Recenzja Fritz!DECT 301 – Sezon grzewczy w pełni, czas na test głowicy grzejnikowej od Fritz!

Recenzja Fritz!DECT 301 – Sezon grzewczy w pełni, czas na test głowicy grzejnikowej od Fritz!

0

Recenzja Fritz!DECT 301 – Sezon grzewczy w pełni, czas na test głowicy grzejnikowej od Fritz!

0

Fritz! przez wielu z Was będzie kojarzony z genialnych routerów, których kilku przedstawicieli mogliśmy również opisywać na APPLEMOBILE.PL. Jednak od dłuższego czasu niemiecka firma zaczyna rozpychać się na rynku domowych rozwiązań smart home. Jednym z nich jest nowa głowica grzejnikowa Fritz!DECT 301, która pozwala inteligentnie oraz zdalnie zarządzać domowym ogrzewaniem.

Na wstępie trochę o wymaganiach

Fritz!DECT 301 potrafi działać samodzielnie, sterując grzejnikami w ramach tak zwanego centralnego ogrzewania, pilnując temperatury w pomieszczeniu z podziałem na harmonogramy dzienne i tygodniowe. Jeżeli jednak nie posiadamy centralnego ogrzewania, a na przykład domowy kocioł, by móc rzeczywiście realnie wykorzystać te głowice, koniecznym będzie zakupienie termostatu do kotła Fritz!DECT 440, którym zastępujemy standardowy termostat czyniąc go inteligentnym i gotowym na współpracę z głowicami. Tylne słowem wstępu.

Posiadam centralne ogrzewanie, dzięki czemu bez posiadanego termostatu mogłem przetestować głowicę grzejnikową Fritz!DECT 300. Głowa komunikuje się bezprzewodowo na paśmie wykorzystywanym przez DECT. Do zarządzania głowicą musimy posiadać router Fritz!BOX z obsługą DECT. Ja wciąż używam Fritz!BOX 7530, którego miałem okazję dla Was recenzować.

W zestawie sprzedażowym otrzymamy głowicę grzejnikową z kompletem baterii (dwa grube paluszki AA) oraz adapter dla posiadaczy grzejników ze starym typem zaworu. Dzięki tej przejściówce z głowicy może skorzystać w zasadzie każdy posiadacz grzejnika z głowicą grzejnikową, niezależnie od producenta, który ją stworzył.

Pierwsze wrażenia 

Miałem okazję testować kilka rozwiązań do inteligentnego zarządzania domowym ogrzewaniem. Choć osobiście postawiłem na FIBARO z Z-Wave, to z perspektywy czasu, gdybym miał dziś wybierać głowice do montażu w domu, zdecydowałbym się na coś z obsługą HomeKit jak Netatmo Valve, bądź w razie konieczności posiadania czegoś prostszego, tańszego i mającego za zadanie spełniać wyłącznie swoją funkcję, to postawił właśnie na Frtiz!DECT 301.

Jest to pierwsza głowica grzejnikowa z tak dużym i dzięki temu czytelnym wyświetlaczem. Jej obsługa jest dziecinnie prosta, a do instalacji w zasadzie nie potrzebujemy nawet narzędzi, pod warunkiem, że mamy grzejnik bez głowicy i nie musimy zastosować adaptera.

Głowicę się nakręca na zawór w trybie instalacji i tyle. Wystarczy już tylko skomunikować ją z routerem i można zdalnie zarządzać ogrzewaniem z poziomu aplikacji Fritz! Smart Home.

Ekran wykonano w technologii E-Ink, dzięki czemu pobiera energię wyłącznie w chwili wygenerowania obrazu, a nie przez cały czas jego wyświetlania. To pozwala na wiele miesięcy pracy głowicy na bateriach, bez drenowania ich przez ekran. Niestety, głowica nie posiada podświetlenia.

Dobrze pomyślanym rozwiązaniem jest możliwość personalizacji orientacji wyświetlanego obrazu. Za pomocą menu w głowicy wskazujemy, w którą stronę ma być wyświetlany obraz tak, aby zapewnić wygodę obsługi urządzenia.

Głowica posiadana wbudowany termostat. Dzięki niemu określa, kiedy i na ile czasu ma się „odkręcić”, aby utrzymać ustawioną temperaturę. Oczywistym jest, że temperatura odczyta przez czujnik nie do końca będzie zgodna z tą, którą zmierzymy w innej części pomieszczenia. Aby zapewnić maksymalnie optymalne ustawienia, można wybrać zewnętrzny czujnik temperatury, który będzie sterował pracą głowicy. Takim czujnikiem może być chociażby gniazdko Fritz!DECT 210 (jego recenzja wkrótce). Zapewne z czasem więcej urządzeń Fritz! będzie potrafiło pracować w trybie czujnika temperatury dla głowicy.

Jak wygląda sterowanie temperaturą 

Jest kilka możliwości sterowania ogrzewaniem za pomocą głowic grzejnikowych Fritz!DECT 301. Najprostsza, to oczywiście skorzystanie z przycisków na samym urządzeniu. Za pomocą klawiszy +- można ustawić żądaną temperaturę. Głowica będzie ja utrzymywać, dzięki czemu uda Ci się nieco zaoszczędzić na ogrzewaniu. W jaki sposób? Choćby dzięki temu, że pomieszczenie nie będzie przegrzewane, gdy zapomnisz zakręcić grzejnik standardową manualną głowicą.

Kolejnym sposobem jest zarządzanie temperaturą zdalne, za pomocą aplikacji Fritz! Smart Home. W niej znajdziesz wszystkie urządzenia inteligentnego domu od Fritz!, którymi możesz zarządzać w ramach domowej sieci WiFi, ale także po zaakceptowaniu komunikacji z zewnątrz, także z dowolnego miejsca na świecie. Tak, dobrze myślicie – wracając z zimowych wakacji, możecie jeszcze przed przyjazdem do domu z lotniska włączyć ogrzewanie i wejście do ciepłego mieszkania.

Trzeci sposób zarządzania temperaturą jest oparty o automatyzację i harmonogram. O tym będzie kolejny akapit.

Ile inteligentnego domu w Fritz!DECT 301 

System komfortu temperaturowego w pomieszczeniu został tu oparty o harmonogram dobowy i tygodniowy. Mamy możliwość zdefiniowania dwóch parametrów temperatury – komfortowego oraz oszczędnego. Komfortowy to oczywiście temperatury w czasie, w którym przebywamy w domu. Oszczędny, to moment, w którym domownicy są poza domem, a system ma dbać wyłącznie o to, aby nie wyziębiać pomieszczeń. Pozwala to na utrzymanie niewielkiej amplitudy pomiędzy temperaturą żądaną, a oszczędną, co też przełoży się na niższe rachunku – grzejniki będą korzystały w ciepłej wody krócej, przez co zużycie będzie mniejsze. Oczywiście pod warunkiem, że rozliczani jesteśmy za „ilość” wykorzystanej ciepłej wody, a nie na podstawie termostatów ciepłowni na grzejnikach.

Możemy zdefiniować w harmonogramie na każdy dzień tygodnia godziny, w których głowice mają pracować w trybie komfortu i trybie oszczędzania. Wygodna tabela, która wypełniamy za pomocą myszy szybko i sprawnie pozwala zbudować konkretny plan grzewczy.

System konfiguracji pracy głowicy pozwala również zdefiniować sezon grzewczy (wpisujemy zakres dat, kiedy ogrzewanie ma nie grzać). Dodatkowo dostępna jest funkcja otwartego okna. Gdyby termostat głowicy lub czujnik wybrany jako termostat w domu wykryje nagły spadek temperatury właśnie z powodu otwarcia okna, głowice całkowicie wyłączą ogrzewanie.

Bardzo fajnie, że w odróżnieniu od wszystkich do tej pory systemów głowic, Fritz!DECT 301 dodał dedykowany klawisz otwarcia okna. Nie trzeba więc liczyć wyłącznie na czujnik otwarcia okna, ale gdy je otworzymy, samodzielnie nacisnąć przycisk i wtedy, głowice wyłączą się na ustalony w ustawieniach czas.

Ostatnia funkcją świadczącą o inteligencji systemu są Szablony. Szablony pozwalają uruchomić proste automatyzacje w oparciu o zależności. Posiadając kilka elementów systemu Smart Home od Fritz! można wykorzystać szablony choćby do tego, aby wykrywał, że wróciliśmy do domu (na przykład po zapaleniu lampki, co jest wykryte przez gniazdko) i podnosił automatycznie temperaturę do komfortowej.

Czego mi brakuje? 

Głowice posiadają bardzo fajną, przemyślaną i prostą w obsłudze aplikację na iOS. Niestety nie pozwalają na obsługę za pomocą Siri czy chociaż z poziomi widżetów. To wymaga od nas każdorazowo odpalanie apki, gdy chcemy coś zmienić.

Nie znalazłem także możliwości tworzenia stref grzewczych ani pomieszczeń. Jeżeli mamy kilka grzejników w pokoju, to musimy ustawiać temperaturę dla każdego z osobna. Nie jest to więc system dla osób, które mają większe mieszkanie czy dom i chcą wygodnie zarządzań ogrzewaniem jedną komendą głosową czy dotknięciem jednego przycisku.

Partner artykułu na AppleMobile.pl – SzukamLapka.pl

Podsumowując 

Fritz!DECT 301 ma bardzo wiele praktycznych i dobrze pomyślanych rozwiązań. Uwielbiam jego czytelny ekran i tradycyjne mechaniczne przyciski. Aplikacja jest prosta, intuicyjna i nie miałem jej obsługą żadnych problemów. Głowica reaguje na ustawienia w niej z dużym opóźnieniem (10-15 minut). To nie jest żaden błąd – to kwestia oszczędności baterii. Nie mam zbyt wielu urządzeń dodatkowych Fritz! pozwalających na potestowanie szablonów, jednak dobrze, że producent w ogóle zaoferował taką możliwość. Widać, że dotychczasowe urządzenia Smart Home od niemieckiego producenta nie są ostatnimi. Natomiast bardzo brakuje wsparcia dla Siri albo chociaż widżetów. Oczywiście najlepszym byłoby, gdyby pojawiła się obsługa HomeKit. Jednak do tego konieczna byłaby zmiana sposobu komunikacji głowic z DECT na BT/WiFi. Generalnie bardzo fajne, łatwe w instalacji i obsłudze głowice grzejnikowe, które idealnie odnajdą się w niewielkim mieszkaniu.

Recenzja Fritz!DECT 301 – Sezon grzewczy w pełni, czas na test głowicy grzejnikowej od Frtiz!

Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.