Recenzja ładowarki indukcyjnej od Hama – minimalizm i rewelacyjne wykonanie!

Recenzja ładowarki indukcyjnej od Hama – minimalizm i rewelacyjne wykonanie!

Recenzja ładowarki indukcyjnej od Hama – minimalizm i rewelacyjne wykonanie!

0

Standard lądowania QI, jest wsród nas od wielu lat. W końcu początki ładowania indukcyjnego, które rozwijało się pod nazwą WPC (Wireless Power Consortium), powstało już w 2008 roku. Jednak prawdziwą popularność ładowarki indukcyjne zaczęły zyskiwać wraz z premierą pierwszych iPhonów wspierających standard Qi.

Od tamtego momentu na rynku pojawia się coraz to więcej droższych i tańszych ładowarek bezprzewodowych. W moje ręce przywędrowała ładowarka indukcyjna od firmy Hama, która spędziła ze mną kilka tygodni. Co wyróżnią ją na tle konkurencji? Zapraszam do lektury.

Co w zestawie?

Ładowarka indukcyjna to na pozór bardzo proste urządzenie – choć w budowie początkowo może być skomplikowana – dla zwykłego Kowalskiego jedyną wiedzą, jaką powinien posiadać przed przystąpieniem do korzystania z tego typu ładowarki to czy telefon, który posiada wspiera ładowanie indukcyjne. Na chwilę obecną lądowanie indukcyjne znajduje się we wszystkich iPhone’ach (począwszy od iPhone’a 8), oraz w telefonach flagowych (choć nie wszystkich) z androidem na pokładzie.

Ładowarka przybywa do nas zapakowania w ładne opakowanie, które jest swoistym wyznacznikiem firmy Hama. Na jego wierzchu widnieją informację na temat produktu zawartego wewnątrz, oraz grafiki przedstawiające nasz nowy gadżet. Wewnątrz znajdziemy oczywiście naszą ładowarkę indukcyjną, a także kabelek zakończony wtykiem usb-c. Do pełni szczęścia brakuje nam zasilacza, jednak to musimy zorganizować sobie we własnym zakresie.

Wykonanie – aluminium i miękkie materiały to sposób na sukces!

Ładowarka od samego początku zachwyca wykonaniem. Nie ujrzymy tu plastiku, materiałów z tworzywa sztucznego – całość składa się z aluminium i materiału. Pozytywne wrażenie potęguje także ze względu na niewielką grubość. Ładowarka to swego rodzaju „kunszt” technologiczny.

Moim zdaniem ten minimalistyczny wygląd, fantastyczne materiały użyte do stworzenia tej ładowarki sprawiają, że to moim zdaniem najlepiej wyglądająca ładowarka indukcyjna z jaką miałem kontakt. Dużym plusem jest zastosowanie gumowych nóżek na spodzie, dzięki czemu ładowarka trzyma się stabilnie powierzchni, na której została położona.

Szybkość ładowania – posiadacze iPhonów będą w pełni zadowoleni

Omawiana dziś ładowarka jest w stanie zasilać nasze urządzenie mocą 10W. To dość standardowa ilość, która w pełni wystarczy aby naładować smartfon. Patrząc przez pryzmat mocy, jaką wspierają iPhone’y, czyli 7,5 W, tak prezentowany dziś model od Mamy, jest aż nad to. Oczywiście na rynku istnieje wiele smartfonów z Androidem, które wspierają znacznie wiekszą moc, dlatego wtedy należy szukać innej ładowarki, aby w pełni wykorzystać możliwości smartfona.

Podczas zakupu recenzowanej dziś ładowarki od Hamy, warto zainwestować w odpowiedni zasilacz, który odpowiednio zadziała z ładowarką. Jeśli chodzi o kwestie techniczne to wyglądają one następująco:

  • Input: 5V=2A, 9V=1,67A
  • Output: 10W

Podsumowanie – minimalizm czyni ją wyjątkową!

Jeśli szukacie wyjątkowo dobrej ładowarki to gorąco polecam recenzowany dziś model. Przede wszystkim jeśli zależy nam na minimalistycznym designie i najwyższej jakości wykonania, to jest to najlepsza ładowarka, jaką możemy kupić, a już szczególnie w tych pieniądzach. Polecam!

Recenzja ładowarki indukcyjnej od Hama – minimalizm i rewelacyjne wykonanie!

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!