Recenzja Fitbit Inspire HR – inspirująca opaska tylko z nazwy?

Recenzja Fitbit Inspire HR – inspirująca opaska tylko z nazwy?

Recenzja Fitbit Inspire HR – inspirująca opaska tylko z nazwy?

0

Opaski sportowe to niewątpliwie ciekawe gadżety. Na rynku jest masa tego typu zabawek, które nie zawsze będą dobrym wyborem. Recenzent, jako osoba ma za zadanie wyłapać te najciekawsze i przedstawić je światu, aby nie popełniał błędu poprzedników. W moje ręce trafił ciekawy gadżet od firmy Fitbit, która na naszym portalu postawiła solidną pieczęć.

Zawsze były to urządzenia przemyślane i zrobione ze smakiem. Niebanalne i wyróżniające się na tle konkurencji. Tym razem na moim nadgarstku spoczywa Fitbit Inspire HR , który jest niewątpliwie urządzeniem niewielkim i minimalistycznym, ale takiego go oczekiwałem. W zamyśle jest to niewielka opaska, z którą nie będziemy się rozstawać nawet na noc. Mierzy nasze codzienne aktywności i monitoruje sen.

Zawartość opakowania sprzedażowego

W zestawie sprzedażowym znajdziemy oprócz samej opaski kabelek służący do ładowania. Jest to akcesorium zakończone wtykiem USB. Na drugim jego końcu znajdziemy wtyk z magnesowym wpięciem do naszej opaski. Zostało to zaprojektowane w fajny i wygodny sposób – opaska automatycznie wpina się w odpowiednie miejsce i rozpoczyna ładowanie.

Nie będziemy jednak robić tego zbyt często, bowiem wbudowane ogniwo umożliwia korzystanie z opaski przez około 5 dni, co jest wynikiem bardzo dobrym! W zestawie otrzymujemy dodatkową, wymienna opaskę o innym rozmiarze.

Jakość wykonania i wygoda użytkowania

Opaska tego typu powinna być lekka i wygodna w obsłudze. W przypadku tego modelu mamy spełnione obydwa warunki. Opaska jest nieodczuwalna, trzeba się jednak przyzwyczaić do gumowanego materiału z którego została wykonana. Projektanci uzyskali to stosując jako główny materiał plastik, jednak jest on na tyle solidny, że nawet upadki nie powinny być mu straszne.

Jest na tyle lekka, że spada na ziemię jak piórko. Ekran jest pokryty czymś, co imituje szkło. Podczas testów nie zebrał żadnej ryski, także uznaje ten element za całkiem odporny na codzienne wyzwania. Całość składa się z dwóch elementów – z gumowej opaski i samego urządzenia. Opaskę możemy odpiąć i wymienić na inny rozmiar lub kolor. Jak widziałem na zdjęciach w sieci to kolorów jest kilka i napewno każdy dopasuje go do własnych preferencji i upodobać.

Obsługa dotykowa

Zegarek obsługiwany jest za pomocą dotykowego ekranu wykonanego w technologii OLED. Takie rozwiązanie ma wiele plusów, jak chociażby niski pobór energii. Jednak z tego typu technologią w zegarkach spotykam się już podajże drugi lub trzeci i w każdym przypadku mocne słońce bardzo niekorzystnie wpływało na czytelność ekranu. Musimy mocno się wysilić żeby cokolwiek dostrzec na ekranie. Niestety, taki urok tego typu rozwiązań.

Jednak ma to swoje wytłumaczenie w praktyce – tego typu opaska ma służyć w pierwszej kolejności jako mało widoczny gadżet na nadgarstku, który ma za zadanie monitorowanie naszych codziennych aktywności. Nikt więc nie wymaga od niej, aby odczytywać powiadomienia i pisać sms’y. Trzeba jednak dodać, żę responsywność i reakcja na dotyk są na bardzo wysokim poziomie.

Zegarek zawsze wykonywał powierzone mu polecenie wykonane gestem. Na lewej krawędzi obudowy znalazł się fizyczny klawisz, którym możemy wybudzić sprzęt. Jest to jednak klawisz, który rzadko się używa, ponieważ zegarek wyposażono w czujnik ruchu i automatycznie podświetla ekran gdy podniesiemy nadgarstek.

Tryby sportowe dostępne z menu zegarka:

  • bieganie
  • jazda na rowerze
  • pływanie – tak, urządzenie jest wodoodporne
  • bieżnia
  • podnoszenie ciężarów
  • interwał

Czujnik tętna i analizowanie snu

Tego typu opaski muszą być wyposażone w czujnik tętna. Tak się składa, że omawiany smartband również go posiada. Przy jego pomocy odbywa się także monitorowanie naszego snu i analizowanie w jakiej dokładnie fazie byliśmy i przez jaki okres. System monitorowania działa zaskakująco dobrze, choć nie zawsze poprawnie wskazywał moment faktycznego zaśnięcia.

Miałem przypadek, że w aplikacji pokazana została godzina z momentem zaśnięcia, a wiem, że o tej godzinie oglądałem „Dom z papieru” na Netflixie 😀 Mimo wszystko funkcja jest przydatna i w łatwy sposób możemy przeanalizować jak dobre lub źle sypiamy.

Aplikacja Fitbit na smartfony

Firma Fibit przyzwyczaiła mnie do swojej bardzo dobrze działającej aplikacji. Cieszy mnie fakt, że wszystkie zegarki Fitbita korzystają z tej samej aplikacji. Jest ona dostępna na IOS i Androida za darmo. Dla niektórych przeszkodą może się okazać brak wsparcia dla języka polskiego, jednak interfejs jest tak przejrzysty, że nawet dla największych oportunistów może okazać się intuicyjna.

W jej czeluściach znajdziemy wszystkie informacje i dane zbierane i synchronizowane przez zegarek z każdego dnia i nocy. Przy jej pomocy skonfigurujemy i spersonalizujemy zegarek, chociażby poprzez zmianę tarcz.

Odpowiedź na pytanie…

Czy jest ona w końcu inspirująca tylko z nazwy? Nie. Opaska jest w stanie dać nam „kopa” do działania. Szczególnie inspirujące i fajne są powiadomienia na zegarku za każde osiągnięcie, dzięki czemu aż chce się robić tego więcej i więcej!

Opaska dostępna jest w kilku wersjach kolorystycznych i gorąco polecamy omawianą dziś opaskę Fitbit Inspire HR! Dajcie znać, czy i wam podobają się takie urządzenia.

Recenzja Fitbit Inspire HR – inspirująca opaska tylko z nazwy?

ZaletyWady

Zalety

  • Dobra jakość wykonania i niewielka waga
  • Responsywność i reakcja na dotyk
  • Wodoodporność i możliwość pływania z opaską
  • Wbudowany czujnik tętna
  • Monitorowanie snu
  • Długi czas pracy na baterii
  • Aplikacja Fibit na smartfony

Wady

  • Oklepane wzornictwo
  • Ekran OLED, który poza masą zalet ma za niską jasność w słońcu
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl