Recenzja D-LINK DIR-2660 EXO AC2600 – Środek stawki wśród topowych routerów D-LINK

Recenzja D-LINK DIR-2660 EXO AC2600 – Środek stawki wśród topowych routerów D-LINK

Recenzja D-LINK DIR-2660 EXO AC2600 – Środek stawki wśród topowych routerów D-LINK

0

Transfer po WiFi na poziomie 2533 mbit/s, sterowanie za pomocą asystentów głosowych, dedykowane aplikacje na iOS do obsługi i zapewnienia bezpieczeństwa oraz wsparcie dla sieci kratowej MESH, to główne, choć nie jedyne zalety najnowszego routera D-LINK, który do mnie trafił na test.

Domowa sieć WiFi już dawno przestała być wyłączenie wygodnym sposobem na dostęp do internetu bez kablowej uwięzi. Dziś z internetu korzystamy nie tylko my w poszukiwaniu informacji, chcąc kontaktować się ze znajomymi czy robiąc zakupy, ale również nasze domowe urządzenia – telewizory, odkurzacze czy elementy domowej automatyki zgodne z IoT.

Ten cały sieciowy ruch nie tylko musi zostać odpowiednio obsłużony, aby zapewnić najbardziej optymalny dostęp do sieci, ale przy tym musi być zapewniony maksymalnie możliwy poziom bezpieczeństwa dla tego dostępu. W końcu, jeżeli ktoś już ma się włamywać do naszego domu, to niech chociaż narobi huku wybijając szyby czy demolując drzwi – może ktoś go usłyszy – a nie otwiera nam zamek z poziomu smartfona z którego włamie się do naszej domowej sieci i otworzy inteligentny zamek w drzwiach wchodząc jak do siebie…

Ostatnie targi CES 2019 stały się miejscem premiery najnowszej serii routerów D-LINK z serii EXO. Tajwański gigant, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać, poza interesującymi kamerami do domowego monitoringu pokazał trzy routery nowej serii EXO – DIR-1960, testowany dwuzakresowy DIR-2660 z wbudowanymi dwoma portami USB oraz najbardziej zaawansowany trzy zakresowy DIR-3060.

Pierwsze wrażenie

Wyglądająca bardzo futurystycznie obudowa z odstającymi czterema masywnymi antenami albo się wam spodoba, albo nie. Nie mniej jednak zastosowanie subtelnych białych diod LED informujących o stanie sieci, której dodatkowo w razie potrzeby można z poziomu panelu sterowania wyłączyć, to miły dodatek na tle migających zielonych lampek u konkurencji. Nie zamierzam jednak dalej brnąć w kwestie wzornictwa, w końcu to „tylko” router, a więc urządzenie równie chętnie eksponowane w domu co kocioł CO czy wentylator klimatyzacji. Czyli jest tu, stoi tu, widać go, bo tak być musi. Nie mniej jednak, w pierwszych wrażeniach nie mogę pominąć kwestii praktycznych, które w przypadku DIR-2660 bardzo mocno wpłynęły na mój pozytywny odbiór tego urządzenia.

Zacznijmy od początku, a więc od zestawu sprzedażowego, który pomimo dużego pudła, kryje w sobie najpotrzebniejsze elementy pozwalające na uruchomienie domowej sieci tuż po wyjęciu z pudełka. Proszę jednak słowa „najpotrzebniejsze” nie pomylić z „biedny zestaw sprzedażowy”. Co to, to nie. W opakowaniu naprawdę znajdziemy wszystko co potrzeba, od dokumentacji ułatwiającej instalacją i uruchomienie po kontakt do wielojęzykowego wsparcia technicznego, w tym również w Polsce,które służy pomocą w razie problemów podczas instalacji, na przewodzie do podpięcia modemu włącznie.

Konfiguracja została tu ograniczona do minimum, a wykonać ją można na dwa sposoby – tradycyjnie z poziomu przeglądarki na komputerze wchodząc na dlinkrouter.local lub bezprzewodowo przy użyciu smartfona i dedykowanej aplikacji D-LINK Wi-Fi.

Aby jeszcze bardziej ułatwić, producent przygotował QRCode w dokumentacji, który wystarczy sfotografować, by pojawił się dostęp do pobrania aplikacji. Tu jednak koniecznym odnotowania jest brak polskiej wersji językowej panelu sterowania z poziomu przeglądarki w odrażeniu od aplikacji na iOS, która w języku polskim jest dostępna. Domowym użytkownikom, pomimo intuicyjnego kreatora wbudowanego w system przeglądarkowy polecam mimo wszystko konfigurację z poziomu aplikacji na iOS – jest szyba, przyjemniejsza i oferuje łatwiejsze skorzystanie choćby z funkcji zabezpieczenia routera oprogramowaniem McAffee, o którym później.

Trochę o specyfikacji D-LINK EXO AC2600

Wydajność tego routera gwarantuje bardzo mocny procesor. Dwurdzeniowy układ o taktowaniu 880MHz na rdzeń zapewni najbardziej optymalną pracę dla urządzenia, które będzie poddane naprawdę dużemu obciążeniu podczas routowania potężnej ilości danych. Owa transmisja może być realizowana przez jedno z dwóch radio, pracujących na częstotliwości 2.4GHz pozwalający na transmisję do 800mb/s oraz pracujący na częstotliwości 5GHz i oferujący transmisję z prędkością aż 1733mb/s (maksymalna szybkość przesyłania danych drogą bezprzewodową to 2533mbit/s dla AC Wave 2).

Dodatkowo router oferuje cztery porty przewodowe, każdy o przepustowości 1 gigabita. Jest nieźle, naprawdę dobrze. Standardy obsługiwane przez AC2600 to IEEE 802.11ac • IEEE 802.11n • IEEE 802.11g • IEEE 802.3ab • IEEE 802.1q • IEEE 802.11b • IEEE 802.11a • IEEE 802.3u • IEEE 802.1p

Poza obsługą sieci zgodną z 802.11ac wraz z MU-MIMO pozwalającemu na transmisję wielu strumieni danych, router został przystosowany do komunikacji w sieci kratowej, wykorzystującej technologię MESH, do tej pory kojarzoną przynajmniej przeze mnie ze świata bezprzewodowej domowej automatyki. Jako, że co raz więcej urządzeń z IoT wykorzystuje domowe WiFi do realizacji swoich działań, nic więc dziwnego, że MESH został zaimplementowany także do zapewnienia domowej sieci.

Jeżeli i tak silne radio DIR-2660 nie pozwoli zapewnić nam odpowiednio silnego sygnały na całej powierzchni domu, lub co gorsza pojawią się w nim martwe strefy, wystarczy dokupić i podłączyć w tych miejscach jednostki MESH. W odróżnieniu od tradycyjnych repeaterów WLAN, w technologii MESH potrafią się komunikować ze sobą w sieci kratowej, gwarantując najbardziej optymalne połączenie przez siebie, aż do routera. Tyle teorii, gdyż niestety polski oddział D-LINK nie dysponuje jeszcze jednostkami MESH do udostępnienia testerom (np. DAP-1620). Liczę, że w krótce się to zmieni i będę mógł Wam o nich napisać.

Nie brakuje możliwości konfiguracyjnych

Dziś tak wiele urządzeń w domu jest podpinanych do sieci WLAN, że niewielu starych routerów jest w stanie udźwignąć tą ilość urządzeń transmitujących wiele danych. Dlatego nowoczesne routery poza takimi technologiami jak MU-MIMO czy Dual-Band pozwalają na skorzystanie z QoS – systemu rozporządzania pasmem transmisji.

W końcu nasz smartwatch czy inteligentny ekspres do kawy nie potrzebuje takiego pasma, jak choćby konsola do gier czy komputer, gdzie liczyć się nie tylko prędkość internetu, ale i czas dostępu. DIR-2660 za pomocą technologii QoS możemy ustalić urządzenia priorytetowe dla routera oraz te mniej ważne, zapewniając sobie zawsze najlepsze transfery tam, gdzie ich najbardziej potrzebujemy.

Skoro już przy transferach jesteśmy, to przy okazji wspomnę o wbudowanej aplikacji Speedtest (dostępna tylko z pozycji aplikacji na telefon), pozwalającej sprawdzić czy prędkość internetu, jaką zagwarantował nam dostawa w umowie, spełnia te warunki.

Z poziomu komputera czy telefonu w końcu taki test nie zawsze może być wiarygodny z powodu różnych aplikacji, mogących mieć wpływ na transmisję. Natomiast router, który jest pierwszym urządzeniem po modemie, da nam najbardziej wiarygodny odczyt transmisji.

Wracając do możliwości konfiguracyjnych, możemy ustalić sobie kontrolę rodzicielską z powiadomieniami, gdzie nasze pociechy chciałyby by wejść w zabronionej strefie, a nawet dać im ten dostęp zdalnie. Nie zabrakło strefy WiFi dla gości, harmonogramu, kiedy dostęp do internetu ma być wyłączony, choćby po to, aby dzieci zajęły się nauką, a nie Facebookiem. A to nie wszystko.

Sieciowe zasoby z dysku USB 

Dwa porty USB wbudowane w router pozwalają na podpięcie drukarki, która w ten sposób może stać się drukarką dostępna dla wszystkich domowników z poziomu sieci, ale również dysku USB.

Tym bardziej, iż jeden z portów w technologii USB 3.0 oferuje bardzo szybki transfer danych, co w połączeniu również wydajnym routerem pozwala wykorzystać oba w roli dysku sieciowego, na którym możemy trzymać pliki wspólne – zdjęcia, filmy itp. Dysk może być widoczny jako UPnP Media Server oraz w trybie SAMBA. Dodatkowo można uruchomić na nim FTP. Największym brakiem jest brak wsparcia dla Time MachineLWielka szkoda.

Bezpieczeństwo sieci na poziomie routera 

Na koniec fajny smaczek – McAffee Secure Home oraz LiveSafe. Pierwszy pakiet, który w regularnej cenie kosztuje jakieś 180 euro otrzymujemy bezpłatnie wraz z routerem na 5 lat. Pozwala on objąć ochroną wszystkie domowe urządzenia. Dodatkowo Pakiet LiveSafe na 2 lata, który chroni przed wirusami i innymi internetowymi niebezpieczeństwami.

By go uruchomić, musimy z poziomu aplikacji D-LINK Wi-Fi wybrać D-Link Defend i aktywować pakiet. Wraz z ochroną otrzymujemy dostęp do sterowania głosowego naszym routerem z poziomu asystenta głosowego Google oraz Alexa. Niestety, Siri póki co nie potrafi się z D-LINKiem dogadać.

Podsumowując

Nowoczesny, piekielnie szybki i wydajny router, który zapewni nam bardzo dobry sygnał WiFi w domu, a razie ewentualnych problemów z zasięgiem i martwych stref, pozwoli na jego rozszerzenie przy najbardziej wydajnej technologii kratowej MESH. Niestety, choć mamy tu bardzo użyteczne aplikacje na iOS, to DIR-2660 nie jest specjalnie apple-frendly.

Szybki port USB 3.0 da nam dostęp do sieciowego serwera po podłączeniu dysku, ale nie pozwoli użyć go w sieci przy Time Machine. Również za pomocą Siri nie nawiążemy z nim dialogu, a jedynie z poziomu asystenta google czy amazon Alexa.

Mimo tych drobnych braków, trzeba przyznać, że wydajność, bezpieczeństwo i funkcjonalność w cenie oscylującej w granicach 500-600 złotych to atrakcyjna propozycja.

Recenzja D-LINK DIR-2660 EXO AC2600 – Środek stawki wśród topowych routerów D-LINK

ZaletyWady

Zalety

  • Wydajny procesor
  • Szybki dostęp do internetu WiFi i LAN
  • Obsługa wzmacniaczy typu MESH
  • Dwa porty USB w tym 1x 3.0
  • Pakiet bezpieczeństwa McAffee
  • Możliwość podłączenia dysku w trybie UPnP, SAMBA i FTP
  • Praktyczne aplikacje na iOS/Android
  • Sterowanie za pomocą asystenta głosowego
  • Polska wersja językowa aplikacji na iOS
  • Zestaw sprzedażowy zapewnia pracę od wyjęcia z pudełka

Wady

  • Panel systemowy nie oferuje języka polskiego
  • Brak wsparcia dla Time Machine przy dysku sieciowym
  • Brak wsparcia asystenta głosowego Siri
Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.