Home Recenzje Akcesoria [Recenzja] Żegnajcie kable! Czyli test ładowarki bezprzewodowej Spigen f305w
[Recenzja] Żegnajcie kable! Czyli test ładowarki bezprzewodowej Spigen f305w

[Recenzja] Żegnajcie kable! Czyli test ładowarki bezprzewodowej Spigen f305w

0

Pomimo tego, że w naszych domach pojawia się coraz więcej sprzętu na miarę przyszłości, to jeden ich aspekt psuje wszystko – są nim właśnie kable. Dużą popularność zdobywają obecnie ładowarki bezprzewodowe, które nie tylko cudownie prezentują się na półkach, ale są bardzo funkcjonalne i potrafią naprawdę ułatwić życie. Przed Wami jedna z obecnie najlepszych propozycji na rynku od marki Spigen. Prezentowany przeze mnie model to f305W, który jest wodoodporny i wyjątkowo smukły.

Ładowarka bezprzewodowa – na co komu ona?

Jestem przekonany, że każdy nasz czytelnik choć raz w życiu znalazł się w sytuacji, kiedy kable od jego urządzeń po prostu się poplątały. Czy to w szafce, czy w okolicy listwy, a nawet na biurku. W takim wypadku, z pomocą przychodzą urządzenia, które nie wymagają zmiany miejsca po jego pierwszym podłączeniu, w odróżnieniu od ładowarek z przewodem, z którymi są same problemy – zaczynając od tego, że ktoś może się o nie potknąć, wpadają za szafkę, kończąc na tym, że po prostu bardzo łatwo jest je popsuć. Jeżeli jesteś posiadaczem przewodu od iPhone – ten punkt na pewno jest Tobie bardzo dobrze znany. Warto też wspomnieć, że taka ładowarka świetnie prezentuje się na biurku lub szafce nocnej, oraz jest bardzo funkcjonalna. Na przykład, gdy zaczynacie pracować na komputerze, a jest ona podłączona tuż obok – na czas pracy telefon odkładacie w wyznaczone miejsce. Robicie to odruchowo. Rzadko kiedy jednak pamiętacie, aby zrobić to, kiedy w okolicy znajduje się kabel. Nagle przypominacie sobie o spotkaniu ze znajomymi. W tym wypadku telefon zdążył odzyskać trochę sił i jest gotowy na następne godziny działania. Ups, inaczej wyglądać to będzie w przypadku, gdy podczas pracy bezczynnie leżał obok komputera.

Nie tylko dla telefonu

Wszystko, co obsługuje standard Qi, może zostać naładowane właśnie dzięki temu urządzeniu. Mogą być to słuchawki Galaxy Buds od Samsunga lub AirPods generacji drugiej od Apple, ale także inny sprzęt, taki jak niektóre zegarki. Możliwości jest wiele, ale pewne jedno – nie będziecie zawiedzeni!

Atrybuty modelu

Model f305w wspiera szybkie ładowanie – jego moc, to od 5, przez 7.5, do 9W. Jest także wodoodporny, co potwierdza cerfyfikat IP67. Na zdjęciach zauważycie też antypoślizgową powłokę, dzięki której dane urządzenie na pewno nie spadnie podczas korzystania. Ładowarka nie spali się – sama reguluje temperaturę. Ładować możemy telefony nawet w etui, jednak nie mogą być one metalowe.

Wygląd zewnętrzny i zawartość opakowania

Ładowarka jest ultra smukła – tak reklamuje ją producent. I nie przekonacie się o tym, dopóki nie zobaczycie jej na własne oczy. Jej „grubość” wynosi tylko 4.7 mm. Petarda! Ładowarka jest dostępna w pięknych, klasycznych kolorach (czarny, biały). Jest malutka, więc bez problemu może znaleźć się na Waszych biurkach lub szafkach nocnych. Do urządzenia, od środka wprowadzony został kabel o długości 120 cm, który kończy się zwykłym USB typu A. Niestety, w opakowaniu nie znajdziemy instrukcji w języku polskim (jest ona w języku angielskim). Brakować z pewnością będzie też zasilacza. Możecie jednak skorzystać z tego, który zasila Waszą obecną, przewodową ładowarkę.

Podsumowanie i cena

Bezprzewodowe ładowarki nie należą do najtańszych urządzeń. Bez promocji, model ten kosztuje około 160 złotych. Dosyć sporo! Na przecenie jednak, która obowiązuje aktualnie w wielu elektromarketach i sklepach internetowych, zapłacicie 70 złotych. Jeżeli myślicie nad zakupem takiego sprzętu, to Spigen f305w jest idealnym kandydatem. Na pewno nie będziecie żałować jego zakupu!

Dominik Rudkowski Kocham technologię i wszystko co z nią związane, dlatego tu jestem!