Recenzja zestawu słuchawkowego BlueParrot M300-XT

Recenzja zestawu słuchawkowego BlueParrot M300-XT

Recenzja zestawu słuchawkowego BlueParrot M300-XT

0

Firma Jabra znana jest z produkcji wysokiej jakości słuchawek, od takich do codziennego użytku, po zestawy słuchawkowe dla klientów biznesowych. Nieco mniej znana jest linia produktowa BlueParrot specjalizująca się w zestawach profesjonalnych słuchawkowych Bluetooth, przeznaczonych do działania w ruchliwym, głośnym otoczeniu. Zestaw słuchawkowy M300-XT jest przeznaczony dla osób wykonujących pracę w ruchu i hałasie, jak kurierzy czy magazynierzy. Czy warto kupować taki sprzęt i czy różni się on od zwykłych zestawów słuchawkowych? Sprawdźmy…

Pierwsze wrażenie

Zestaw słuchawkowy M300-XT choć lekki, sprawia wrażenie solidnego. Serce zestawu zostało zamknięte w obudowę z czarnego plastiku. Boki obudowy zostały wykończone matowo, dzięki czemu zestaw można pewnie trzymać nawet mokrą dłonią. Na tylnej krawędzi umieszczono trzy przyciski, łatwo wyczuwalne i o wyraźnym kliku. Słuchawka z obudową połączona jest za pomocą elastycznego ramienia. Uwagę zwraca niczym nieosłonięte gniazdo ładowania, które znajduje się w dolnej części obudowy.

W specyfikacji technicznej uwagę przykuwa kilka liczb. Zestaw waży jedynie 20 g, jest w stanie zablokować 80% hałasów z otoczenia, na jednym ładowaniu działa do 14 godzin, a jego zasięg to 100 m od połączonego z nim telefonu. Trzeba przyznać, że wygląda to co najmniej interesująco.

W pudełku, prócz zestawu znajdziemy także dodatkowe wkładki douszne w dwóch rozmiarach oraz kablem ładujący USB-C-do-USB-A o całkiem przyzwoitej długości. Wzorem obecnie panujących proekologicznych trendów w pudełku nie znajdziemy ładowarki.

Całość uzupełnia bezpłatna aplikacja do pobrania z App Store lub Google Play, w zależności od telefonu, do którego podłączymy BlueParrot.

BlueParrot M300-XT w praktyce

Zakładanie i noszenie zestawu

BlueParrot M300-XT zdecydowanie nie jest najmniejszym zestawem słuchawkowym dostępnym na rynku. Jednak nie należy tego postrzegać za wadę. Producent wypracował rozsądny kompromis między wielkością, a wygodą użytkowania. Zestaw jest lekki, dzięki czemu nie obciąża ucha nawet podczas codziennego użytkowania. Jest to bardzo istotne, biorąc pod uwagę, że ten sprzęt przeznaczony jest dla profesjonalistów. Noszenie zestawu nawet przez 8 godzin dziennie nie powoduje zmęczenia ucha. Materiały użyte do wykonania pałąka i obudowy są przyjazne dla skóry. Nie powodują otarć i podrażnień, nawet wtedy, gdy skóra jest lekko spocona, więc zestawu bez problemu można używać także latem.

Umieszczona na elastycznym pałąku słuchawka obraca się u podstawy, dzięki czemu zestaw pasuje zarówno do prawego, jaki i lewego ucha. Regulowany jest także wysięgnik z mikrofonem, który można podnieść do góry. Jest to bardzo wygodne, gdy chcemy się na przykład czegoś napić. Nie trzeba do tego wyjmować zestawu z ucha, ani ryzykować, że zamoczymy mikrofon.

Zakładanie zestawu jest dość łatwe pod warunkiem, że nie nosimy okularów. Elastyczna budowa sprawia, że zestaw bardzo fajnie dopasowuje się do ucha. Jednak dla osób noszących okulary, zwłaszcza jeśli te okulary mają masywne oprawki z grubszymi zausznikami, dopasowanie może być trudne, ponieważ zauszniki będą się dzielić miejscem z górną częścią zestawu słuchawkowego. Nie jest to wielki problem, a taka sytuacja dotyczy zdecydowanej większości monofonicznych zestawów słuchawkowych Bluetooth.

Jak wspominałem M300-XT jest dostarczany z trzema wkładkami do uszu w małym, średnim i dużym rozmiarze. Ważne jest, aby wypróbować różne rozmiary wkładki do uszu, tak aby uzyskać najlepsze możliwe uszczelnienie wewnątrz ucha. Średnia wkładka jest opcją domyślną i powinna dobrze pasować do większości użytkowników.

Kształt wkładek nie odpowiada typowym wkładkom dokanałowym. Koniec końcówki dousznej się rozszerza, a nie zwęża, tak naprawdę nie wchodzi on w krawędź kanału i nie zamyka go; zamiast tego znajduje się poza kanałem i trochę go blokuje. W rezultacie kanał słuchowy nie zostaje uszczelniony, i pomimo prawidłowego dopasowania dźwięki otoczenia mogą docierać do przewodu słuchowego. Można manipulować dopasowaniem i uzyskać ściślejsze uszczelnienie, choćby poprzez zastosowanie większej wkładki, ale to może spowodować lekki ból ucha.

Być może celem jest tutaj zachowanie większego kontaktu z otoczeniem. Nie zapominajmy, że tego zestawu będą używać ludzie podczas pracy. Odgłosy otocznia docierające do ucha znacznie zwiększą bezpieczeństwo osoby pracującej w magazynie czy kurierzy, którzy czynnie uczestniczą w ruchu ulicznym. W tej sytuacji stawiania bezpieczeństwa nad komfort słyszenia jest całkowicie zrozumiałe.

Trwałość

BlueParrott M300-XT jest wykonany całkiem solidnie. Widać, że jest to konstrukcja pomyślana o długich godzinach użytkowania dzień do dniu. Poszczególne elementy zestawu wykonane są z trwałych materiałów, a całość jest na tyle elastyczna, że po połamie się pod wpływem przygniecenia jakimś ciężarem typu paczka czy cięższa torba.

Jednak nie jest to urządzenie doskonałe pod względem wytrzymałości. BlueParrott M300-XT posiada klasę wytrzymałości IP54. Oznacza to, że w skali od 1 do 6 ma stopień ochrony przed wnikaniem kurzu 5, co jest dość dobrą oceną, a w skali od 1 do 8, stopień ochrony przed wnikaniem cieczy wynosi 4, co jest dość skromne. Oznacza to, że zestaw słuchawkowy może wytrzymać lekkie zachlapanie lub zaparowanie, ale nie należy go spłukiwać pod kranem, zanurzać ani nosić podczas ulewnego deszczu. I to niestety mi się trochę kłóci z profesjonalnym zastosowaniem. Nie trudno sobie wyobrazić kuriera, który w czasie deszczu będzie dostarczał paczki. Wyjście z szoferki, wyjęcie paczki z bagażnika, dojście do budynku. I tak kilkadziesiąt razy w ciągu dnia. Czy M300-XT to wytrzyma? Jak długo? Na te pytania niestety nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi.

Użytkowanie

W BlueParrott M300-XT  urzekła mnie wzorowa ergonomia. Wzdłuż tylnego ścianki obudowy słuchawkowego znajdują się trzy przyciski: zasilanie, zwiększanie głośności i zmniejszanie głośności. Przycisk zasilania służy również do odbiera lub kończy połączenia, a po przytrzymaniu przywołuje asystenta głosowego telefonu, np. Siri. Dostępny jest również duży wielofunkcyjny przycisk Parrott umieszczony na wysokości głośnika. Jaką będzie pełnił funkcję, zależy od tego jak skonfigurujemy go w aplikacji BlueParrott dostępnej na iOS lub Androida. Przyciskiem można uruchamiać notatki głosowe, szybkie wybieranie lub może on służyć do wyciszania dźwięku. Wszystkie te funkcje i różne inne opcje są przypisane w aplikacji.

Do zestawu Blue Parrot można przesyłać strumieniowo dźwięk. Wtedy przyciski plus/minus sterują głośnością odtwarzanego utworu. Jednak nie przewidziano możliwości nawigacji po ścieżkach, czyli przeskakiwania do przodu lub do tyłu. Dźwięk odtwarzanych utworów jest akceptowalny, oczywiście biorąc pod uwagę to, że wszelkie muzyczne wrażenia będą dość ograniczone przez konstrukcję z jednym głośnikiem.

Żywotność baterii

Producent szacuje żywotność baterii na około 14 godzin, ale wyniki będą się nieznacznie różnić w zależności od poziomu głośności. W praktyce ten czas jest do osiągnięcia, pod warunkiem, że nie ustawimy maksymalnej głośności, a telefon będzie się znajdował w pobliżu zestawu. Realny czas pracy bez względu na ustawienia oscyluje w okolicach 12 godzin i jest to całkiem niezły wynik. Tyle powinno wystarczyć na cały dzień pracy.

Jakość dźwięku

M300-XT obsługuje Bluetooth 5.1 i kodek SBC. Zestaw słuchawkowy posiada przetwornik 10,3 mm zapewniający zakres częstotliwości od 20 Hz do 20 kHz i impedancję 32 omów. Za rejestrację dźwięku odpowiadają dwa mikrofony MEMS z redukcją szumów tła.

Oczywiście po tego typu urządzeniu nie ma co oczekiwać mikrofonów jakości studyjnej, jednak M300-XT zapewnia bardzo dobry dźwięk. Oprogramowania robi swoje. Odrzuca zakresy częstotliwości, które zakłócają zrozumiałość, przez co mowa jest doskonale zrozumiała, nawet gdy rozmawiamy z ruchliwej ulicy. Pod tym względem Blue Parrot bije na głowę amatorskie zestawy głośnomówiące. Choć momentami nasz głos może brzmieć w sposób mocno sztuczny to jest bardzo mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek źle zrozumiał słowo wypowiedziane przez ten mikrofon.

Podsumowanie

BlueParrot M300-XT jest najlepszym przykładem na to, czemu warto inwestować w profesjonalne narzędzia do pracy. Podczas gdy w przypadku typowych zestawów słuchawkowych producenci skupiają się na tym, jak słyszymy, BlueParrot przykłada wielką wagę także do tego jak nas słychać. Tak naprawdę ten zestaw słuchawkowy musi spełniać tylko jedno zadanie: zapewnić idealną czystość głosu i dźwięku w różnych sytuacjach, od cichych po hałaśliwe. I robi to doskonale.

Jedyną potencjalną wadą jest to, że chociaż BlueParrot M300-XT jest odporny na warunki atmosferyczne, nie jest w pełni wodoodporny, co może, ale nie musi utrudniać pracę w mocno deszczowe dni.

BlueParrot M300-XT to doskonała relacja między jakością a ceną. Za około 350 złotych dostajemy urządzenie, które pozwala prowadzić rozmowy praktycznie w każdych warunkach, działa przez cały dzień, a trwałością bije na głowę produkty no name z azjatyckich portali aukcyjnych. Jeśli szukasz profesjonalnego zestawu słuchawkowego, BlueParrot M300-XT jest gadżetem, którego zakup trzeba wziąć pod uwagę.

Recenzja zestawu słuchawkowego BlueParrot M300-XT

 

 

 

 

Zalety Wady

Zalety

  • lekka i wytrzymała konstrukcja
  • doskonała jakość dźwięku
  • duży zasięg
  • rozsądna cena

Wady

  • nie jest wodoodporny

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *