Recenzja Apple HomePod 2 razy dwa – czy warto kupić stereo od Apple?
Recenzja Apple HomePod 2 razy dwa – czy warto kupić stereo od Apple?

Recenzja Apple HomePod 2 razy dwa – czy warto kupić stereo od Apple?

0

Apple posiada w swojej ofercie domowe głośniki, których niestety nie znajdziemy w oficjalnym polskim sklepie apple.com. Niewielkim wysiłkiem można jednak te głośniki kupić, choćby u naszych zachodnich sąsiadów. Czy warto wydać pieniądze na HomePod 2nd, a tym bardziej na dwa, aby skorzystać z dźwięku stereo?

Home Pod II w naszych testach
Głośniki HomePod nigdy nie były oficjalnie dostępne w polskim Apple Store. Jednak jego zakup nie stanowi problemu dla osób, które faktycznie bardzo chcą go nabyć.

Pierwszego HomePod miałem okazję usłyszeć w USA podczas odwiedzin w nowej siedzibie Apple w Cupertino. Trudno znaleźć osobę, która nie potwierdziłaby, że grał dobrze, a nawet bardzo dobrze patrząc na jego rozmiary. Jednak nie był to produkt, który jakoś szczególnie mnie zainteresował. Brak polskiej Siri, wysoka cena w stosunku choćby do produktów JBL, a nawet Bose czy B&O i konstrukcja typowo stacjonarna sprawiła, że urządzenie nigdy nie było na mojej liście must-have. Do tego wciąż brak wsparcia i serwisu w Polsce powodują, że szczególnie w naszym kraju nie jest to głośnik pierwszego wyboru.

Sytuacja się zmieniła wraz z pojawieniem się jego następcy, HomePod’a drugiej generacji. Choć w dalszym ciągu polska odsłona strony Apple milczy o tym produkcie, to w przypadku osób, które chcą korzystać ze smart home opartego na HomeKit, zakup głośnika wydaje się być najbardziej sensowny.

Głośnik Apple HomePod 2 2023
Głośnik Apple HomePod 2 2023

Co w zestawie sprzedażowym Apple HomePod 2? 

Zestaw można kupić przez sklep Conrad, który znajduje się w Niemczech, ale bez problemu dostarcza towar do Polski i przyjmuje płatności w złotówkach. Koszt dwóch głośników HomePod 2nd to wydatek 3604 złotych.

głośnik apple
Opakowanie najnowszego głośnika HomePod 2nd

Głośniki są dostarczane w grubym bardzo bezpiecznym kartonie, w którym dodatkowo znajduje się opakowanie produktowe. Opakowanie bardzo zgodne z tym, w jaki sposób Apple pakuje swoje produkty od dłuższego czasu.

kabel do HomePod
Tak wygląda przewód do głośnika HomePod. JEst to przewód do podłączenia zasilania z gniazdka. Głośnik nie posiada wbudowanej baterii.

W zestawie poza głośnikiem znajdziemy wysokiej jakości przewód w ładnym i miłym w dotyku oplocie. Przewód ten służy do zasilania głośnika. Urządzenie posiada tylko jeden przewód. Nie ma możliwości podłączenia przewodowo go do Ethernetu czy podłączenia przewodowego źródła dźwięku. Wszystko odbywa się tu całkowicie bezprzewodowo.

co w zestawie z homepod
Zestaw sprzedażowy HomePod 2nd

Pierwsze wrażenie

W górnej części znajdziemy dotykową, podświetlaną płytkę. Pod nią znajdują się diody RGBW. Dotknięcie pojedyncze centralnej części płytki powoduje uruchomienie muzyki oraz jej zapauzowanie. Podwójne dotknięcie przełącza utwór. Potrójne – cofnięcie. Przytrzymanie aktywuje Siri. Natomiast na skrajnych jej częściach znajdują się klawisze + i -, którymi regulujemy poziom głośności.

HomePod 2 z góry
Z góry HomePod 2 prezentuje się bardzo dobrze.

Podczas pracy płytka podświetla się lekkim ambientowym białym światłem. Jego intensywność zależy od poziomu głośności. Aktywowanie Siri wywołuje natomiast kolorowe podświetlenie.

 

Generalnie wygląda to dobrze, bo jak wiadomo ze światełkami można przesadzić i wtedy wychodzi.. tanio. Jedyne czego brakuje to nieco lepiej widocznych klawiszy + i -. Przy słabym świetle są one niestety niemal niewidoczne i to pomimo ambientowego podświetlenia.

Parowanie z głośnikiem Apple HomePod 2
Parowanie z głośnikiem Apple HomePod 2

Z wyglądu druga generacja od pierwszej różni się wyłącznie drobnymi szczegółami, które przy braku wiedzy o nich i możliwości porównania na żywo, w zasadzie trudno dostrzec. Głośnik sprawia wrażenie solidnego. Waży sporo, bo ponad 2300 gramów, co przy jego rozmiarach 16.8 x 14.2 cm wydaje się to sporą wagą. Dzięki dużej masie, a także specjalnej podstawie, która również wpływa na sposób przenoszenia niskich częstotliwości, HomePod stabilnie stoi na podłożu, nie przesuwa się i to pomimo potężnych basowych pomruków, które się z niego wydobywają.

Podstawa głośnika Apple HomePod
Podstawa głośnika Apple HomePod

Głośnik w całości obłożony została siateczkową tkaniną o ciekawej strukturze. Tkanina dość sztywno ugina się pod naciskiem. To sprawia, że podniesienie go i przełożenie gdzie indziej wzbudza uzasadnione obawy, czy czasem nam się nie wymsknie.

Obudowa głośnika HomePod 2
Bardzo ładna otulina z tkaniny głośnika Apple wygląda świetnie

Generalnie urządzenie charakteryzuje się wysoką jakością wykonania i wykończenia. Dostępny jest w dwóch wariantach kolorystycznych. Jego powściągliwe wzornictwo sprawia, że wpisze się wyglądem w każde wnętrze.

Odklejamy naklejki z HomePoda do recenzji
Odklejamy naklejki z HomePoda do recenzji

Co w środku głośnika HomePod drugiej generacji?

We wnętrzu dzieje się już zdecydowanie więcej. Przede wszystkim druga generacja ma mniej tweeterów względem pierwszej, 5 zamiast 7, podobno jest przez to minimalnie cichsza, tego jednak nie mam jak zweryfikować. Dodatkowo w dwójce zdecydowano o wstawieniu modułu WiFi 802.11n, a w pierwszej odsłonie do dyspozycji było nowsze 802.11ac. Jest też mniej mikrofonów – są 4 zamiast 6.

złącze ładowania HomePod
Tak wygląda złącze zasilania w głośniku HomePod

Z dobrych rzeczy na pewno trzeba wspomnieć dodanie czujników – temperatury i wilgotności, a także układu UBS co ułatwia szybkie przerzucenie muzyki z iPhone’a na głośnik poprzez jego zbliżenie czy dodanie obsługi Matter i Thread. O ile UBS ułatwia sparowanie nowego głośnika i faktycznie uruchamia nam aplikację Muzyka po zbliżeniu telefonu, to sposób działania tej funkcji daleko odbiega od mojego wyobrażenia.

Głosnik wykrywa Twój telefon w poobliżu dzięki UBS
Głosnik wykrywa Twój telefon w poobliżu dzięki UBS

Widziałem to w ten sposób, że mając telefon w ręku i słuchając muzyki w aplikacji Muzyka na iPhonie czy AirPods’ach, zbliżam telefon do głośnika, a wtedy muzyka automatycznie odtwarza się na tym/tych głośnikach. Nic bardziej mylnego.

Dwa głośniki HomePod
Konfiguracja dwóch głośników HomePod 2 w stereo.

Po zbliżeniu pojawia się wyłącznie plakietka z aplikacji Muzyka z możliwością naciśnięcia przycisku Przenieś z iPhone lub po prostu podłączenia się do jakiegoś głośnika AirPlay. OK, żeby wystarczyło tylko dotknąć i leci. Ale nie, najpierw kręci, kręci, kręci. Czasem trzeba zatrzymać jeszcze raz podłączyć. Może to wina oprogramowania iOS16.6, może one już tak mają. Nie wiem, ale na pewno nie jest to przykład user-frendly z jakim wiele osób utożsamia Apple. Jeżeli zaczniecie coś robić na telefonie blisko głośnika, to na telefonie niepotrzebnie będzie się wyświetlać ta plakietka od muzyki. Czasem jest to wkurzające.

 

Kolejną wadą jest ograniczenie co do współpracy z aplikacją muzyczną. Głośniki HomePod współpracują wyłącznie z aplikacją Muzyka od Apple. Oczywiście możemy używać Spotify, TIDAL czy inny Deezer, ale z poziomu samej aplikacji w telefonie używając połączenia AirPlay. Natomiast naciśnięcie płytki dotykowej wywoła odtwarzanie z Muzyka, a Siri także potrafi tylko skorzystać z Muzyki na HomePodzie. Nie uruchomimy przy jej pomocy muzyki ze Spotify na tym głośniku. Nawet jeżeli mamy abonament premium tylko do Spotify, a do Muzyki nie mamy. To fatalna sprawa.

podłączanie homepoda do zasilania
Podłączenie zasilania do HomePod 2

O ile przez pierwsze 6 miesięcy od zakupu mamy do dyspozycji abonament Muzyka za free i w tym czasie jedynym naszym zmartwieniem się zmaganie się z kiepskim interfejsem aplikacji muzycznej Apple i jej fanaberii dotyczącej budowania list, podpowiadania utworów, które mogą nam się spodobać, nie mówiąc już o zmarnowanym czasie odbudowywania tych samych playlist, które np. do tej pory mieliśmy w Spotify, bo nie ma wciąż wygodnego mechanizmy ich importowania, o tyle po 6 miesiącach, chcąc korzystać z wygody głośnika Apple będziemy i tak musieli kupić Apple Music. W innym wypadku wybieranie głośnika Apple nie ma sensu. Są tańsze, a może i nawet lepsze, które też tej współpracy nie mają, a to w dużej mierze przez nią warto zapłacić tę kwotę za HomePod’a.

płytka dotykowa Home Pod
Za pomocą płytki dotykowej możemy uruchamiać muzykę, sterować głośnością i aktywować Siri

Dźwięk z HomePod’a jest zaskakujący! Ale to stereo robi robotę. 

Mówiąc prawdę, pierwszy komplet głośników kupiliśmy z kumplem na pół. Więc moje testy zaczęły się z pojedynczym głośnikiem. I o ile mniej więcej wiedziałem jak gra HomePod pierwszej generacji i w ogóle wiedziałem, że wstydu tutaj nie ma, o tyle uruchomienie go we własnym domu, a nie w sali Apple Park Visitor Center, gdzie jest pełno ludzi i każdy patrzy co tam z nim robisz, pokazało mi jak dobrze to gra w takim codziennym domowym otoczeniu.

siatka na głośniku HomePod
Tak prezentuje się siatka na obudowie głośnika HomePod drugiej generacji.

Kiedy spojrzymy na specyfikację, to trochę można zrozumieć, skąd taki pazur w tym głośniku. A znajdziemy tutaj 4 calowy głośnik niskotonowy, 5 głośników wysokotonowych z tubą, a każdy z nich z własnym magnesem neodymowym. Do tego wsparcie elektroniki w postaci mikrofonów do kalibracji niskich częstotliwości czy dźwięk obliczeniowy z dostrajaniem w czasie rzeczywistym i czujnikiem wykrywania pomieszczenia.

Stereo homePod
Stereo HomePod 2

Mając jednego HomePod’a, postawiłem go na biurku, usiadłem wygodnie w fotelu i zacząłem odtwarzać znane mi kawałki, najczęściej odtwarzane podczas testowania różnych urządzeń audio, dzięki czmeu wiem jak brzmią, mogę dostrzec różnice i jasno stwierdzić czy mi się podoba, czy nie. Dzięki temu, że głośnik wspiera Spatial Audio od Apple, a także można uruchomić na nim utwory Lossless, możemy cieszyć się całkiem dobrej jakości materiałami audio z jabłkowej aplikacji. Głośnik mimo braku fizycznego stereo robi wszystko, aby dać nam poczucie otulenia muzyką i robi to zdecydowanie lepiej, niż ktokolwiek mógłby tego oczekiwać. To jak zagrał ten głośnik sprawiło, że wspólnie z kolega zamówiliśmy kolejny zestaw. Po prostu mieliśmy ochotę na więcej.  Zrobienie stereo z HomePodów obudziło dźwiękowego demona. To z jaką czystością słychać gitarę Larrego Carltona w Sunrise na tym setupie, to jakieś szaleństwo. Czystość dźwięku akustycznej gitary, odseparowanie jej od wyraźnego niskiego bitu w tle. Dawno czegoś takiego nie słyszałem.

Jednak to przestrzeń w głośnikach na mnie działa najbardziej. A tej dzięki połączeniu fizycznego stereo z technologią Apple dało nam tak szeroką, wyraźną przestrzeń sceniczną, że mózg wysiada. Kurczę, przecież to ma tylko 16 centymetrów, wiele osób powiedziałoby, że to niedużo. Jak widać, to nie rozmiar ma znaczenie, a technika 😉 a będąc precyzyjnym – technologia.  Dźwięk tu płynie, jest wszędzie. Czujesz jak odbija się od ścian, sufitu, podłogi. Jest tu, jest też tam. Masz wrażenie, że jest też totalnie przed tobą choć głośniki stoją po bokach.

Dla fanów niskich zejść – nie będziecie zawiedzeni. HomePod potrafi wydać z siebie bardzo przyjemny miękki pomruk, bez krzty przesterowania. Przy tym bas jest wyważony, trochę jak w przypadku AirPods’ów Max. Natomiast wyraźnie odczuwalny na ziemi czy ścianach, pomimo, że głośniki stoją na biurku. Mamy więc potwierdzenie, że HomePod 2 szczególnie w konfiguracji stereo dobrze spisze się w roli domowego audio. Czy w takim razie sprawdzi się w roli zestawu do kina domowego? Podpięcie głośników z AppleTV jest niezwykle proste. Tu jednak dodam, że kino domowe to dla mnie minimum zestaw 5.1 z potężnym subwooferem. Ja po prostu lubię czuć filmowe efekty dźwiękowe na ciele, a nie tylko je słyszeć.

HomePod 2 może działać jako multiroom lub jako stereo
HomePod 2 może działać jako multiroom lub jako stereo

Stąd pewien niedosyt podczas filmowych testów. Mam też wrażenie, że nie pomogła tu wielkość mojego salonu z otwartym planem. HomePody zastąpią większość soundbarów ze średniej półki, ale ustąpią miejsca każdemu z dołączonym sub’em i satelitami. A trzeba mieć jednak z tyłu głowy, że za dwa głośniki Apple płacimy 3600 PLN. To sporo.

Należy również pamiętać, że HomePod wspiera Dolby Atmos, ale nie wspiera utworów w bezstratnej jakości Hi-Res Lossless, która mamy dostępną w aplikacji Muzyka z racji bezprzewodowej komunikacji. To trochę bez sensu, bo przecież HomePod jest na tyle zaawansowanym urządzeniem, że spokojnie mógłby to ogarnąć. Przynajmniej w teorii. Widać Apple wie, że byłby to przerost formy nad treścią lub po prostu planuje jakiegoś HomePod’a Ultra, który taką obsługę będzie miał zaimplementowaną. Zobaczymy.

Siri, HomeKit czyli ważne funkcje dodatkowe 

Mniej mikrofonów w drugiej odsłonie wcale nie spowodowało, że głośnik gorzej reaguje na zapytania do Siri. Powiem więcej. HomePod potrafi usłyszeć zapytanie, mimo, że pytam iPhone’a, a on stoi po drugiej stronie domu. Genialnie zbiera dźwięk, słucha i popełnia mniej błędów w rozumieniu niż na przykład iPad, który wisi u mnie na ścianie w roli sterownika do smart home. Tu trzeba przyznać, że do głosowego sterowania za pomocą Siri, głośnik Apple nadaje się najlepiej ze wszystkich urządzeń Apple.

 

W moim wypadku posiadanie HomePod’a rozwiązuje problem posiadania pierwszej generacji AppleTV 4K pozbawionego Thread. Dzięki temu, że HomePod może być Centrum Akcesoriów Apple Home, akcesoria domotyki HomeKit, które działają w Thread, jak na przykład mój sterownik podlewania Eve Aqua znajdujący się na ogrodzie bez problemu komunikuje się z domem, mimo, że posiadam stare Apple TV.

Sam głośnik posiada wbudowany czujnik temperatury otoczenia oraz wilgotności. Odczyty z tych czujników można z powodzeniem wykorzystać w naszych domowych automatyzacjach. Co więcej, głośnik potrafi wykryć syrenę alarmową czujników dymu czy czadu, które nie są smart i dzięki temu poinformować o niebezpieczeństwie. HomePod potrafi również odtwarzać dźwięk wideodzwonków czy pracować w roli interkomu.

Granie na Mac’u z HomePod’ami i problemy z WiFi 

O ile spokojnie można wykorzystać głośniki podczas oglądania filmów czy słuchania muzyki, o tyle po podłączeniu ich po AirPlay z Mac’iem i uruchomieniu Wiedźmina przez Geforce Now nie sprawdziło się. Dźwięk miał wyraźnego laga, był tak opóźniony, że miałem problem z wybraniem opcji w menu. Teksty od przechodniów z Velen pojawiały się chwilę po tym, jak ich minąłem. No dramat. Grać się nie da. Jeżeli zatem wymyśliliście sobie skorzystanie z HomePodów w roli głośników do Maka, to uwaga, granie w gry raczej tu nie przejdzie.

HomePod w stereo słabo się nadaje jako głośniki do komputera z racji opóźnienia.
HomePod w stereo słabo się nadaje jako głośniki do komputera z racji opóźnienia.

Kolejnym problemem, bardzo interesującym jest fakt, że połączenie głośników w stereo powoduje problemy z domowym WiFi. O ile posiadanie dwóch czy więcej HomePodów w domu nie sprawia problemów z siecią, nawet jeżeli korzystam z Multiroom, o tyle połączenie dwóch urządzeń w stereo sprawia, że zaczynamy mieć problem z tak zwanym jitter. W praktyce z mojego routera Fritz! jestem w stanie wyciągnąć 200 megabitów po WiFi, które oferuje moją dostawca na wsi. Jednak, gdy połączę głośniki w stereo jitter sprawia, że prędkość spada do 130-140 megabitów. I nie, nie jest to spowodowane tym, że HomePod pobiera jakieś niesamowite ilości danych. Podobno problem ten występuje już od pierwszej generacji HomePod’a, a w sieci słychać sporo narzekań, że Apple zamiast pakować jeszcze starszą technologię WiFi do nowego głośnika, powinno raczej pomyśleć o wydajniejszym WiFi 6, co mogłoby wyeliminować problem. A tak, kupując dwa głośniki, musicie być przygotowani na spadki transferu po WiFi w waszych domach.

Apple HomePod 2 – czy warto?

Nie żałuję, że wcześniej nie kupiłem głośników HomePod. Jednak fakt, że w końcu do mnie trafiły bardzo mnie cieszy. To bardzo dobry setup do domu. W czasach, gdy to streaming jest głównym źródłem kontaktu z muzyką, w zasadzie nikt nie potrzebuje niczego więcej niż takie stereo. Ono sprosta oczekiwaniom niemal każdego. Liczę jednak, że Apple ugnie się pod naporem niezadowolenia z zamknięcia pełnej obsługi funkcjonalnej do aplikacji Muzyka. Nie wiem jak wam, ale mnie aplikacja Apple mocno nie leży. Może to przyzwyczajenie, a może jak to się wygodnie mówi „wiek”. Wolałbym zdecydowanie wygodne korzystanie ze Spotify.

HomePod 2nd w stereo
HomePod 2nd w stereo

Skoro już jesteśmy przy wygodzie, wierze, że można to zrobić lepiej niż teraz, chociażby przeskakiwanie muzyki z iPhone’a na głośnik powinno być w pełni automatyczne przy zbliżeniu, bez dodatkowych ruchów i naciśnięć, a nie tak jak teraz. Do dźwiękowych aspektów HomePod’a drugiej generacji nie mam zastrzeżeń. To nie należący do tanich, ale jednak trzeba to uczciwie przyznać, do czołowych głośników dostępnych na rynku. Trudno wskazać porównywalny czy lepszy głośnik w tej cenie. Jeżeli takie są, to można je pewnie policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego jeżeli zależy Ci na dobrych głośnikach lub po prostu jednym głośniku bo i w takiej konfiguracji sprawdza się świetnie, a przy tym wsiąknąłeś w ekosystem Apple, zakup HomePod’a mimo jego drobnych niedociągnięć, wad i braków dla polskiego odbiorcy, jest warty zakupu.

4/5 - (4)
ZaletyWady

Zalety

  • Wysoka jakość dźwięku
  • Możliwość pracy w stereo
  • Wbudowane czujniki dla smart home
  • Działa jako centrum akcesoriów Apple Home
  • Świetnie ogarnia komunikację z Siri
  • Banalny w obsłudze
  • Wysoka jakość wykonania

Wady

  • Brak wsparcia w Polsce
  • Brak obsługi innych platform streamingowych niż Apple Music
  • Jitter w domowej sieci WiFi przy sparowaniu w stereo
  • Wyłącznie bezprzewodowa komunikacja
  • Działa jedynie pod zasilaniem z gniazdka
Michał Gruszka Jestem twórcą i założycielem APPLEMOBILE. Byłem dziennikarzem technologicznym i redaktorem w czasach, gdy prasa była głównym źródłem informacji. Dziś, oddany pasji pisania, tworzę głównie dla własnej przyjemności. Krytyczny fan Apple.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *