Podkładka pod mysz – konieczność czy przyjemność?

Podkładka pod mysz – konieczność czy przyjemność?

Podkładka pod mysz – konieczność czy przyjemność?

0

„Chciałbym wygodniej nawigować myszką po moim biurku” – jak pomyślałem, tak zrobiłem. Dziś przychodzę do was z recenzją podkładki Redragon. Zapraszam!

Podkładka – ważny element biurka.

Każde biurko gracza, a nawet zwykłego użytkownika mediów społecznościowych powinno zawierać kilka rzeczy. Jakich? Wiadomo – komputer. Przyda się również ekran, jeśli mamy urządzenie stacjonarne, głośniki lub słuchawki, myszka, klawiatura oraz… podkładka pod mysz! Tak tak! Wiem, że jest to bardzo często pomijany element, jednakże jest on niezwykle ważny. Dlaczego? Już wam tłumacze!

Porysowane biurko? Uszkodzona mysz? 

Przestań się martwić o to, że ziarenko piasku czy soli na twoim biurku, które wpadnie pomiędzy blat a twoją super drogą mysz Razera czy Magic Mouse zniszczy biurku lub samo akcesorium. Jak rozwiązać taki problem? Wystarczy dobrej jakości podkładka, która pozwoli na swobodne ruchy myszki, nie niszcząc powierzchni biurka.

Podkładki są brzydkie!

Zgadzam się z tym. Niektóre, szczególnie te z nadrukiem pieska czy kotka wykonane z taniej, chińskiej pianki są brzydkie. A nawet paskudne. Psują wnętrze pokoju, szczególnie jest ktoś jest perfekcjonistą i estetykiem. 

ReDragon jest jednak inna. Jest wykonana z czarnego, delikatnie połyskującego materiału z czerwonym szwem na brzegach – dopełnieniem designu jest natomiast czerwone logo w lewym dolnym rogu, które będzie nam przypominać skąd ta podkładka pochodzi 😉

Jak zwykle – garść suchych informacji. 

W tym podpunkcie się zazwyczaj nie rozpisuje, gdyż tutaj popisać może się producent – oto co mówi nam opis tego produktu:

IMG_6128.jpeg

Cena…

Wiecie że nie lubię przepłacać za rzeczy, które w takiej samej jakości możemy dostać taniej. Dlatego wybór padł na Archelona XL a nie podkładkę od Razera. Koszt takiej przyjemności to UWAGA – 29.99 złotych. Czy to dużo? Uważam ze nie. Są to śmieszne pieniądze za produkt, który posłuży nam naprawdę długo długo. Dostępna jest ona w kilku elektromarketach oraz na różnych stronach internetowych – polecam poszperać, może uda wam się znaleźć jeszcze w jakiejś promocji.

Ogólne wrażenia 

Produkt kosztuje bardzo niewiele – jest.

Jest bardzo dobrze wykonany – zgadza się. 

Wygląda na dużo droższy, niż w rzeczywistości jest – dokładnie tak! 

Spełnia moje wymagania, a używanie go ułatwia mi życie – zdecydowanie.

Czy mogę zachęcić was do zakupu tego akcesorium? Mogę! I to zrobię! Podkładka jest czymś, czego brakowało w moim domu. Od dziś niewygodne i nieprzyjemne używanie myszy po gołym biurku się skończyło, bo nastał czas delikatnej podkładki, która ułatwia mi nie tylko pracę, ale pozwala wygodniej grać.

Podkładka pod mysz – konieczność czy przyjemność?

Zalety Wady

Zalety

  • Jakość wykonania
  • Rozmiar
  • Materiał
  • Wygoda pracy
  • Cena

Wady

  • Dla niektórych może być przeszkodą kolor
  • Brudzi się
Dominik Rudkowski Kocham testować nowe rzeczy, ale nienawidzę ograniczać się do jednej firmy. Opowiem wam nie tylko o Apple, ale również o Androidzie i innych ciekawych rozwiązaniach. Zapraszam! Instagram: https://www.instagram.com/domiss.s/