Home Recenzje Aplikacje / Gry / Oprogramowanie Paper – czyli Facebook inaczej
Paper – czyli Facebook inaczej

Paper – czyli Facebook inaczej

0

Ikona

Do tej pory wszystkie aplikacje dedykowane serwisowi społecznościowemu Facebook prześladowała jedna i ta sama cecha, a mianowicie przeważająca ich część posiadała interfejs inspirowany grafiką żywcem przeniesioną z webowej odsłony portalu. Niebieska kolorystyka panoszyła się w każdym z przypadków, a charakterystyczne okna czatu, komentarzy, czy wprowadzania kolejnego wpisu stanowiły wspólny mianownik facebookowego softu.

Podobnie sprawa przedstawiała się także w odniesieniu do natywnego oprogramowania, a takie twory z App Store jak Facebook, czy choćby Camera powstałe w Mountain View nie wnosiły do tematyki niczego innowacyjnego. Można by rzec nuda i oklepane schematy, które od lat niezmiennie terroryzowały użytkownika.

Nowy wpis

Od kilku dni jednak w amerykańskim sklepie z oprogramowaniem dostępna jest nowa aplikacja zespołu Marka Zuckenberga, która nieco inaczej niż dotychczas precyzuje interakcję z tymże serwisem społecznościowym. Paper bowiem, to połączenie elektronicznego magazynu opartego o treści pochodzące z portalu z pełnią jego funkcjonalności. Należy przez to rozumieć, iż za pomocą bohatera tego wpisu z powodzeniem wykonamy większość czynności znanych z serwisu. Wyślemy zatem nową wiadomość, dodamy komentarz do wpisu znajomego, czy też pogadamy z nim na czacie, a wyszukiwarka pozwoli odszukać nowe kontakty lub interesujące serwisy.

Tmeline

Dlaczego więc Paper zasługuje na uwagę?
Wszystko za sprawą interfejsu, który wreszcie zasługuje na miano świeżego. Co więcej, to właśnie graficzna odsłona aplikacji pozwala na nowo cieszyć się możliwościami popularnej społecznościówki zza oceanu.
Timeline prezentowany jest w dolnej części ekranu w postaci przesuwanych kart, które można także powiększyć i przewijać, by wygodnie przyjrzeć się treści.

Podgląd wiadomości

Przepięknie rozwiązano w aplikacji opcję umożliwiającą wyświetlanie zawartości stron internetowych. Próba ich wyświetlenia uruchamia animację przypominającą rozwijanie papierowej gazety. Górną część interfejsu zaś wypełniają zmieniające się motywy obrazów, pochodzących z linii czasu, znajdziemy tam także przyciski odpowiedzialne za dostęp do czatu, czy choćby powiadomień o nowych wpisach zamieszczonych w serwisie przez naszych znajomych.

http://www.youtube.com/watch?v=IhrbT9O6kW8

Ciekawym dodatkiem jest zaimplementowana w program opcja pozwalająca na uzupełnienie treści o dedykowane aplikacji sekcje tematyczne. Znajdziemy wśród nich kategorię poświęconą technologii, grafice, jedzeniu, czy fotografii. Trzeba jednak przyznać z całą stanowczością, że prezentują się one znacznie lepiej niż sam timeline, a wszystko za sprawą dopracowanej pod kątem Paper strony wizualnej. Ta, co tu dużo ukrywać, robi naprawdę piorunujące wrażenie i mam wrażenie, że troszkę deklasuje treści pochodzące z samego serwisu Facebook.

Sekcje tematyczne

Paper obsługuje się za pomocą prostych gestów. Zatem zsuwanie oraz przesuwanie palca w różnych kierunkach uwolni odpowiednie funkcje, w tym także dostęp do ustawień programu, menu edycji sekcji tematycznych, czy też pozwoli wyświetlić w charakterystyczny dla aplikacji sposób prywatne wpisy. W tym miejscu także ulokowano menu odpowiedzialne za wprowadzenie nowej wiadomości, a wbudowana wyszukiwarka zadba o dodanie nowych znajomych, czy serwisów. Całej interakcji towarzyszą miłe dla oka animacje.

Menu

Paper to naprawdę świetny kawałek kodu i najlepsza jak dotąd aplikacja autorstwa programistów należących do ekipy Marka Zuckenberga. Korzystam z niej już jakiś czas i nie widzę potrzeby wracać do starych nawyków. Co więcej te nowe weszły mi już w krew, a o natywnym tworze Facebook mogę napisać tyle, iż zakurzony spoczywa gdzieś w czeluściach systemowej otchłani.

Póki co Paper można pobrać jedynie z amerykańskiego App Store za darmo.

Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)