Recenzja Harman Kardon Go+Play 3 – niezaprzeczalny mistrz mistrzów
Recenzja Harman Kardon Go+Play 3 – niezaprzeczalny mistrz mistrzów

Recenzja Harman Kardon Go+Play 3 – niezaprzeczalny mistrz mistrzów

0

Harman Kardon to firma, której nie trzeba nikomu przedstawiać. To kwestionowany gigant, który wyrobił sobie wysoką pozycję na rynku urządzeń audio. W moje ręce trafił HK Go+Play 3, czyli jedna z najnowszych propozycji od amerykańskiego producenta.

Uwielbiam głośniki przenośne. To urządzenia, który każdy z nas posiada lub posiadał w swojej kolekcji. Głośniki bluetooth poczyniły tym samym ogromny skok technologiczny. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu ciężko było o dobre brzmienie zamknięte w niewielkiej konstrukcji przenośnej. Teraz mamy reprezentanta, który nie ma czego się wstydzić w porównaniu z  przewodowymi odpowiednikami.

Harman Kardon pokazuje swoje oblicze „premium” już na etapie opakowania

Myślę, że każdy z nas docenia ładnie zapakowany produkt, na który wydaliśmy niemałe pieniądze. HK Go+Play 3 jest właśnie jednym z przedstawicieli gatunku urządzeń, które są dopieszczone pod tym względem. Proces rozpakowania to czysta przyjemność – wszystko zostało pomyślane w taki sposób, abyśmy zdali sobie sprawę, że odpakowujemy kawał porządnie zaprojektowanej elektroniki. Wewnątrz poza bohaterem recenzji, który w kartonie spoczywa w miękkiej materiałowej obwolucie, znajdziemy również przewód zasilający, a także odrobinę papierologii.

Co warte odznaczenia – przewód zasilający to klasyczna „ósemką”, co oznacza, że napewno gdzieś w czeluściach mieszkania macie taki przewód, więc w razie zgubienia nie będzie problemu z naładowaniem Harmana. Dużą zaletą jest również to, że zasilacz wbudowany został w urządzenie, dzięki czemu nie musimy nosić ze sobą dużej kostki zasilającej, jak to czasem bywa w przypadku głośników przenośnych.

Dzieło sztuki, czyli jak Go+Play 3 się prezentuje

Harman Kardon zdecydowanie potrafi w design. To jak dobrze wygląda ich najnowszy głośnik zasługuje na wiele słów uznania. Elegancka konstrukcja wpisze się bezbłędnie w każdy wsytrój mieszkania, szczególnie że do wyboru jest białą i czarna wersja kolorystyczna. Mi osobiście przyszło testować białą odmianę, która moim zdaniem jest tą ładniejszą.

Cały głośnik oprócz tego, że jest elegancki, tak nie zapomniano o zachowaniu odpowiednich materiałów do jego budowy. Producent chwali się, że tkanina pełniąca fiunkcję maskownicy wykonana została w 100% z poliestru pochodzącego z recyklingu. Ten wyróżniający się uchwyt służący do wygodnego transportowania głośnika jest odlana z aluminium, które również pochodzi z recyklingu.

Na naszym portalu znajdziecie również recenzję Harman Kardon Aura Studio 4, czyli kolejnego reprezentanta głośników premium, którego miał okazję testować Michał 🙂

Panel sterowania przykryty szkłem hartowanym

Górna krawędź obudowy skrywa panel sterowania, który wykonany został ze szkła hartowanego, co znacznie podkreśla wysoką dbałość o poziom detali w urządzeniu. Klawisze są dotykowe, co nie każdemu może odpowiadać, jednak w czasie testów nie było problemów z rejestracją komend.

Nawet w lekko wilgotnych dłoniach „klawisze” zawsze reagowały na polecenia. W przypadku białej odmiany nie widać dodatkowo odcisków palców na szkle, co zapewne należałoby wziąć pod uwagę w przypadku wyboru czarnej wersji, że każdy klik będzie widoczny.

Elegancka konstrukcja, w której skrywana jest potężna moc

Testując głośnik od takiego giganta jakości premium, jakim niewątpliwie jest Harman Kardon oczekuje, że zastosowane wewnątrz komponenty dosłownie wywołają u mnie opad szczęki. I tak też w tym wypadku jest. Go+Play 3 to trójdrożna konstrukcja, czyli mamy do czynienia z klasycznym dźwiękiem stereo wraz z subwooferem.

 

Przetworniki, jakie znajdziemy w obudowie to: 70 mm x 2 szt. (głośnik średniotonowy), 20 mm x 2 szt. (przetwornik wysokotonowy) i 130 mm x 1 szt. (subwoofer, który umieszczony został na spodzie obudowy). Taki zestaw generuje aż 160 W RMS, co jest czystym szaleństwem w tak zwartej i kompaktowej konstrukcji. Ewindetnie technologia poszła naprzód, gdyż to co udało się inżynierom Harmana jest nie do opisania. To trzeba usłyszeć!

Wbudowany akumulator pozwoli nam zapomnieć o ładowarce

Tak pokaźna moc jest zasilana z wbudowanego akumulatora o pojemności 25,92 Wh. Wedle zapewnień producenta, wbudowane ogniwo pozwoli nam odtwarzać nieprzerwanie dźwięk aż przez 8h. Jeśli parę osób teraz pokręci nosem, że ta wartość wcale nie jest imponująca, tak warto podkreślić, że owe 160 W RMS jest uzyskiwane zarówno w trybie bezprzewodowym jak i przewodowym. W takiej sytuacji, 8 h to bardzo dobry wynik, który pozwala cieszyć się bardzo dobrym dźwiękiem w plenerze. Czas naładowania wbudowanego akumulatora do pełna wynosi 3 godziny.

Dźwięk bez kompromisów, to trzeba usłyszeć

Jeśli już specyfikację techniczną mamy za sobą, należałoby opowiedzieć jak w praktyce radzi sobie Go+Play 3. Jak się spodziewacie, radzi on sobie bezbłędnie. To czyste szaleństwo, co udało się osiągnąć z tej niewielkiej bryły ważącej 4,7 kg. Wysoka moc to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ klarowność i czystość dźwięku reprodukowanego przez wbudowane przetworniki jest oszałamiającą. Dźwięk jest bogaty w detale i idealnie trafia w moje potrzeby.

Chciałbym być z Wami jak najbardziej szczery, a także z samym sobą, jak i konkurencyjnymi głośnikami bluetooth. Ciężko mi jednak przedstawiać brzmienie tego głośnika, charakteryzując go i podpinając pod kategorię głośników przenośnych, jakim niewątpliwie jest. Dlaczego? Otóż Go+Play 3 „gra” tak dobrze, że można go sklasyfikować jako domowy zestaw stereo, któremu nie brakuje kompletnie nic. To tak jakbyśmy zabrali w plener wielkoformatowy zestaw głośników i wzmacniacz. Szaleństwo w czystej postaci. A no i to jak cudownie brzmią niskie tony zasługuje na osobne słowa uznania.

Głośnik testowałem w głównej mierze w mieszkaniu, które ma około 45 m2. Połączenie niewielkiej przestrzeni i tego urządzenia sprawia, że od basu drżą wszystkie elementy, a sąsiedzi Was nienawidzą.

Kalibracja dźwięku do akustyki pomieszczenia

Podoba mi się podejście Harmana do rozwiązania sprawy z automatyczną kalibracją. Otóż nie mamy tutaj dedykowanej aplikacji mobilnej, jak to bywa w większości przypadków z konkurencyjnymi głośnikami. Go+Play 3 wystarczy, że włączymy, sparujemy z telefonem i włączymy ulubioną muzykę.

Dzięki wbudowanym mikrofonom Harman sam dostosuje brzmienie do aktualnych warunków akustycznych. Nie wiem dokładnie jak mocno wpływa to na brzmienie, gdyż nie ma móżliwości wyłączenia tej opcji. Nie mniej całość ewidentnie robi co ma robić, bo tak jak niejednokrotnie podkreślałem, ten głośnik jest po prostu bardzo dobry.

Podsumowanie – wybór może być tylko jeden…

…i jest nim Harman Kardon Go+Play 3. Jeśli szukacie bezapelacyjnie najlepszego głośnika przenośnego, ale i również mini zestawu stereo do domu to bez wahania polecam najnowszego Harman Kardon Go+Play 3. To sprzęt dla osób, które szukają urządzenia, w którym nie ma miejsca na kompromisy. Niewątpliwie wiąże się też z tym cena, która wyjściowo wynosi 1549 zł. Klienci, którzy oczekują bezapelacyjnie najlepszej jakości nie będą mieli problemu z wydaniem takiej kwoty na ten cud inżynierii. Po za tym uważam, że kwota jak na dźwięk, który oferuje jest naprawdę odpowiednia.

 

 

5/5 - (1)
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *