Kupiłem MacBooka Pro to czas na przejściówki. Recenzja USB-C Hub od JCPAL z wbudowaną ładowarką indukcyjną!

Kupiłem MacBooka Pro to czas na przejściówki. Recenzja USB-C Hub od JCPAL z wbudowaną ładowarką indukcyjną!

Kupiłem MacBooka Pro to czas na przejściówki. Recenzja USB-C Hub od JCPAL z wbudowaną ładowarką indukcyjną!

0

MacBook Pro to niewątpliwie droga zabawka, którą jednak kupuje się na lata. Takie właśnie było moje myślenie, gdy konfigurowałem swój najnowszy komputer. Od roku Michał zbierał dla mnie różne przejściówki na USB-C i gdy tylko kurier przywiózł mi mój nowy sprzęt, zaczęła się zabawa, aby w pełni podłączyć mój codzienny domowy setup, jakim jest monitor, klawiatura, myszka i głośniki. Nie sądziłem jednak, że będzie to aż tak proste, albo inaczej ujmując – „wygodne”.

Filozofia odchudzania laptopów i usuwanie z nich portów na rzecz usb-c początkowo byłą dla mnie niepojęta. W końcu kupuje komputer z przydomkiem „Pro” w nazwie, a nie mogę podłączyć do niego nawet pendrive bez dedykowanej przejściówki. Byłem jednak w błędzie, ponieważ na rynku zaczęły pojawiać się dedykowane do tego celu huby, które z jednego portu robią nam kilka innych.

W ten oto sposób podpięcie chociażby takiego monitora, czy też adaptera bluetooth do klawiatury nie stanowi już problemu. Co więcej, takie urządzenie może być także czymś więcej. W moje ręce trafił genialny gadżet, który stał się nie tylko wybawieniem od małej ilości portów w MacBooku, ale także i lekarstwem na fakt, że już nie tęsknie za brakiem dedykowanych wejść, które znajdowały się w moim poczciwym MacBooku Air z 2015 roku.

 

Poznajcie JCPAL usb-c Hub z wbudowaną ładowarką indukcyjną

Urządzenie przychodzi do nas opakowane w dość duże i solidne pudełko, na którym znalazły się grafiki produktu i opis wszystkich funkcji, jakimi dysponuje owy hub. Przed zakupem mamy możliwość również podglądnąć „co w trawie piszczy” przy pomocy otwieranego okienka, przez które mamy możliwość zobaczenia hub’a.

Co oferuje hub od JCPAL?

  • Port HDMI wspierający rozdzielczość 4K przy 30Hz – dodam jednak, że osobiście pracuje na monitorze 2K i hub bez problemu wyświetla obraz w 60Hz
  • 1 x port USB 3.0
  • 2 x port USB 2.0
  • Port USB-C wspierający power delivery i pass-trough z mocą do 60W
  • Płytkę indukcyjną, która ładuje z maksymalną mocą 10W

Przede wszystkim muszę zwrócić uwagę na designe i wykonanie tego hub’a, które stoi na bardzo wysokim poziomie. Okrągła bryła została wykonana w dużej mierze z aluminium, zaś górna część z wysokiej klasy plastiku – jest to podyktowane faktem, że w tym miejscu znajduje się nasza indukcja, więc aluminium nie sprawdziłoby się w tej roli.

Miłym akcentem jest gumowa podstawka, która utrzymuje akcesorium w jednym miejscu – może się to wydawać oczywiste, jednak jest to pierwszy hub w moich rękach, który posiada takie udogodnienie.

Porty zostały ulokowane wokół całej konstrukcji. Dla jednych to będzie plus, a dla drugich minus. Wszystko zależy od tego, w jakich okolicznościach będziemy z niego korzystać. W moim przypadku, gdy pracuje stacjonarnie, czyli podłączam klawiaturę, myszkę i zewnętrzny monitor, jest to dość niewygodne, bo kable ciężko uporządkować.

Co innego, gdy z MacBook’a korzystamy tak, jak został do tego stworzony, czyli tylko na nim – wtedy porty znajdujące się w około bryły nie są rzadną przeszkodą, ponieważ nie mamy aż takiej potrzeby porządkowania podpiętych do hub’a przewodów. Przy wyborze takiego akcesorium kieruje się długością przewodu, a w tym przypadku jest on idealnym kompromisem, pomiędzy nieplączącym się przewodem, a odpowiednio długim kablem, aby móc bez problemowo ułożyć go sobie na biurku.

Ogromnym udogodnieniem w przypadku tego modelu jest wbudowana ładowarka indukcyjna. Sprawia to, że nie jest to tylko typowa „przejściówka”, ale także i ładowarka dla naszego smartfona, dzięki czemu możemy zrezygnować z typowej ładowarki, na rzecz dwóch urządzeń w jednym, co znacząco wpływa na porządek w miejscu pracy. Warte pochwalenia jest odprowadzanie ciepła, ponieważ całość jakoś nadmiernie się nie nagrzewa, nawet gdy w tym samym czasie ładujemy nasz smartfon.

Czy warto kupić recenzowany model hub’a?

Odpowiedź nie będzie zaskakująca – jak najbardziej warto. Przede wszystkim jest to urządzenie, które spełnia w 100% swoją rolę. Myślę, że każdy kto zapozna się bliżej z tym gadżetem, napewno nie zatęskni za brakiem portów w MacBook’u – coraz mniejsza liczba portów to przyszłość, a dzięki takim urządzeniom jak USB-C HUB od JCPAL, nie musimy się martwić o jakiekolwiek niedogodności związane z ich brakiem.

Produkt do testów dostarczył ZGSKLEP.PL

Kupiłem MacBooka Pro to czas na przejściówki. Recenzja USB-C Hub od JCPAL z wbudowaną ładowarką indukcyjną!

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!