Recenzja Soundboks 2 Black Edition – mobilna kolumna estradowa, która rozkręci każdą imprezę

Recenzja Soundboks 2 Black Edition – mobilna kolumna estradowa, która rozkręci każdą imprezę

Recenzja Soundboks 2 Black Edition – mobilna kolumna estradowa, która rozkręci każdą imprezę

0

Jeśli myśleliście, że widzieliście już wszystko i nic was nie zaskoczy, to jesteście w błędzie. Soundboks 2 będzie tym, o czym nawet nie marzyliście. Ten wielkolud zrobi wrażenie na wszystkich! Zapraszam do lektury!

Głosniki mobilne to wielki fenomen na rynku. Nie tylko ze względu na popularność i mobilność, ale i efektywność. Dobrym tego przykłądem, a w zasadzie najlepszym przykładem jest Soundboks 2, który z mobilnością nie ma za wiele wspólnego, a mimo to możemy zabrać go prawie wszędzie i rozkręcić imprezę lub zagrać na nim koncert, albo nawet nagłośnić klub. Tak, ten sprzęt jest potężny i naprawdę nie wiem jak udało się stworzyć takie bydle, które uruchomimy bez podpiętego kabla do prądu. Soundboks 2 nie jest konkurencją dla JBL i całej reszty wesołej gromadki – on jest ich katem, który pozostawia po sobie opad szczęki.

Sprzęt przypomina kolumnę estradową. W tym jednak przypadku możemy mówić o „mobilnej kolumnie estradowej”. Nie zdziwiłbym się jakby ten sprzęt zagościł na jakiś koncertach, bowiem brzmieniem i mocą nie różni się od standardowych braci. Różnica polega natomiast w sposobie zasilania, bowiem możemy delektować się muzyką wszędzie tam gdzie go zabierzemy. Wbudowany akumulator, który na dodatek możemy wymieniać, jest w stanie zasilać kolumnę przez 40 h. Według producenta ma ona także właściwości militarne, przez co jest jeszcze bardziej odporna.

Wykonanie głośnika w praktyce i spore gabaryty

Wykonanie głośnika jest trudne w opisaniu. Nie ze względu na samą budowę, ale ze względu na to, że jest w moim odczuciu za bardzo plastikowy. Sam producent deklaruje jednak jego odporność na wszelakie warunki atmosferyczne. Jest on również wzmocniony na rogach dzięki specjalnym, plastikowym wypustkom. Do jego transportu służą dwie rączki rozmieszczone po równoległych stronach. Nie przypadkowo są dwie, bowiem kolumna waży 15 kg i jest naprawdę trudna w transporcie ze względu na spory rozmiar. Do bagażnika mojego coupe głośnik nie był w stanie się zmieścić, przez co jedyną opcją było transportowanie go na tylnich siedzeniach. Warto jednak to zrobić, ponieważ rekompensuje się fantastycznym brzmieniem 😀 Jak to mówią – coś za coś!

Łatwy i intuicyjny w obsłudze

Głośnik może komunikować się z docelowym źródłem audio za pomocą wbudowanego modułu bluetooth, lub za pomocą złącza AUX. Obydwie metody działają bezproblemowo. Szczególnie zadowolony byłem z łączności bluetooth – nie chodzi mi jednak o samą jakość dźwięku, bo ta była niezależnie od metody podłączenia na najwyższym poziomie. Mam na myśli prostotę i jak łatwo można sparować telefon lub laptop z kolumną. Wystarczy wybrać w opcjach komunikacji na smartfonie nasz sprzęt i już. Gotowe.

Nie musimy nic naciskać, nic przytrzymywać, nie ma żadnego problemu z przełączaniem się pomiędzy różnymi urządzeniami – wystarczyło się rozłączyć i na drugim urządzeniu zwyczajnie połączyć się z głośnikiem. Dla wielu wyda się to oczywiste, jednak nie w każdym sprzęcie tego typu działa to bezproblemowo i intuicyjnie. Często miewałem przypadki, że nie działało to tak, jak powinno działać i stwarzało wiele problemów.

Sterowanie głośnikiem i jego funkcjami odbywa się za pomocą dwóch pokręteł umieszczonych na prawej stronie obudowy. Jest to wygodne rozwiązanie, szczególnie gdy chcemy na szybko wykonać jakąś operację. Potencjometr głośności również wykonano w formie pokrętła. O uruchomieniu głośnika informują nas diody umieszczone obok pokręteł sterujących. Wejścia i wyjścia również umieszczono w tym samym miejscu, co resztę elementów sterujących.

Piorunujące wrażenia na każdym kroku!

Głośnik to urządzenie przede wszystkim służące do słuchania muzyki. W tym przypadku możemy mówić raczej o czymś więcej niż o zwykłym słuchaniu. Soundboks 2 jest g-e-n-i-a-l-n-y! Brzmienie, moc, basy i to wszystko możemy zabrać ze sobą. Moc jaką tworzy cała elektronika wynosi aż 3 x 72 W, to więcej niż naprawdę można sobie wyobrazić w tego typu sprzęcie. Dla porównania – JBL Go ma moc 3 W, także różnica jest znacząca.

Do zbudowania tak mocarnej harmonii dźwięku wykorzystano 2x 10 „głośnik niskotonowy + 1x wysokotonowy neodymowy jedwabny głośnik wysokotonowy. Tutaj również pokuszę się o porównanie, tylko tym razem o ogrom głośnika niskotonowego – iPhone X ma przekątną ekranu 5,8 cala, głośnik ma aż 10” – a w tym przypadku są dwa takie „monstra”.

Taka konfiguracja może skłaniać do przemyśleń, czy dźwięk nie jest zbyt przytłumiony samymi niskimi tonami. Otóż nie, a przyznam się, że początkowo byłem tej samej złej myśli. Jak się w praktyce okazało, urządzenie wydobywa z siebie dźwięk, który każdą partię dźwięku ma odpowiednio wyeksponowaną. Oczywiście, jeśli w piosence mamy mocne linie basowe, to i tutaj je usłyszymy, a lepszym słowem będzie – poczujemy.

Przy teście głośnika doszedłem do przemyśleń, że będzie idealny do posłuchania w samochodzie – na szczęście przed uruchomieniem go w aucie na cały regulator wykonałem test na otwartej przestrzeni. Przyznam się, żę nie odważyłem się uruchomić go w aucie, ponieważ Soundboks 2 generuje tak potężne basy, że w szczelnie zamkniętym pomieszczeniu mogłoby dojść do jakiegoś nieszczęścia. Ten sprzęt jest naprawdę potężny!

To coś, obok czego nie można przejść obojętnie

Duży, solidny, potężny, nietuzinkowy – to tylko kilka określeń, które nasuwają się po okresie spędzonym z głośnikiem Soundboks 2 w wersji black edition. Ten sprzęt jest tym, co każdy potrzebuje na imprezę, na koncert. Nagłośnimy nim spory obszar i to wszystko na zasilaniu bateryjnym. Oczywiście, za takie dobra nie zapłacimy 100 zł. Za Soundboks’a 2 musimy zapłacić około 3700 zł, co jest ceną sporą, ale dostajemy w zamian coś naprawdę „odjechanego”!

Na deser dodam, jak „wygodniej” transportować taką ogromną kolumnę. Od producenta dostałem coś na wzór plecaka. Wystarczy umieścić w tym sprzęt, zapiąć pasek mocujący i założyć na plecy. Jeśli chcecie być człowiekiem-orkiestrą to jest to coś, co musicie mieć 😀 Osobiście bałem się latać z nim po mieście wraz z takim plecakiem. Cały czas obawiałem się, że wyskoczy z mocowań. Jednak alternatywa do noszenia w rękach jest? Jest!

Recenzja Soundboks 2 Black Edition – mobilna kolumna estradowa, która rozkręci każdą imprezę

ZaletyWady

Zalety

  • Ogromny, masywny, robiący pozytywne wrażenie
  • Wygodny w obsłudze i bardzo intuicyjny
  • Potężna moc, drzemiąca w sprzęcie, który możemy zabrać praktycznie wszędzie
  • Bateria umożliwiająca odtwarzanie muzyki do 40 h
  • Przepotężny bass i głośność wynosząca aż 122 dB

Wady

  • Cena
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl