Home Newsy iTunes szykuje się na duże zmiany
iTunes szykuje się na duże zmiany
0

iTunes szykuje się na duże zmiany

0

Wiele wskazuje na to, iż najprawdopodobniej w tym roku doczekamy się sporych zmian w aplikacji iTunes oraz dedykowanym sklepie. Jeśli zaufać informacjom publikowanym w sieci Apple od jakiegoś czasu przymierza się do uatrakcyjnienia swojego odtwarzacza oraz oferty związanej z rynkiem muzycznym.

Pojawienie się w 2012 roku jedenastej wersji iTunes przyniosło ze sobą dość znaczące zmiany wizualne, można nawet pokusić się o stwierdzenie, iż aplikacja została napisana od podstaw. Obecnie testowana jest wersja beta jabłkowego odtwarzacza, która ma przywrócić znaną z przeszłości funkcję synchronizacji danych takich jak kalendarze, notatki, czy kontakty pomiędzy urządzeniami z wykorzystaniem tradycyjnej metody, czyli kabla oraz portu USB. Zdecydowanie brakuje tej opcji w chwili obecnej, a jedynym sposobem na zachowanie porządku w plikach jest użycie applowej chmury.

Od jakiegoś czasu docierają także pogłoski jakoby gigant z Cupertino pracował nad własną usługą muzyczną będącą odpowiedzią na modne ostatnio, choć wygodne, serwisy streamingowe typu Spotify, czy Deezer. Ponoć trwają już dość zaawansowane rozmowy z wytwórniami, zaś pomysł opierać się ma na odpłatnym udostępnianiu całych, cyfrowych albumów jeszcze przed ich premierą na tradycyjnych nośnikach. Przykład podobnej dystrybucji miał już miejsce w iTunes Store przy okazji publikacji tegorocznej produkcji Beyonce.

Kolejne informacje dotyczą natomiast jakości udostępnianych plików, które zyskają w oczach wielbicieli ścieżek audio o lepszej kompresji. W chwili obecnej zakupione w iTunes Store albumy wykonawców cechują się stratnym kodowaniem 16-bitowym, zaś wieści głoszą, iż od czerwca wartość ta zwiększy się do 24 bitów, co oznacza zarówno znaczną poprawę odsłuchu jak i niestety cięższą wagę pojedynczego pliku. Powód do radości być może już w czerwcu tego roku będą mieli jednak wielbiciele dobrego dźwięku.

Źródło: MacRumors

tags:
Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.