Home Newsy iPhone 13 / 13 Mini / 13 Pro / 13 Pro Max – nowy telefon Apple jest nudny i trzeba jasno przyznać, że to po prostu iPhone 12S
iPhone 13 / 13 Mini / 13 Pro / 13 Pro Max – nowy telefon Apple jest nudny i trzeba jasno przyznać, że to po prostu iPhone 12S
0

iPhone 13 / 13 Mini / 13 Pro / 13 Pro Max – nowy telefon Apple jest nudny i trzeba jasno przyznać, że to po prostu iPhone 12S

0

Ku uciecze fanów (?), Apple w końcu pokazało wyczekiwane modele najnowszych iPhone’ów. Światło dzienne ujrzały modele iPhone 13, iPhone 13 Pro, iPhone 13 Mini oraz iPhone 13 Pro, które w przedsprzedaży będzie można kupić już piątek 17.09.2021.

Zmiany względem poprzedniej, dwunastej serii telefonów Apple są niewielkie, jak zresztą większość z przyglądających się poczynaniom giganta z Cupertino osób podejrzewało. Nowością jest na pewno zmiana w nazewnictwie modeli telefonów wychodzących rok po zmianie ich numeracji. Apple zrezygnowało z dopisku „S” stawiając na nowy numer serii.

iPhone 13 oraz iPhone 13 Mini

W przypadku modeli podstawowych, a więc iPhone 13 oraz iPhone 13 Mini mamy do dyspozycji potężny procesor A15 Bionic z 6 rdzeniowym CPU oraz 5 rdzeniowym GPU. Procesor jest o połowę szybszy od poprzednika. Natomiast grafika może się pochwalić 30 wzrostem wydajności względem układu z poprzedniej generacji iPhone’a. Jest to prawie najszybszy dziś dostępny procesor w telefonie. Bardziej wydajny możemy mieć wyłącznie w iPhonie 13 Pro.

Urządzenia dostępne są w 3 wersjach pamięciowych – 128, 256 oraz 512 gigabajtów, a także w 5 wersjach kolorystycznych, w tym nowym pudrowym różu, który zapewne będzie hitem wśród niektórych pań.

W obu modelach zastosowano ekran Super Retina XDR. W przypadku iPhone 13 jest to 6.1 calowy wyświetlacz. iPhone 13 Mini ma natomiast 5.4 cala. Wyświetlacz jest o 28 procent jaśniejszy od ekranu w dwunastkach i oferuje jasność na poziomie 800 nitów. Jednak w trybie Max HDR pozwala świecić z mocą aż 1200 nitów. Ekran wykonany jest w technologii OLED. Choć telefon na pierwszy rzut oka niewiele różni się od poprzednika, to zapewne wiele osób zwróciło uwagę na zdjęciach na tak zwany notch.

Jest on o 20% mniejszy, co też wymusiła nowa konstrukcja kamery TrueDepth z matrycą 12 megapikselową i obiektywem Ultra Wide z funkcja Center Stage. Ekran został wzmocniony warstwą Ceramic Shield dla zapewnienia odporności na uderzenia. Jeżeli będzie to wyglądało jak w dwunastkach, to możemy się spodziewać podatności na pojawianie się rysek i.. odporności na wątpliwym poziomie, o czym mówimy w naszej usłudze wymiany zbitej szybki w iPhone 12.

Jako, że konstrukcja urządzenia zmieniła się niewiele, iPhone 13 oraz 13 Mini wciąż oferują szczelność na wypadek wody, zachlapania i kurzu na poziomie IP68. Doświadczenia z dwunastkami, które mają tę samą klasę szczelności pokazuje, że choć Apple dużo zrobiło w kwestii zwiększenia poziomu szczelności, to raczej nie ma co liczyć bez bezpieczne zanurzanie w wodzie, ponieważ również iPhone 12 z tą klasą szczelności ulegają zalaniu. Nie muszę chyba dodawać, że Apple w dalszym ciągu nie bierze odpowiedzialności za ewentualne zniszczenia wynikające z zalania..

Drobnych zmian doczekał się tył telefonu i wcale nie chodzi tu o plastik anten w korpusie, który pozyskano z recyklingu plastikowych butelek. Apple zmieniło układ tylnych kamer. Dotychczas kamery były jedną pod drugą. W iPhonie 13 zdecydowano się na układ po przekątnej. Kamera Ultra Wide to 12 megapikselowa kamera z szybkim sensorem, przysłoną f/2.4, 5 elementową optyką i 120 stopniowym kątem widzenia. Natomiast kamera Wide to 12 megapikselowa kamera z 1.7mikrmetrowym sensorem, przysłoną f/1.6, i 7 elementową optyką.

Kamery zapewniają nawet 47% mniej szumów, oferują, aktywną stabilizację OIS oraz tryb nocny we wszystkich kamerach. Filmowanie odbywa się w 4K przy 60 klatkach w standardzie Dolby Vision. Nowością jest Cinematic Mode, który pozwala uzyskać zaskakujące efekty płynnego przechodzenia focusu na różne plany.

Duża bateria ma zapewnić do 1.5h więcej czasu pracy w modelu Mini oraz do 2.5h pracy w modelu iPhone 13 względem poprzedników.

iPhone 13 Pro oraz iPhone 13 Pro Max

Natomiast w przypadku wariantów profesjonalnych, a więc iPhone 13 Pro oraz iPhone 13 Pro nie poprzestano jedynie na drobnych smaczkach w postaci dodatkowej kamery czy materiału z którego wykonano obudowę. Model Pro jest tym razem rzeczywiście Pro, a nie tak jak to miało miejsce poprzednio, gdzie granica pomiędzy zwykła 12, a modelu Pro dla większości użytkowników była mocno zatarta.

Na pokładzie iPhone 13 Pro znajdziemy również procesor A15 Bionic, choć ze znacznie szybszym 5 rdzeniowym układem graficznym, gwarantującym do 50% większej wydajności niż u poprzednika. Jest to obecnie najszybszy układ graficzny jaki kiedykolwiek zastosowano w jakimkolwiek smartfonie. Nowością jest 16 rdzeniowy Neural Engine.

Telefony będą dostępne w czterech wersjach pamięciowych – 128, 256, 512 oraz 1024 gigabajtów. Będzie można wybrać także jedną z 4 wersji kolorystycznych telefonu, w tym jedną nową Sierra Blue, która na materiałach prasowych wygląda obłędnie!

Podobnie jak w przypadku podstawowych modelu, zainstalowaniu na przedzie nową kamerę TrueDepth z matrycą 12 megapikseli i funkcją Center Stage. Także tu notch jest o 20 mniejszy względem 12 Pro.

Modele Pro otrzymały natomiast lepszy ekran od podstawowych trzynastek. Konkretnie jest to ekran z technologią ProMotion obsługujący płynne odświeżanie ekranu do 120Hz. Dodatkowo panel ten oferuje jasność na poziomie 1000 nitów z możliwością podbicia do 1200 nitów w trybie Max HDR. iPhone 12 Pro dostał ekran 6.7 cala. Natomiast jego większy brat Pro Max 6.7 cala. W wielkości urządzeń względem dwunastek Pro nie zmieniło się nic.

Obudowa telefonów iPhone 13 Pro oraz iPhone 13 Pro Max jest wodoszczelna zgodnie z certyfikatem IP68. W kwestii wodoszczelności iPhone’ów 13 Pro względem 12 Pro nie zmieniło się nic, a więc patrząc o tym ile otrzymujemy zalanych telefonów iPhone 12 i 12 Pro, należy bardzo uważać z ich zamaczaniem, ponieważ w dalszym ciągu producent nie bierze odpowiedzialności w razie uszkodzenia z powodu zalania.

Z tyłu nie zmieniło się wiele, o ile nie wpadną nam w oko te wielkie obiektywy trzech zainstalowanych tutaj kamer. Każda z nich wyposażona została w 12 megapikselową matrycę. Do dyspozycji oddano obiektywy: telephoto z przysłoną f/2.8, Wideo z przysłoną f/1.5 oraz Ultra Wide f/1.8 ze 120 stopniowym kątem widzenia.

Każda z kamer oferuje tryb nocny. Nowością jest natomiast tryb makro umożliwiający fotografowanie z odległości już nawet 2 centymetrów oraz style fotograficzne pozwalające wycisnąć z kamer jeszcze więcej.

Filmowanie możliwe jest w 4K przy 60 klatkach, także z obsługą ProRes video i wspomnianą już funkcją Cinematic mode.

Podsumowując 

Mam poczucie, że Apple rezygnując celowo z nazewnictwa „S” w swoich co drugich modelach telefonów próbuje jakby nieco na siłę pokazać dość mało spektakularny i zaskakujący sprzęt w świetle gigantycznego postępu, wręcz dużego następcy poprzednika.

Na ocenę jeszcze przyjdzie czas po testach podczas pisania recenzji, jednak po tym co Apple dziś pokazało i po zajrzeniu do specyfikacji widać, że największy przeskok po zmianie poprzednika na nowy model dostrzegą wszelkiej maści twórcy kreatywni, od filmowców i fotografów, po tiktokerów i jutuberów.

Ponieważ, to kamera i funkcje kreatywne grają pierwsze skrzypce w trzynastkach. Natomiast pozostałe „nowości” to zaledwie drobne smaczki, niemające dużego znaczenia dla użytkowników dwunastek i osobiście uważam, że 13 dała mi najmniej powodów do przesiadki z 12 w całej historii iPhone’a.

Jeżeli zdecydujecie się na zakup, to już 17 września będzie można zamówić smartfony w przedsprzedaży. Natomiast 24 września mają trafić do sklepów.

Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *