnych chłopców

0

Mamy tu więc całe spektrum formatów zapisu cyfrowego dźwięku, w którym mogą wybierać nawet najwięksi muzyczny wariaci. Kiedy do tego dodamy niezwykle czuły i zaawansowany korektor dźwiękowy pozwalający na pracę w aż 16384 zakresach z możliwością zapisania 1000 własnych „presetów” dźwiękowych, zyskujemy urządzenie godne najbardziej wymagających fanów dobrego brzmienia.

recenzja-onkyo-ds-x1-w-applemobile-pl-21

Jednak plik zapisywane w pamięci to nie jedyna możliwość odtwarzania muzyki. ONKYO dzięki Androidowi oraz sklepowi Play pozwala zainstalować popularne aplikacje do streamingu muzyki z sieci jak Spotify, a także te, oferujące transmisję utworów w wysokiej jakości jak dostępny u nas TIDAL czy niedostępne OnkyoMusic. Do ONKYO DS-X1 możemy także podłączyć słuchawki bezprzewodowe. Choć urządzenie wspiera wszelkie możliwe rodzaje protokołów przesyłu Bluetooth oraz kodek apt-x zapewniający transmisję w bezstratnej jakości, to przecież nie po to kupuje się taki odtwarzacz, aby kalać dźwięk transmisją radiową i nie korzystać z wbudowanych elementów audio.

recenzja-onkyo-ds-x1-w-applemobile-pl-27

Po co mi taki odtwarzacz?

Urządzenia tego pokroju dopiero są w stanie pokazać jak wielką różnice robi gęstość zapisu pliku muzycznego. Popularne empetrójki, których przecież słucha większość z nas, a jeżeli nie słucha to podobnej jakości muzykę odtwarza z popularnych platform streamingowych nie jest najwyższej jakości. Choć dają nam sporo przyjemności czy to w domu podczas pracy na komputerze czy w samochodzie, w którym odtwarzamy je w zainstalowanym car-audio, są pozbawione wielu dźwiękowych szczegółów. To tak jakby ktoś mówił do nas jakieś zdanie, a my byśmy słyszeli co drugie, trzecie słowo, które owszem pozwalają nam zrozumieć sens tego co ktoś do nas mówi, ale tak na prawdę całej wypowiedzi nie słyszmy.

recenzja-onkyo-ds-x1-w-applemobile-pl-3

Dzięki plikom muzycznym w wysokiej rozdzielczości każdy utwór muzyczny jest nam przedstawiany w sposób pełny, wręcz absolutny. Z jego największymi zaletami, ale także drobnymi wadami, towarzyszącym mu szumem, przypadkowym dźwiękom, które nagrały się w studio nagraniowym. To za takie drobne smaczki i niuanse, za tą prawdziwość i pozbawienie utworów syntetyczności, prawdziwi audiofile są w stanie wydać mnóstwo zarobionych pieniędzy. Na ONKYO DS-X1 musimy wydać kwotę 3600 złotych. Dla szarego zjadacza chleba kwota ta może wydawać się niebotyczna. W końcu to tylko odtwarzacz muzyki, a przecież trzeba do niego dokupić jeszcze jakieś sensowe słuchawki. Zbyt tanie i kiepskie nie pozwolą nam przecież wykorzystać możliwości ONKYO. Okazuje się jednak, że choć model ten aspiruje to rangi tych najlepszych, to cenowo jest jednym z tańszych. To z tego powodu wielu znawców rynku wróży mu spore zainteresowanie.

recenzja-onkyo-ds-x1-w-applemobile-pl-8

Czy warto kupić ONKYO DX-1?

To nie jest zabawka dla każdego. Przede wszystkim musimy dysponować zasobnym portfelem aby było nas stać na zakup nie tyle samego odtwarzacza (3600 zł), ale także dobrych słuchawek(te wyglądają na odpowiednie) i karty lub kart pamięci. To daje kwotę za którą można kupić już ciekawe HiFi stereo do domu. Niewątpliwie jakość i możliwości tego DAP są warte tej ceny, ale pod warunkiem, że rzeczywiście będziemy mogli i chcieli je wykorzystać.

recenzja-onkyo-ds-x1-w-applemobile-pl-1

Michał Gruszka Jestem twórcą i założycielem APPLEMOBILE. Byłem dziennikarzem technologicznym i redaktorem w czasach, gdy prasa była głównym źródłem informacji. Dziś, oddany pasji pisania, tworzę głównie dla własnej przyjemności. Krytyczny fan Apple.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *