Home Recenzje Akcesoria Recenzja: iomega SuperHero – stacja do tworzenia kopii kontaktów
Recenzja: iomega SuperHero – stacja do tworzenia kopii kontaktów

Recenzja: iomega SuperHero – stacja do tworzenia kopii kontaktów

5

Znany producent sprzętu peryferyjnego IT udostępnił nam do testów nową stację dokująca dla telefonów iPhone – iomega SuperHero Backup & Charger for iPhone. Stacja wykonana została ze szczotkowanego aluminium, idealnie komponując się z industrialnym wizerunkiem telefonu iPhone 4. Sprawdziliśmy, jak się sprawuje w praktyce.

SuperHero to urządzenie przeznaczone przede wszystkim do ochrony naszych danych zapisanych w pamięci telefonów iPhone. Przy każdym podłączeniu telefonu do urządzenia możemy wykonać kopię kontaktów oraz zdjęć zapisanych w folderze Rolka z aparatu. Jego dodatkową funkcją jest ładowanie telefonu. Nowoczesny wygląd sprawia, że nowa stacja iomega będzie doskonale wyglądać czy to na biurku, czy na nocnym stoliku.

W zestawie znajdziemy dokumentację, stację omega z wtykiem DOCK 30 pins, zawleczkę zabezpieczającą DOCK, zasilacz w standardzie europejskim, przejściówkę na standard angielski do zasilacza, oraz kartę pamięci o pojemności 4 gigabajtów.

Kartę pamięci wsadzamy  w szczelinę z tyłu stacji. Podpinamy zasilacz do prądu, a jego wtyk do stacji. Następnie wyciągamy zawleczkę zabezpieczającą wtyk i podłączamy telefon. Na ekranie pojawi się informacją, że do prawidłowego działania urządzenia potrzebna jest aplikacja ze sklepu AppStore.

Program do obsługi stacji dokującej pobieramy bezpłatnie. Po jego pobraniu i zainstalowaniu, aplikacja powinna uruchomić się automatycznie. Na ekranie zobaczymy licznik odliczający czas do automatycznego uruchomienia kreatora tworzącego kopię naszych danych. Tym razem lepiej go anulować. Dotykamy opcję – Options. Wszystkie suwaki w tym menu przesuwamy w pozycję ON (uruchomiony).

Jeżeli przy opcji Backup Photos pojawi nam się błąd, należy wyjść z aplikacji i przejść kolejno do funkcji – Ustawienia – Ogólne – Usługi lokalizacji i przesunąć suwak od programu Backup w opcję ON (uruchomiony). Tym samym damy stacji dostęp do naszych zdjęć, które następnie będzie można skopiować do pamięci karty.

Ponownie wracamy do programu Backup od stacji iomega.  Powtarzamy wejście do Options. Tym razem przy przesunięciu suwaka na ON przy Backup Photos nie powinniśmy już ujrzeć błędu. Dotykamy przycisk Back to Main Menu. Jeżeli wszystko idzie po naszej myśli, możemy wybrać opcję Backup, a następnie Start Backup. Rozpocznie się zgrywanie danych z pamięci telefonu.

Wszystko wygląda ślicznie. Niestety według mnie stacja iomega nie jest w pełni przemyślanym urządzeniem. Po pierwsze brak złącza DOCK 30 pins dla przewodu, dzięki któremu moglibyśmy stację podłączyć do komputera i dzięki niej synchronizować dane z iTunes. W zasadzie urządzenie, za które trzeba zapłacić sugerowaną cenę detaliczną na poziomie 299 złotych, pozwala jedynie (lub aż, w zależności od potrzeb) ładować telefon oraz zgrywać i ewentualnie odtwarzać kontakty i zdjęcia wykonane telefonem.

Ta ostatnia funkcja również nie działa tak, jakbym sobie tego życzył. Podłączyłem kartę pamięci do czytnika w komputerze – karta jest w standardzie SD, więc pasuje do każdego Mac?a, który ma czytnik na wyposażeniu. Załadowałem do katalogu z ID mojego urządzenia cztery pliki zdjęciowe o całkowitej pojemności 4,5 megabajta. Po wsadzeniu karty z powrotem do stacji, podłączeniu telefonu i wybraniu opcji Restore, by skopiowane zdjęcia zostały załadowane do telefonu, musiałem czekać na wykonanie operacji ponad 9 minut. Biorąc pod uwagę, że  w moim iPhonie noszę niespełna 2 tysiące zdjęć, jeżeli chciałbym wszystkie te zdjęcia załadować, trwałoby to niezwykle długo. Zdecydowanie lepiej zrobić to przez program iTunes (tu ponownie odzywa nam się brak synchronizacji urządzenia przez stację z komputerem). Niestety ze zgrywaniem zdjęć z urządzenia na kartę nie jest lepiej. Czas zgrania 1 fotografii, to 2,5 minuty.

Jaki jest więc sens kupowania omega SuperHero? 299 złotych, to w końcu niemała kwota jak za ładowarkę do komórki. Więc ja to widzę tak: kupując iomega SuperHero, dostajemy naprawdę świetnie wyglądającą stację do ładowania telefonu. Trzeba przyznać, że szczotkowane aluminium wygląda bardzo nowocześnie i idealnie komponuje się z podłączonym telefonem. Funkcja kopii kontaktów działa bez zarzutu. Ta opcja spełnia swoją funkcję bardzo dobrze. Możemy kopiować kontakty z jednego urządzenia na inne, zapisywać nowe kontakty z automatu przy podłączeniu telefonu do ładowania. Na pewno wielu użytkownikom komórek się to przyda. Niestety funkcja backupu zdjęć bardzo kuleje. Oczywiście, jeżeli już zsynchronizujemy naszą bibliotekę fotek i później przy każdym kolejnym ładowaniu przy użyciu iomega SuperHero, będą nam się ewentualnie dodawać 2-3 zdjęcia, to nic się nie stanie, jeżeli będzie to trwało kilkanaście minut. Jednak znacznie sprawniej zrobimy to z poziomu komputera.

Jako, że SuperHero nie został wyposażony w gniazdo do synchronizacji danych z komputerem, obowiązkową pozycją dla naszego telefonu będzie bezprzewodowa synchronizacja telefonu z komputerem po WiFi. Taka funkcjonalność jest możliwa do uruchomienia w naszym telefonie i komputerze, po wykonaniu Jailbreaka i kupieniu specjalnej aplikacji w Cydia Store. Jak zapewnił Steve Jobs w jednym ze swoich maili do klientów Apple, wkrótce taka funkcja pojawi się także w standardzie w urządzeniach z iOS. Nie wiadomo jednak, czy możemy się jej spodziewać  jeszcze w telefonie iPhone 4, czy może dopiero przy okazji kolejnej generacji telefonu.

iomega SuperHero to ładny sprzęt, ale nie na tyle praktyczny, abym akurat sam osobiście chciał go kupić za takie pieniądze. Mnie się przydał, ponieważ kupiłem telefon z ładowarką z angielską wtyczką. Do tej pory ładowałem go z komputera, co trwa dość długo. Z SuperHero jest znacznie szybciej.

Specyfikacja:

Rozmiary: 89,92 x 89,92 x 20 mm

Masa: 0,66 kg

OS: iOS 4.X

Urządzenia: iPod Touch 4G, iPhone 4, iPhone 3GS, iPhone 3G

Cena: 299 PLN

korekta: Iwona Chmiel

Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.