Recenzja Bedside Lamp 2 – lampka nocna na nowo.

Recenzja Bedside Lamp 2 – lampka nocna na nowo.

Recenzja Bedside Lamp 2 – lampka nocna na nowo.

0

Xiaomi, xiaomi i xiaomi. Z każdej strony otaczają nas sprzęty z Chin. Czy to źle, czy dobrze? Każdy powinien ocenić sam. Dzisiaj przychodzę do was ze świetnym sprzętem właśnie z Chin!

Ekosystem Xiaomi 

Sprzęty od Xiaomi jak wszyscy wiemy są dobrej jakości (nie są złe, ale też nie powalają) i bardzo przystępne cenowo. Patrząc na flagowce firmy z Chin oraz amerykańskiego konkurenta – Apple, możemy jasno stwierdzić, iż Apple zawyża ceny swoich produktów. Ale czy kogokolwiek to jeszcze dziwi? No właśnie. Od Xiaomi możemy zakupić naprawdę przeróżne sprzęty, w bardzo przystępnych cenach. Od smartfonów zaczynajac, przez żarówki, odkurzacze, szczoteczki do zębów, szczoteczki do twarzy, ładowarki, kable, czajniki na lampkach kończąc.

Bedside Lamp 

Seria Bedside, to lampki „nocne” przeznaczone głównie do zajęcia miejsca przy waszym łóżku czy na komodzie. Nie oświetlą całego pokoju, ale razem z innymi źródłami światła od Xiaomi mogą stworzyć niezwykłą atmosferę i ciekawie odmienić wasze wnętrze. Pierwsza generacja lampki pojawiła się w 2016 roku i podbiła rynek europejski wysoką jakością oraz przystępną ceną. Lampka od samego początku zachwycała recenzentów z całego świata. W aplikacji mamy do wyboru wiele predefiniowanych scen, możemy tworzyć własne kompozycje, zmieniać kolory, ustawiać przepływ i wiele wiele innych. Czy tak samo pozytywnie został odebrany jej następca? 

Bedside Lamp 2 

Druga generacji lampki od Xiaomi pojawiła się na rynku w 2019 roku i jest jeszcze nowością. Odświeżona wersja zyskała nie tylko nowy bardziej futurystyczny design, ale także kilka nowych funkcji.

Czym się różni od pierwszej wersji? 

Na pierwszy rzut oka możemy zauważyć największą różnicę. Bedside 1 jest węższa oraz wyższa, a na dolnej części urządzenia możemy znaleźć metalową część z logiem marki. Dwójka została w całości wykonana z mlecznego plastiku, który (jak już się przekonałem) bardzo lubi się z kurzem. Na plus należy także zaliczyć wyższą jasność maksymalną (400 kelwinow w porównaniu do 300 w poprzedniku) oraz minimalną (2 kelwiny w nowej wersji, a o starej nic nie wiemy). Zmieniony został także moduł sterowania. Od teraz znajduje się on nie na górnym panelu, a na przodzie urządzenia. Jasność lampki możemy regulować poprzez pasek, który w zależności od ustawionego poziomu będzie wyświetlał z jaką mocą swieci urządzenie. W opcjach lampki w aplikacji Xiaomi możemy także wyłączyć podświetlenie paska. Jest to niezwykle wygodne w porównaniu ze sterowaniem w pierwszej wersji, które do najwygodniejszych nie należało, a jeżeli nie wierzycie – spróbujcie wytłumaczyć swojej babci, że aby zwiększyć jasność musi kręcić palcem po lampce zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Kosmos. Kolejną różnicą związaną z tym paskiem jest także górna część urządzenia, która w pierwotnej wersji… nie świeciła. Zapewne poprzez zamontowanie tam modułu sterowniczego. W drugiej wersji całość lampki emituje światło. Bardzo drobna, ale jakże przyjemna zmiana. Brawo Xiaomi!  

Czy warto dopłacić do nowszego modelu? 

To zależy od tego, czego oczekujecie po lampce nocnej. Druga wersja wyglądem przypomina mi bardziej HomePoda i nie każdemu może to odpowiadać. W końcu ludzie są różni – prawda? Mnie się bardzo ten nowy wygląd podoba, uważam że jest on bardzo futurystyczny a zarazem prosty. Natomiast niektórzy z moich znajomych mówią, że pierwsza wersja podoba im się bardziej. Tak. Posiadam obydwie lampki i wyborem większości osób odwiedzających mój dom jest wersja pierwotna. Czy to źle? Nie! Każdy kupuje to, co najbardziej mu odpowiada. Ja jako „zapaleniec” technologiczny postanowiłem zakupić sobie nowy model, ale gdybym był zwykłym, casualowym użytkownikiem – zapewne postawiłbym na tańszą jedynkę. Moim zdaniem warto dopłacić i kupić nowszy model. Przemawiają za tym:

  • Wyższa jasność maksymalna 
  • Całość lampki emituje światło 
  • Nowoczesny design 
  • Nowy panel sterowania 
  • Bardzo niska jasność minimalna (bardzo dobry tryb nocny)
  • Możliwość zaprogramowania przycisku zmiany kolorów, czyli wybieranie pomiędzy tymi, które ustawiliśmy w apce
  • Prostota obsługi dla starszych użytkowników 

Poza tym, jeżeli posiadacie wersję pierwszą to możecie ją sprzedać, lub oddać swojej mamie. Moja jest niezwykle zadowolona z nowego sprzętu i jak to powiedziała „nareszcie nie muszę wstawać, żeby zgasić światło przed snem” – komuś tu się od syna udzieliło 😉 

Ważnym minusem jest natomiast brak bramki BLE w nowej lampce. Co to oznacza? Aby podłączyć Xiaomi Temperature and humidity monitor będziecie potrzebować Dodatkowej bramki, która połączy go ze smartfonem. W przypadku pierwszej wersji lampki, taka bramka jest niepotrzebna, gdyż to lampka służyła nam za taką bramkę. 

Z jakimi systemami współpracuje? 

Lampkę tradycyjnie już podpinany do apki Yeelight lub MiHome. Następnie po separowaniu możemy ją podpiąć do systemu Google Home, Alexa a od teraz… do HomeKit! Lampka w wersji drugiej uzyskała wsparcie asystenta głosowego Siri i możecie nią sterować prosto z aplikacji „dom” na waszym iPadzie, Macu czy iPhonie.

Jak swieci? 

Lampka jak już mówiłem ma genialny tryb nocny a na maksymalnej jasności potrafi całkiem nieźle oświetlić niewielkich rozmiarów pokoj. Poniżej wrzucam kilka zdjęć lampki.

Wiadomo, że zdjęcia nie są w stanie oddać wszystkiego, wiec zachęcam was to obejrzenia filmu wstawionego powyżej.

Gdzie ją kupić? 

Znajdziecie je w oficjalnym sklepie Mi-Store, w sklepach z elektroniką, aliexpress a także na Allegro. Mój egzemplarz pochodzi właśnie z tego ostatniego. Zapłaciłem za lampkę 150 złotych, więc około stu złotych mniej, niż na oficjalnych stronach czy w sklepach. W zestawie z lampką znajdziecie także kabel zasilający, instrukcję po chińsku oraz przejściówkę z gniazdka chińskiego na europejskie. 

Podsumowując 

Moim zdaniem druga wersja Bedside lamp jest godnym uwagi produktem, natomiast wystartowała z trochę przesadzoną ceną (250 zł). Jeżeli uda wam się trafić na okazję (ok. 150 zł) to zachęcam was serdecznie do zakupu. Gwarantuje wam, że będziecie zadowoleni z jakości wykonania oraz z samej funkcjonalności tej lampki. Poniżej możecie zobaczyć genialny tryb nocny, który oferuje nam to urządzenie. (Jej jasność to tylko 2 lumeny!)

Bedside Lamp 2 – lampka nocna na nowo.

Zalety Wady

Zalety

  • Cena na Aliexpres
  • Jakość wykonania
  • Jasność
  • Ilość funkcji
  • Design

Wady

  • Design
  • Dostępność i czas wysyłki
  • Cena w Polskiej dystrybucji
Dominik Rudkowski Kocham testować nowe rzeczy, ale nienawidzę ograniczać się do jednej firmy. Opowiem wam nie tylko o Apple, ale również o Androidzie i innych ciekawych rozwiązaniach. Zapraszam! WAŻNE: w związku z brakiem dostępu do mojej głównej poczty proszę o kierowanie maili na służbową skrzynkę: dominik.rudkowski@applemobile.pl Instagram: https://www.instagram.com/domiss.s/