Recenzja Apple TV Remote – nowy pilot do przystawki telewizyjnej ATV 4K 2gen

Recenzja Apple TV Remote – nowy pilot do przystawki telewizyjnej ATV 4K 2gen

Recenzja Apple TV Remote – nowy pilot do przystawki telewizyjnej ATV 4K 2gen

0

Apple dzisiaj rozesłało nową przystawkę telewizyjną Apple TV 4K 2gen oraz nowy pilot Apple TV Remote do pierwszych zamawiających je klientów. Jako, że posiadam ATV 4K 1 generacji, zakup nowej przystawki mijał się z celem, ponieważ różnice między nimi są w zasadzie kosmetyczne. Dlatego zamówiłem sam pilot Apple TV Remote, gdyż dotychczasowy był po prostu kiepski. Czy nowy jest lepszy?

Druga generacja Apple TV 4K, to przede wszystkim nowy procesor A12 Bionic, WiFi 6, HDMI 2.1 oraz wsparcie dla Thread. W modelu Apple TV 4K 2gen zastosowany układ A12 to dokładnie ten sam czip, który możemy znaleźć w iPadzie Mini 5. W poprzedniej generacji ATV mieliśmy procesor A10X, który spotkamy także w iPadzie PRO. Jak pokazały pierwsze testy, stary układ ma bardziej wydajne GPU niż nowy. I choć w benchmarkach w singlu i multi A12 Bionic wypada nieco lepiej niż A10X, to już podczas testowania samego GPU w metalu, stary A10X zjada A-dwunastkę na śniadanie. Wydajnościowego szału więc nie ma.

WiFi6 to coś wspaniałego, ale w zasadzie na obecną chwilę jedynym urządzeniem, jakie posiadam, które ma wsparcie dla nowej technologii bezprzewodowego internetu, to iPhone. Tak więc jeszcze długo z niego nie skorzystam. Tym bardziej, że router który mam, go nie wspiera. Thread to oczywiście przyszłość automatyki opartej o HomeKit i nie tylko, ale to nie jest coś, dlaczego już dziś warto zmienić przystawkę. HDMI 2.1 aktualnie nie potrzebuję. Sami więc rozumiecie, że zmiany jakie zaszły w przystawce Apple TV 4K 2gen względem poprzedniej są w zasadzie trudne do zauważenia. Wymiana poprzedniej generacji na aktualną nie ma więc sensu.

Co innego zmiana pilota 

Pilot ze szklanym frontem, który najpierw pojawił się w Apple TV HD (4 generacja ATV), a następnie w ATV 4K 1gen (czyli w zasadzie 5 generacja), który posiadam jest pilotem, którego bardzo lubię za twarde klawisze do obsługi.

Ale nienawidzę za nieporęczność spowodowaną bardzo cienką obudową i fatalną płytkę dotykową, której precyzyjność i łatwość z jaką poruszamy się po przyciskach wyświetlanych aplikacjach jest dla mnie na nieakceptowalnym poziomie.

I choć korzystam z tego pilota bardzo często, zastąpiłem nim nawet pilota do obsługi wzmacniacza, to gdy tylko muszę coś przewinąć czy przełączyć w Playerze czy YouTube, to szlag mnie trafia. Do tego stopnia, że często chwytam za pilot od telewizora, którym również mogę obsługiwać ATV.

Nowy Apple TV Remote, designem powrócił nieco do poprzedniego wzornictwa, znanego z 2 i 3 generacji przystawki telewizyjnej Apple. Pilot ponownie w całości jest aluminiowy, stał się większy (136 x 35 x 9.25 mm), grubszy (masa 63 gramy) i przez to bardziej pewnie trzyma się go w dłoni.

Zrezygnowano w nim także z płytki dotykowej, jaką mieliśmy dotychczas na rzecz hybrydy klawiszy z pilota 2/3 generacji z płytką dotykową z 4 i nowszych.

To sporo ułatwia. Na przykład, aby przewinąć wideo w YouTube o kilka sekund należało dwukrotnie nacisnąć krawędź płytki dotykowej. To nie zawsze działało.

W nowym pilocie mamy po prostu przycisk i teraz działa to jak należy. Co więcej, aby przewijać do przodu lub do tyłu odtwarzane wideo, wystarczy kolistym ruchem w lewo lub w prawo przejechać po krawędzi koła przycisków. Jest to dużo bardziej precyzyjnie i intuicyjnie niż dotychczas.

Pilot zyskał nowe przyciski

Za pomocą pilota Apple TV można obsługiwać także inne urządzenia – telewizor czy wzmacniacz kina domowego. Ja korzystam z tego pilota do sterowania wzmacniaczem. Wygodne twarde przyciski pilota Apple używa się dużo lepiej niż te gumowe na pilocie od producenta wzmacniacza.

Jednak irytowało mnie, że za każdym razem gdy użyje pilota do zmiany głośności oglądając po prostu telewizję, to zaświeca się też przystawka Apple.

W nowym pilotem jest inaczej, ponieważ zyskał on przycisk wyłączania i włączania ATV. Znajduje się on w prawym górnym rogu i wystarczy go przytrzymać, aby wyłączyć przystawki, gdy jej nie oglądamy. Do tej pory musieliśmy czekać, aż ATV wyłączy się samo.

Dodatkowo nowy pilot zyskał również przycisk MUTE do natychmiastowego wyciszenia dźwięku, gdy nagle tego potrzebujemy. Natomiast z frontu zniknął przycisk Wyszukaj, którym uruchamiamy Siri. Został przesunięty na bok pilota, co było możliwe po tym, gdy zdecydowano się zrobić grubszy pilot.

Niestety funkcja ta wciąż nie jest dostępna przy polskim języku i zalogowaniu do polskiego AppStore, nawet jeżeli byśmy chcieli pogadać z Siri po angielsku.

Podsumowując

Kilka godzin spędzonych z nowym pilotem na razie pokazało mi jego same plusy. Należy jednak pamiętać, że nowy pilot pozbawiony został sensorów pozwalających korzystać z pilota jak z kontrolera do gier.

Choć sam osobiście nie gram na ATV, to biorąc pod uwagę, że układy Gyro IC i akcelerometr, to koszt kilku dolarów, to pozbycie się ich w pilocie, który kosztuje 289 złotych, czyli 10 złotych więcej, niż poprzedni pilot w nie wyposażony, jest żenujące. Apple co prawda w ostatnim czasie dodało obsługę nie tylko dedykowanych padów do gier, ale także tych od popularnych konsol – Xbox i PlayStation.

Mimo to, zabieg ten nie usprawiedliwia takiej decyzji.

Recenzja Apple TV Remote – nowy pilot do przystawki telewizyjnej ATV 4K 2gen

Zalety Wady

Zalety

  • Wysoka jakość wykonania
  • Możliwość obsługi TV/Kina domowego
  • Nowy przycisk MUTE do szybkiego wyciszania
  • Możliwość wyłączania urządzeń CEC lub samej przystawki

Wady

  • Brak możliwości użycia jako kontroler do gier
Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.