Recenzja JBL Tune 510 – odświeżona wersja popularnych „pięćsetek”

Recenzja JBL Tune 510 – odświeżona wersja popularnych „pięćsetek”

Recenzja JBL Tune 510 – odświeżona wersja popularnych „pięćsetek”

0

Popularne JBL Tune 500, które przez wielu nazywane również „pięćsetkami” to bardzo popularny model słuchawek w gamie produktów JBL’a. Słuchawki zrobiły furorę ze względu na bardzo niską cenę w porównaniu z jakością dźwięku, która jak na tą półkę cenową, była bardzo dobra.

Słuchawki nauszne to popularny gadżet nie tylko wśród młodzieży, ale i osób, które cenią sobie muzykę w przenośnej formie. O dobrej jakości bezprzewodowe słuchawki nauszne, które zakupimy w stosunkowo niewielkich pieniądzach, jest bardzo ciężko. Tym samym, właśnie dlatego propozycja od JBL’a, czyli model Tune 510, jest tak bardzo interesująca.

Podczas projektowania słuchawek przez producenta, musi on zdecydować, czy chce stworzyć budżetowe słuchawki nauszne wyposażone w łączność bluetooth, które zagrają jednak troszkę gorzej od kablowych, czy też stworzyć słuchawki nauszne, brzmiące lepie. Nie w tym przypadku, JBL postawił sprawę jasno – stworzyli bezprzewodowe słuchawki nauszne, które dodatkowo brzmią o klasę wyżej.

JBL Tune 510 to słuchawki kosztujące coś około 200 zł. W popularnych elektromarketach, często można je również wyhaczyć na promocjach za około 170/180 zł. Co w takim razie dostajemy w zestawie sprzedażowym? Nasze nowe słuchawki opakowane są w standardowe, jak na JBL’a przystało opakowanie, które zachowane zostało w kolorystyce pomarańczy i bieli. Pudełko skrywa również na sobie opisy najważniejszych funkcji słuchawek, a także grafik ukazujących nasz produkt.

Wewnątrz, oprócz samych słuchawek JBL Tune 510, znajdziemy kabelek usb-c służący do ładowania, a także skróconą instrukcję obsługi. I to tyle, gdyż tak naprawdę więcej, aby w pełni wykorzystać słuchawki nam nie potrzeba.

Jakość wykonania – pod tym względem nie możemy oczekiwać cudów

Jakość wykonania budżetowych słuchawek, często pozostawia wiele do życzenia. Nie inaczej jest w tym przypadku, gdyż JBL Tune 510 wykonano w całości z tworzywa sztucznego, które pod palcem wydaje się delikatne. Szkoda, że producent nie zdecydował się chociaż na wzmocnienie miejsca regulacji, gdyż to ono jest najbardziej podatne na wyginanie i pękanie.

Na plus warto jednak zaliczyć „skórzany” materiał na górnej części pałąka, czyli w miejscu, które opiera się na naszej głowie. Dzięki miękkiej podpórce, nie odczuwamy w tym miejscu dyskomfortu, nawet po dłuższej sesji z muzyką. Same nauszniki są również wykonane z materiałów „skóropodobnych”.

Co do samych nauszników, tak są one stosunkowo cienkie, także można odczuć delikatny dyskomfort, ponieważ słuchawki mocno przylegają do uszu, co dla niektórych będzie wadą. Znam również takie osoby, dla których będzie to zaleta – szczególnie mowa tu o osobach lubujących się w uprawianiu sportów w słuchawkach nausznych.

Słuchawkami sterujemy przy pomocy fizycznych klawiszy, które zostały umieszczone na jednej z słuchawek. Do naszej dyspozycji zostały oddane przyciski, przy pomocy których zmniejszymy/zwiększymy głośność, zmienimy odtwarzany utwór i zatrzymamy go. Centrum sterowania jest więc kompletne i wszystkie czynności, które są nam potrzebne, aby słuchać muzyki, są dostępne bezpośrednio z słuchawek.

Klawisze są łatwo wyczuwalne pod palcem, mają odpowiedni „klik”, także korzystanie z nich należy do jak najbardziej przyjemnych czynności. Port służący do ładowania to jak wcześniej wspomniałem usb-c, także można rzec – jest wszystko tak, jak każdy by sobie tego życzył.

Czas pracy na baterii

JBL Tune 510 to słuchawki wyposażone w łączność bluetooth w wersji 5.0. W słuchawkach bezprzewodowych zależy nam, aby działały one na jednym ładowaniu jak najdłużej. W końcu nikt z nas nie chce codziennie pamiętać o „karmieniu” swoich słuchawek – szczególnie, gdy i tak musimy pamiętać o ładowaniu smartfona, smartwatcha i wielu innych urządzeń.

Recenzowane Tune 510 zapewniają aż do 40 godzin ciągłego odtwarzania dźwięku, co jest wynikiem fenomenalnym. Dodatkowo, jeśli już uda się je wyładować i zabraknie Wam energii, wystarczy podpiąć słuchawki do ładowania na 5 minut, aby uzyskać 2 godziny działania akumulatora! Prawda, że brzmi dobrze?

Gdzie inni nie mogą, tam JBL’a poślą – czyli o jakości dźwięku słów kilka

JBL’a to firma znana ze swojego legendarnego brzmienia. Oczywiście brzmienie w każdym z ich produktów nie jest identyczne. Cena też gra oczywiście rolę. Mogę jednak od razu nadmienić, że JBL zrobił wszystko co w ich mocy, aby słuchawki JBL Tune 510 zagrały tak dobrze, jak tylko mogą w tym przedziale cenowym.

Przetworniki 32-milimetrowe raczą nas ciepłym brzmieniem. Jak to sam producent się chwali w materiałach promujących JBL Tune 510 – „pełen bass przez cały dzień”. Nie można słuchawkom odmówić tego, że bass faktycznie jest tutaj obecny. Moim zdaniem, jest go czasem nawet aż nad to, jednak w tym przypadku zamiar był taki, aby bass faktycznie wychodził na przeciw.

Słuchawki są skierowane w końcu w odbiorcę, który nie jest melomanem, a sama muzyka ma po prostu brzmieć poprawnie. Tak też jest, nie można oczekiwać w brzmieniu cudów, gdyż nie o to tutaj chodzi. Zdecydowanie najlepiej słuchawki sprawdzają się w klubowych/rapowych brzmieniach, gdzie nie ma zbyt wielu instrumentów i wysokich partii dźwiękowych.

Podsumowanie – to bardzo dobre słuchawki bezprzewodowe, które kupicie w niewielkiej kwocie

JBL Tune 510 to z pewnością słuchawki nie pozbawione wad. Nie ma się co oszukiwać. Nie taki jest w końcu ich cel. Rolą tego modelu, jest trafienie do jak największej liczby użytkowników. Słuchawki w kwocie około 200 zł robią to, co mają robić, a może nawet i lepiej, niż konkurencyjne rozwiązania. Oferują dobre brzmienie, a na czas pracy na baterii nikt nie będzie mógł narzekać – w końcu to aż 40 h pracy. Jeśli jesteście zainteresowani JBL Tune 510 to są one oferowane w kilku wersjach kolorystycznych, także każdy znajdzie coś dla siebie!

Recenzja JBL Tune 510 – odświeżona wersja popularnych „pięćsetek”

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *