Home Recenzje Aplikacje / Gry / Oprogramowanie Zestawienie asystentów zakupowych z App Store – rób mniej i płać mniej!
Zestawienie asystentów zakupowych z App Store – rób mniej i płać mniej!

Zestawienie asystentów zakupowych z App Store – rób mniej i płać mniej!

0

Asystent zakupowy potrafi naprawdę pomóc. Znajduje on najlepsze promocje na podstawie Twoich zainteresowań i poprzednich zakupów, a także potrafi przechowywać karty lojalnościowe w jednym miejscu, ale… To nie wszystko. Jeżeli chcecie dowiedzieć się nieco więcej o najciekawszych tego typu programach – czytajcie dalej. Czas… Start! Miłej lektury.

Goodie

Goodie jest jedną z moich ulubionych aplikacji ogółem – nie tylko w tematyce asystentów zakupowych. Czy wiecie na przykład, że do końca grudnia macie możliwość odebrać w niej dowolny napój w sieci kawiarni Costa? Jeżeli nie, to nie dziękujcie – takie i wiele podobnych promocji oferuje właśnie Goodie. Często znajdziecie darmowe bilety do kina, gałki lodów, rabaty na żarełko i tak dalej. Dodatkowo, w apce znajdują się kupony do znanych restauracji i sklepów, takich jak McDonald’s. To też świetna opcja na zyskanie trochę gotówki dzięki… Wydawaniu – cóż za ironia. Jak to można zrobić? Cashback, moi drodzy – jeżeli chcecie z tego korzystać, wystarczy wpisać swój numer konta i zacząć kupować. Im więcej, tym lepiej! Wszystko to sprawia, że grzechem jest nieposiadanie tego programu na swoim iUrządzeniu. Jeżeli jesteście ciekawi kolejnej części, czytajcie dalej.

Aplikacja jest bardzo przyjemna dla oka, a co świetne – powiadomienia przychodzą do nas w zależności od naszej lokalizacji. Jesteś obok galerii? Przyśle Ci ona przypomnienie o świetnej promocji, abyś jej nie stracił sprzed nosa. Oczywiście to wszystko będzie miało miejsce za Twoją zgodą – spyta o nią przy pierwszym uruchomieniu, zmienić to można jednak w każdej chwili w opcjach. Sytuacje można mnożyć i mnożyć – uwielbiam program Goodie i jestem pewny, że będziecie z niego korzystać, gdy już go zainstalujecie. A bardzo to polecam – jest to oczywiście darmowe, więc nie warto zwlekać!

Blix

Aż takich wglądów do gazetek nie miałem w żadnej innej apce. Blix to asystent zakupowy, który nie oferuje tego samego co Goodie. Rzeczywiście w tym wypadku można wręcz przyznać, że jest on prawdziwym asystentem – dlaczego? Pozwala dodać nam do listy ulubionych sklepy, w których zakupy robimy najczęściej. Dzięki temu możemy mieć stały wgląd do najnowszych gazetek producentów, które często wydawane są o wiele szybsze niż te papierowe. Co fajne – zawarte są tam świetne rabaty, co umożliwia Wam upolowanie konkretnych artykułów wcześniej. Nie zaśmiecamy tym samym środowiska – mowa jest ciągle o plastiku, lecz… Kurczę, niczego nie powinno się marnować, nawet papieru.

Szybki dostęp to zakładka, gdzie ukazywane są najlepsze, krótkotrwałe promocje lub te, które zaraz wygasną. Warto z nich korzystać, gdyż nigdy nie wiadomo, co możemy złowić na ostatnią chwilę. Dodatkowo – dodawanie produktów do listy zakupów, czyli coś, co jest elementem wspólnym z kolejnym programem z tego zestawienia. Nie uważam jednak, aby był to główny atut tej apki – lepiej radzi sobie rzeczywiście z gazetkami. Będziemy dostawać powiadomienia o nadchodzących zniżkach w dodanych wcześniej do ulubionych sklepach, a także o prawdziwych perełkach. A, zapomniałbym – dostępnych jest kilka pięknych motywów (patrz: niżej). Nie rozmyślajcie dłużej – chwytajcie za telefony i pobierajcie Blix za darmo z App Store!

Bring!

Koniec z podróżami do sklepu kilka razy w ciągu jednej godziny. „Zapomniałem mleka, cofnę się” i temu podobne – to już przeszłość! Z Bring! życie stanie się po prostu… Prostsze. Wystarczy utworzyć listę zakupów, co ułatwia szeroka baza apki. Dzięki obrazkom i dostępności (od niedawna) języka polskiego, wszystko będzie o wiele szybsze. Możemy je bez problemu komuś wysyłać i dodawać do nich produkty (nawet do istniejących, zapisanych już list zakupów). Co fajne – bez problemu odznaczymy włożone do koszyka artykuły. Logowanie to pestka, a sam motyw apki robi wrażenie. Jest bardzo minimalistyczny i mega pasuje do stylu iOS 13. Wszystko jest bardzo przejrzyste, co sprawia, że poleca się osobom starszym instalację Bring! – warto dzielić się nią z innymi.

Tworzyć możemy coś pięknego – szablony. Na czym one polegają? Powiedzmy, że robicie makaron, ale po swojemu – dodajecie w tym wypadku produkty, których zawsze używacie. Jeżeli macie ochotę zrobić je, na przykład, w przyszłym tygodniu, więc chcecie kupić artykuły na zapas – wystarczy dodać do listy zakupów ten szablon. Gotowe! Dodano: makaron, sos, mięso, warzywa i tylko to, co do niego potrzebujecie. Uwielbiam tę opcję! To pozwala na korzystanie z apki na 200%. Dodatkowo, w Bring! zeskanujecie swoje karty lojalnościowe. Jeżeli więc nie chcecie nosić wszystkiego przy sobie, a lubicie się wyręczyć (kto nie lubi?), to kłopot z głowy. Cudownie! To wszystko kosztuje okrągłe zero złotych. Deal!

Stocard

Im dalej, tym więcej… Sklepów. Kurczę, a każdy z nich ma swoją aplikację lub chociaż kartę lojalnościową. Można zwariować, naprawdę. Co za dużo, to niezdrowo. Nie mam portfela wielkości teczki A4, więc muszę korzystać z aplikacji, które umożliwiają mi ich przechowywanie. Pomimo tego, że omawiany wyżej Bring! to oferuje, kocham Stocard. Działa bardzo szybko, jest niezwykle prosta i współpracuje też z Apple Watch. Co fajne – znajdziemy w niej też gazetki i dodamy jakąkolwiek kartę chcemy – w sklepie zostaną bez najmniejszego problemu przyjęte (sprawdzałem!). Moim zdaniem to jest świetne i przyznam, że między innymi właśnie za to kocham XXI wiek.

Co fajne – wszystko możemy mieć w iCloud, a dodatkowo zabezpieczyć odciskiem palca lub za pomocą FaceID. Asystent kart (na zrzucie poniżej) to również bardzo interesująca kwestia, jednak ja nie korzystam z tych kart na tyle często, by musieć mieć ją uruchomioną. Jeżeli jednak jesteście stałymi bywalcami niektórych sklepów – jak znalazł! Cieszę się, że Stocard jest dostępne za darmo w App Store. Jestem przekonany, że jest w Waszym guście i zostanie z Wami na dłużej, o ile nie korzystacie już z innej „szatni” kart lojalnościowych.

To już wszystko w dzisiejszym artykule. Mam nadzieję, że zachęciłem Was do instalacji przedstawionych przeze mnie wyżej asystentów zakupowych. Trzymajcie się i do zobaczenia już niedługo, pa!

Zestawienie asystentów zakupowych z App Store – rób mniej i płać mniej!

Dominik Rudkowski Kocham testować nowe rzeczy, ale nienawidzę ograniczać się do jednej firmy. Opowiem wam nie tylko o Apple, ale również o Androidzie i innych ciekawych rozwiązaniach. Zapraszam! WAŻNE: w związku z brakiem dostępu do mojej głównej poczty proszę o kierowanie maili na służbową skrzynkę: dominik.rudkowski@applemobile.pl Instagram: https://www.instagram.com/domiss.s/