Home Recenzje Aplikacje / Gry / Oprogramowanie Streaming cz. 1: Czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify?
Streaming cz. 1: Czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify?

Streaming cz. 1: Czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify?

0

Od ponad 4 lat jestem użytkownikiem Apple Music. Jestem, ale… Tak naprawdę byłem, bo moja subskrypcja wygasa za dwa dni. Dlaczego? Postanowiłem przesiąść się na Spotify, i jak do tej pory jestem z tej decyzji naprawdę zadowolony. Wiem, że wydawać się to może późno, ale lepiej teraz, niż nigdy. Nie chcę jednak przedłużać – zapraszam do lektury. Streaming, część pierwsza, czyli czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify. Zaczynamy!

Czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify?

Słowem wstępu – nie zrozumcie mnie źle. Apple Music to dobry serwis streamingowy. Pozwala on na szybkie tworzenie playlist, korzystanie z Siri, łatwe przełączanie się między urządzeniami. Cenię sobie też synchronizację i naprawdę świetne listy muzyki, na różny humor i sytuację. Ze znajomymi korzystaliśmy jednak z pakietu rodzinnego, i przyznać muszę, że było to… Dziwne. Co z tego, że razem, skoro aplikacja nie tworzyła czegoś dla nas wszystkich, co pozwoliłoby nam na szybki wybór muzyki na drogę, imprezę i nie tylko… Tego nie mogę zarzucić Spotify, o czym powiem więcej później.

Pomimo tego, że w Apple Music playlisty tworzy się szybko, to naprawdę potrafi być to uciążliwe. Nie ukrywam, że jeżeli dodacie wybrane utwory do biblioteki, następnie do playlist, a kiedyś postanowicie pozbyć się z ekranu głównego zbędnych albumów, bo „i tak mam je na playliście” – sorka, ale możecie się z nimi pożegnać. W ten sposób zniszczyłem większość swoich list, które tak bardzo dopieszczałem i aktualizowałem. Czegoś takiego (na szczęście) nie ma w Spotify. Nie chcę porównywać też aplikacji na komputer, bo tutaj wynik jest z góry przesądzony. Może na Macu AM działa spoko, ale na Windowsie… Nie, to nie jest to. Jego konkurent śmiga tak samo dobrze na obu systemach operacyjnych.

Tryb samochodowy to kolejna rzecz, która zmiata AM z planszy. Powiększone przyciski, łatwy i przejrzysty interfejs. Tyle wystarczy, aby w drodze szybko zmienić muzykę i nie spowodować wypadku. Podsumowanie ulubionych artystów, najczęściej słuchanych gatunków itp. to coś, czego zazdrości każdy użytkownik AM pod koniec roku. Niestety, ale muszą zadowolić się playlistą z najczęściej słuchanymi utworami. Serio? Tylko na tyle Was stać? Przypominam, że cena jest taka sama za miesiąc, a gdyby tego było mało – Spotify często daje opcję darmowych trzech miesięcy testowych. To jest coś!

Spotify działa od dawna na głośnikach Google, co przekonałoby mnie wiele wcześniej do zmiany. Nie korzystam z nich jednak na tyle dużo, aby wcześniej miało to dla mnie większe znaczenie. Warto wspomnieć, że to Spotify jest najchętniej wybieranym serwisem przez użytkowników i pozwala na korzystanie z wielu funkcji wcześniej. Apple Music raczej zarezerwowane jest dla ekosystemu Apple, co jest zresztą zrozumiałe. W Polsce jednak jest z tym średnio, bo… Po jakiego grzyba potrzebne jest mi wsparcie Siri, skoro nie mówi ona w moim języku?

Miałem powiedzieć coś jeszcze o Family Mix, czyli wspólnej, rodzinnej playliście. Jeżeli na to zezwolicie, możecie być częścią rodzinnej listy muzyki. Warto jednak wyłączyć filtr niecenzuralnej muzyki, jeżeli jesteście rodziną tylko z nazwy, bo tak naprawdę składa się ona z przyjaciół. Gwarantuję, że będzie ona idealną opcją na wspólne imprezy czy jazdę autem. W jaki sposób to działa? Spotify automatycznie dodaje do niej muzykę, której słuchacie, a przy każdej nutce znajdziecie zdjęcie profilowe osoby, dzięki której się tam znalazła. To naprawdę fajne. Spotify da też znać, w jakim gatunku czujecie się najlepiej jako grupa, a co jakiś czas będzie podrzucać propozycje na tej podstawie. Kocham tę funkcję! To główne aspekty, które przekonały mnie do przejścia na Spotify. A Wy co o tym sądzicie? Który serwis streamingowy podoba Wam się bardziej? Dajcie znać w komentarzach.

Streaming cz. 1: Czego brakuje mi w Apple Music, a znajdę w Spotify?

Dominik Rudkowski Kocham testować nowe rzeczy, ale nienawidzę ograniczać się do jednej firmy. Opowiem wam nie tylko o Apple, ale również o Androidzie i innych ciekawych rozwiązaniach. Zapraszam! WAŻNE: w związku z brakiem dostępu do mojej głównej poczty proszę o kierowanie maili na służbową skrzynkę: dominik.rudkowski@applemobile.pl Instagram: https://www.instagram.com/domiss.s/