iPhone Xr vs iPhone SE – jakie są różnicę? Który smartfon wybrać?

iPhone Xr vs iPhone SE – jakie są różnicę? Który smartfon wybrać?

iPhone Xr vs iPhone SE – jakie są różnicę? Który smartfon wybrać?

505
0

Na rynku telefonów z systemem iOS zrobiło się całkiem niezłe zamieszanie. Jeszcze kilka lat temu firma Apple wydawała jedynie dwa urządzenia co roku – był to standard, którego producent trzymał się przez dobrych kilka lat. Moim zdaniem wykonali oni jednak dobry krok w stronę zwiększenia liczby swoich użytkowników. Większa liczba modeli do wyboru, które charakteryzują się bardzo odmiennymi cenami – to sprawiło, że Apple nie jest już firmą tylko dla osób posiadających dwie wille nad morzem i najnowszego mercedesa, ale firmą, która oferuje smartfony w różnych półkach cenowych.

Takie podejście firmy w mojej ocenie, jest bardzo dobre. W końcu iPhone’y są dostępne dla większej liczby osób, czego nie mogliśmy powiedzieć kilka lat temu. Sprawiło to również, że osoby kupujące, stoją przed trudnymi wyborami, który model będzie odpowiedni dla nich. W tym artykule postaram się porównać dwa popularne smartfony ze stajni Apple – iPhone Xr i iPhone SE. Który model będzie dla Ciebie? Zapraszam do lektury!

Co jest w tym wszystkim najciekawsze? Fakt, że obydwa smartfony były i są reprezantami najtańszych smartfonów z iOS. iPhone Xr został wydany równolegle z iPhonem Xs i Xs Max, tym samym dziedzicząc od nich większą część podzespołów. Sprawiło to, że w 2018 roku był to najtańszy i zarazem jeden najmocniejszych iPhone’ów na rynku, oferowany zaraz obok flagowego iPhone’a Xs. Wyróżniał się nie tylko podzespołami, ale i kompromisem pomiędzy kompaktowymi rozmiarami, a większym ekranem. Dla przypomnienia iPhone Xs posiada 5,8 cala, a iPhone Xs Max 6,5 cala – w tej materii 6,1 calowy ekran w iPhonie Xr, był bardzo dobrym wyborem.

Ekran w iPhone Xr

Oczywiście – najtańszy iPhone z potężnymi podzespołami nie mógł zaoferować tego, co oferował iPhone Xs swego czasu. Apple wyposażyło go natomiast w ekran Liquid Retina, który wykonano w technologii LCD. Największa fala krytyki spadła jednak na stosunkowo niską rozdzielczość ekranu – wynosi ona bowiem 1792 x 828 px. Taka rozdzielczość przełożyła się na 326 ppi na cal, czyli tyle, ile Apple miało w swoim standardzie w ekranach od iPhone’a 6. Moim zdaniem jest to odpowiedni kompromis pomiędzy ostrym obrazem, a dobrym czasem na baterii, gdzie iPhone Xr może się nim naprawdę mocno pochwalić, ale o tym powiemy sobie w dalszej części porównania.

Brak ekranu OLED został również dość mocno skrytykowany, jednak Apple wykonało kawał niezłej roboty w przypadku Xr’a. Wiele jest porównań tego ekranu do innych wyświetlaczy montowanych w smartfonach konkurencji i o dziwo – iPhone Xr wygrywał, mimo posiadania niższej rozdzielczości. Firma Apple od zawsze prezentowała się troszkę gorzej na papierze, niż konkurencja. Ważne jednak, jak działa to w praktyce, a w praktyce ekran w iPhone Xr jest bardzo, ale to bardzo dobry. Nic więc dziwnego, że ten sam display zamontowano rok później w iPhonie 11. Można rzec, że jest to najlepszy ekran LCD, jaki montowany jest w smartfonach.

Ekran w iPhone SE

Gdy Apple zaprezentowało nowego iPhone’a SE, świat na chwilę zatrzymał się w miejscu. Tyle lat oczekiwań i w końcu jest. Wiele osób spojrzało na niego z uradowaniem, a wielu z obrzydzeniem. Początkowo sam stałem po drugiej stronie balustrady, twierdząc – „no nie, znowu to samo”. Wszystko się jednak zmieniło, gdy zobaczyłem, co ten smartfon oferuje w cenie „zaledwie” 2199 zł.

Ekran montowany w najnowszym iPhone SE to znana nam wszystkim Retina, która oferowana była w iPhone 8. Czy to wada? I tak i nie. Z pewnością czuć, że nie jest to najświeższy ekran na rynku, ale co z tego? To wciąż sprawdzona Retina, która oferuje takie samo zagęszczenie pikseli, jak iPhone Xr – na obydwóch smartfonach obraz będzie tak samo ostry i czytelny. Rozdzielczość to natomiast 1334 x 750 px, a wielkość ekranu to standardowe 4,7 cala, czyli tyle samo co w iPhone 6, 6s, 7 i 8.

Oczywiście, ekran do filmów nadaje się średnio, ale tylko dlatego, że jest po prostu mały, a oglądanie materiałów na takim calarzu, może z czasem zepsuć nam wzrok. To również niska przyjemność z oglądania czegokolwiek na takim „ekraniku”. Jeśli macie w planach oglądać wszelakiej maści treści na serwisach, jak You Tube, Netflix, HBO to o wiele lepszym wyborem będzie iPhone Xr, nawet pomimo tego, że jego podzespoły są słabsze, niż w nowym iPhonie SE.

Podzespoły w iPhone Xr

Kto by się spodziewał w 2018 roku, że Apple do swojego „budżetowego smartfona” wpakuje podzespoły, które znajdą się również we flagowym smartfonie, czyli iPhonie Xs. Czip Apple A12 to na tamte, jak i teraźniejsze czasy jeden z najpotężniejszych procesorów, jakie znajdziemy w urządzeniach mobilnych. Po dzień dzisiejszy nie można mu zarzucić czegokolwiek, a już tym bardziej, że się zestarzał. Od dawien dawna, firma ściga się pod względem wydajności w smartfonach tak naprawdę sama ze sobą – żaden siamsiung, hujałej, czy inny ksiajomi nie mają żadnych szans – serio, a to wszystko również w „budżetowych smartfonach”.

Procesor jest wsparty 3 GB pamięci RAM, co może i nie jest wynikiem wybitnym, jednak optymalizacji iOS i samych aplikacji sprawia, że telefon hula aż miło po dziś dzień. Wiecie, to podzespoły, które montowane są w zeszłorocznym flagowcu, także pod kątem wydajności możecie być spokojni – telefon nie zawiedzie Was przez najbliższe kilka lat, a tym samym zaoferuje jeszcze kilkuletnie wsparcie najnowszymi aktualizacjami systemu.

Telefon oferowany jest w wersji z 64 GB, 128 GB, 256 GB pamięci wbudowanej.

Podzespoły w iPhone SE

Nie sądziłem kiedykolwiek, że będę pisał tego typu rzeczy – nowy iPhone SE to jeden z najpotężniejszych telefonów na rynku. Ten niewielki i do tego tani smartfon przegonił wydajnością nawet najnowszego Samsunga Galaxy S20 Ultra, a tym samym oferuje podobną wydajność, co flagowy iPhone 11 Pro. SZOK! Smarton wyposażono w najnowszy czip od Apple, czyli A13 Bionic, który znamy ze smartfonów z serii „11”. Całość wspierana jest przez 3 GB pamięci RAM, czyli tyle samo, co w iPhonie Xr.

Pod względem wydajności to urządzenie jest bezkonkurencyjne w tej, jak i wyższej kategorii cenowej. Jeśli oczekujecie od smartfona najwyższej możliwej wydajności i najniższej ceny to nie ma konkurencji – nawet telefony z Androidem w tych, ani wyższych pieniądzach nie zaoferują nic lepszego. Na chwilę obecną zarówno iPhone SE i iPhone Xr będą oferować bardzo podobną wydajność – dopiero z czasem przewaga czipa A13 będzie zauważalna. Warto również dodać, że iPhone SE w odróżnieniu od iPhone’a Xr będzie wspierany o rok dłużej.

Telefon oferowany jest w wersji z 64 GB, 128 GB lub 256 GB pamięci wbudowanej.

Aparat w iPhone Xr

Obiektyw główny

Jak to ktoś kiedyś dobrze ujął – „najlepszy aparat to ten, który masz zawsze przy sobie”. I ja również się z tym zgadzam. Smartfony potrafią już robić na tyle dobre zdjęcia i filmy, że kupno drogiego aparatu do celów komercyjnych w zdecydowanej większość sytuacji mija się z celem. Ważne więc, aby aparat, który będzie zawsze nam towarzyszył, odpowiadał naszym wymaganiom.

iPhone Xr w tym temacie, może pochwalić pojedynczym obiektywem tylnym o rozdzielczości 12 Mpx. Jasność przesłony wynosi natomiast f/1.8. Smartfon posiada tak naprawdę okrojony zestaw aparatów z iPhone’a Xs. Oznacza to również, że wspiera funkcję Smart HDR, która wydobywa więcej szczegółów ze światła i cieni – w rzeczywistości faktycznie owa funkcjonalność działa, dzięki czemu rozpiętość tonalna zdjęć jest na bardzo wysokim poziomie.

Mimo tylko jednego obiektywu, iPhone Xr potrafi wykonywać zdjęcia w trybie portretowym. Jest to możliwe do wykonania, dzięki oprogramowaniu i towarzyszącym algorytmom, a w praktyce zdjęcia wykonywane w trybie bokeh są bardzo dobre i nie ustępują wiele tym, które znamy z iPhone’a Xs Oczywiście nie uświadczymy tu trybu nocnego – takie dobroci, dopiero w serii iPhonów z „11” w nazwie. Obiektyw posiada optyczną stabilizację, która przydaje się szczególnie podczas nagrywania wideo – tutaj możemy pozwolić sobie na rozdzielczość 4K i aż 60 kl./s.

Przedni obiektyw

Selfiaki strzelamy i strzelać będziemy. W dobie panującej pandemii, frontowa kamerka nie służy już tylko w większości do wykonywania zdjęć sobie, ale także do prowadzenia co raz to częstszych konferencji, a także lekcji online. W iPhone Xr na froncie znajdziemy obiektyw o rozdzielczości 7 Mpx. Jasność obiektywu to f/2.2, co jest wynikiem dość przeciętnym. Prawdą jest jednak to, że ta kamerka w praktyce nie jest taka zła i na codzień nikt nie powinien powiedzieć o niej złego słowa – w końcu i tak większość zdjęć robimy tylnym obiektywem. WIdeo nagramy w rozdzielczości 1080p i 30 kl./s lub 60 kl./s

Aparat w iPhone SE

Obiektyw główny

Aparaty w tym modelu bazują na sprawdzonej jednostce z iPhone’a 8. Jest to podobny obiektyw do tego, który znajdziecie w iPhonie X. Przez prawie półtora roku byłem posiadaczem iPhone’a X i mogę otwarcie powiedzieć, że aparat był całkiem dobry – całkiem, ponieważ wszystko zależało od tego, kiedy i gdzie wykonujemy zdjęcia. Przez ten okres wykonałem jednak kilkanaście tysięcy zdjęć i reasumując uważam, że aparat, który znajduje się najprawdopodobniej również w iPhonie SE, z pewnością zapamięta wiele Waszych wspaniałych chwil w dobrej jakości.

Zacznijmy od specyfikacji: obiektyw o rozdzielczości 12 Mpx posiada przesłonę o jasności f/1.8. Tak samo, jak w przypadku iPhone’a Xr i tutaj wykonamy zdjęcia portretowe, mimo posiadani tylko jednego obiektywu. Wbudowany chip A13 wykonuje kawał dobrej roboty, aby zdjęcia z tego niewielkiego smartfona wychodziły jak najlepiej. Smartfon umożliwia nagrywanie wideo w maksymalnej rozdzielczości 4k i klatkarzu od 24 d0 60.

Przedni obiektyw

Firma Apple do pewnego momentu zatrzymałą się z ulepszaniem przedniej kamery – sprawa zmieniła się dopiero w iPhonie 11. Niestety, ale nie pokusiła się o lepszą kamerę w nowym „SE”, dlatego użytkownikowi do dyspozycji oddano obiektyw o rozdzielczości jedynie 7 MP i przesłonie f/2.2. Mimo wszystko, tak samo jak w przypadku wyżej omawianego modelu, tutaj też kamera całkiem dobrze sprawdzi się do codziennego „cykania” fotek i prowadzenia rozmów przez chociażby FaceTime.

Wbudowane ogniwa w smartfony

Akumulator w iPhone Xr

Myśle, że jest to temat dość osobisty. Ciężko wskazać „ile” dokładnie smartfon będzie w stanie pracować na jednym naładowaniu akumulatora. Wszystko zależy od danego użytkownika i tego, jak użytkuje swój smartfon, oraz z jakich aplikacji będzie korzystać. Kolejnym deficytem są również ustawienia samego smartfona, chociażby to, czy aplikacje mają włączoną funkcję odświeżania w tle. iPhone Xr jest jednak smartfonem, który od samego początku chwalony był za bardzo dobre osiągi pracy na jednym ładowaniu. Swego czasu był to iPhone z najlepszą baterią. Posiada on bowiem ogniwo o pojemności 2,942 mAh, co przekłada się na dobre półtora dnia intensywnego użytkowania.

Telefon dostarczany jest w zestawie ze standardową ładowarką 5 W, co sprawia, że telefon ładuje się bardzo długo, mimo iż samo urządzenie funkcję szybkiego ładowania wspiera. Do tego celu miejmy zaopatrzyć się w ładowarkę o mocy minimalnie 18 W, która wspiera Power Delivery oraz kabel USB-C do Lightning. Co by nie mówić, takowe zestawy, czyli ładowarka i kabel można kupić już za przysłowiowe „grosze” i problem z długim czasem ładowania (około 3h na standardowej ładowarce 5W) się rozwiązuje. Wsparcie dla ładowania indukcyjnego, również zagościło w smartfonie.

Akumulator w iPhone SE

Chyba nikt nie sądził, gdy Apple zaprezentowało nowego iPhone’a SE, że w tej małej bryle zobaczymy baterię pokroju tej, co znalazł się w iPhonie Xr. Niestety, ale gabaryty zrobiły swoje, przez co w smartfonie znajdziemy ogniwo o pojemności jedynie 1624 mAh, co jest wynikiem niższymi, niż pojemność akumulatora w iPhonie 8. Mimo to, firmie udało się wycisnąć 30 minut dłuższą pracę, niż miało to miejsce w „ósemce”. Jak to możliwe?

Otóż w nowym iPhone SE znajduje się procesor A13, który jest o wiele bardziej energooszczędny, niż Apple A11, który montowany był w iPhonie 8 – to pozwoliło wykrzesać ze smartfona wspomniane pół godziny więcej.  Nie zmienia to faktu, że akumulator pozwala na jeden dzień bardzo intensywnej pracy. WIększość z nas i tak podłącza telefon na noc do ładowarki, lub kładzie go na ładowarkę indukcyjną – tak iPhone SE wspiera również ładowanie indukcyjne w standardzie Qi.

Telefon, tak samo jak omawiany wyżej iPhone Xr, jest dostarczany w pudełku ze standardową ładowarką 5W. W przypadku mniejszego akumulatora czas ładowania jest zauważalnie mniejszy, jednak telefon wspiera również szybkie ładowanie – do tego celu będziemy musieli zakupić odpowiednią ładowarkę ze wsparcie Power Delivery i przewód USB-C na Lighting

Podsumowanie

Dla kogo jest iPhone Xr?

iPhone Xr to smartfon dość nietuzinkowy, jak na Apple. Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że taka firma, jak Apple wypuści „budżetowy” smartfon na rynek i wpakuje do niego najmocniejsze podzespoły, to kazałbym popukać mu się w głowę – okej, był może i iPhone 5C, ale o nim najlepiej zapomnieć, że kiedykolwiek istniał. Dla kogo jest ten smartfon? Przede wszystkim dla osób, które oczekują bardzo wysokiej wydajności, a przy tym cenią sobie ekosystem Apple i całą infrastrukturę, jaką oferuje system iOS. To smartfon w pełni kompletny, a do tego oferujący bardzo dobry czas pracy na baterii.

W momencie wypuszczenia jego następnym czyli iPhone’a 11, jego ceny spadły, dzięki czemu stał się jeszcze lepszym wyborem. Smartfon wspiera naturalnie wszystkie gesty ekranowe oraz ma na pokładzie genialnie działające Face ID, dzięki czemu zapomnicie o czymś takim jak „odcisk palca”. Jeszcze przez długi czas będzie to model, na który warto spojrzeć, jeśli nie chcemy przepłacać, ale chcielibyśmy mieć iPhone’a z prawdziwego zdarzenia.

Dla kogo jest iPhone SE?

Ten smartfon to prawdziwa zagadka. To telefon dla osób, które wiedzą czego od niego oczekują i wiedzą, jak na codzień korzystają ze smartfona. To zupełnie inny smartfon, niż wyżej omawiany iPhone Xr. W tym modelu króluje klasyczne wzornictwo iPhone’a, które towarzyszy nam tak naprawdę od 2014 roku. Jeśli zależy Wam na nowoczesnym wzornictwie, obsłudze smartfona w pełni za pomocą gestów, oraz jeśli ma być to smartfon, który zaskoczy was swoją nowoczesnością, to nie tędy droga.

To smartfon dla osób, które cenią sobie wydajność, prostotę, kompaktowe rozmiary, a także niezawodność. To w końcu najwyższa wydajność zamknięta w niewielkiej konstrukcji, może i nie najświeższej, ale wciąż wyglądającej elegancko. W cenie 2199 zł nie ma i jeszcze długo nie będzie żadnej konkurencji dla iPhone’a SE.

Źródła: Mrwhosetheboss, Anandtech, Jonathan Morrison, Apple

iPhone Xr vs iPhone SE – jakie są różnicę? Który smartfon wybrać?

(505)

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!