MiBand 3 – czy nadal warto go kupić?

MiBand 3 – czy nadal warto go kupić?

MiBand 3 – czy nadal warto go kupić?

282
0

Zapewne widzieliście już najnowszego MiBanda serii piątej. Czy warto w takim razie myśleć nad zakupem leciwej już trójki? Zastanówmy się nad tym…

Czym jest MiBand?

Myślę, że nie muszę nikomu z was przedstawiać świetnie znanej marki Xiaomi, której jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów są (tanie) inteligentne opaski, które mają nam zastąpić smartwatche. Czy im się to udaje? Cóż, z każdą kolejną generacją przekonujemy się o tym, że idzie im w tym wręcz doskonale. Są one mniejsze, dłużej trzymają baterię a oferują podobne funkcje. MiBand jest taką właśnie opaską, która wyposażona w malutki ekranik może przetrwać na jednym ładowaniu (uwaga) nawet 30 dni! Dobrze przeczytaliście. Trzydzieści dni.

Seria 3? No ale wyszła 5…

Czy to, że powstaje nowy produkt oznacza, że stary staje się zły? Nie! Wręcz przeciwnie! Często oznacza to konkretny spadek ceny poprzednika, który też przecież oferuje nam świetne funkcje. Czy w tym wypadku też tak jest? No oczywiście! Opaskę MiBand 3 jesteście w stanie kupić już za około 70 złotych nową w sklepie – a jeśli zależy wam na oszczędnościach, to możecie poszukać na Allegro nawet za… 40 złotych! Właśnie dlatego czasem lepiej rozważyć zakup starszego modelu.

 Po lewej MiBand 4 po prawej MiBand 3
Po lewej MiBand 4 po prawej MiBand 3

Jak z baterią?

No właśnie. Producent upakował tam baterię 110 mah, co mogłoby wydawać się strasznie małą pojemnością – jednakże niech cyfry was nie zmylą. Na stronie Xiaomi możemy przeczytać, że sugerowany czas pracy na jednym ładowaniu wynosi 20 dni… W praktyce jest to aż 30 dni! Tak tak moi drodzy. Udało mi się korzystać z tej opaski miesiąc bez ładowania. Podzespoły MiBanda są bardzo, ale to bardzo energooszczędne – a jego ekran na tyle mały, że suma Summarum baterii starcza nam na długo.

Swoją drogą ładowarka to jakiś żart… Jest malutka – czyli łatwo ją zgubić, a jak ją już gdzieś zapodziejecie… to cieżko będzie znaleźć coś na zastępstwo. Trzeba kupić nową!

A jak z wytrzymałością?

Przyznaję – opaska palcuje się niesamowicie oraz zebrała trochę rys w trakcie testów, natomiast warto wspomnieć, że jest ona wyposażona w dodatkowe uszczelnienia, które pozwalają nam na zamoczenie opaski bez ryzyka zniszczenia jej. Co to oznacza? A no to, że możesz spokojnie biegać w deszczu a Xiaomi MiBand 3 i tak zrobi to, co ma zrobić. Bez żadnych problemów.

Po lewej MiBand 4 po prawej MiBand 3

Ficzery, bajery?

Są! Opaska pozwala na połączenie ze smartfonem/komputerem (Android/Windows) i odblokowywanie go, gdy jesteśmy w pobliżu. Możemy z opaski także odczytywać smsy, zostaniemy powiadomieni o nadchodzącym połączeniu czy wydarzeniu z kalendarza. Działają także powiadomienia z aplikacji. Opaska pozwala nam także na odbieranie i odrzucanie połączeń.

Co pod maską?

Wspominałem już o 110 miliamperowej baterii, jednakże opaska zostałą wyposażona także w czujniki monitorujące tętno, ilość kroków, prędkość biegu oraz jakość naszego snu. Opaska oczywiście pozwoli Ci lepiej kontrolować swój stan zdrowia w trakcie wysiłku fizycznego, ale jeśli byś onim zapomniał – wyśle subtelne powiadomienie, że pora ruszyć tyłek z kanapy i trochę pospacerować. Oto wyszczególnione funkcje mierzenia aktywności:

  • Krokomierz
  • Licznik spalonych kalorii
  • Monitorowanie snu
  • Monitorowanie tętna
  • Pomiar czasu aktywności/treningu
  • Pomiar dystansu
  • Pomiar prędkości
  • Powiadomienia o braku aktywności
  • Raporty z treningu

Na zdjęciu poniżej zobaczyć możecie porównanie dolnej części samej pastylki pomiędzy wersją trzecią i czwartą. Zgadniecie która jest która? 😉🤝

Mnogość akcesoriów…

To jest świetny punkt! Paski z MiBanda drugiego, trzeciego oraz piątego pasują na wersję trzecią. Dzięki temu macie miliony pasków do wyboru – więc każdy będzie mógł dopasować coś dla siebie. Polecam szukać ich na Aliexpress, znajdziecie je tam za grosze. Dodatkowo jeśli zrobicie zakupy za 5$ to z moim kodem zniżkowym zapłacicie tylko jednego dolara! Oto kod: „Ali0509”.

Ps. Działa tylko na nowo założonych kontach.

Czy warto wydać na niego 70 zł?

Błagam, znajdźcie mi odpowiednik tej opaski, który za te pieniądze działa tak świetnie. Naprawdę, jestem pod ogromnym wrażeniem tego maluszka i już wiem, że na wyjazd nad jezioro zabiorę właśnie MiBand 3 – a nie mojego Apple Watcha. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Bateria! Jadąc z MiBandem na ręce mogę spokojnie zapomnieć o jakichkowiek ładowarkach do niego. A z Apple Watchem? No cóż… Maksymalnie półtora dnia i trzeba szukać gniazdka z energią. Słabo. Rozumiem, że AW ma znacznie więcej bajerów, większy i kolorowy wyświetlacz… Ale czy jest mi to aż tak bardzo potrzebne? Nie! Na codzień w domu i tak będę używał AW, natomiast na wyjazdy będę pakował malutką pastylkę od Xiaomi. Podsumowując – po dziś dzień warto zainteresować się trzecim MiBandem i wydać na niego swoje pieniądze. Serio.

Opowiadając na pytanie w tytule…

Tak. MiBanda trzeciej generacji nadal warto kupić, pomimo tego że na rynek wprowadzona zostaje powoli już piątka. Dlaczego? Przemawia za tym głównie cena. Myślę, że taka opaska za niewiele ponad pół stówki może być ciekawym prezentem dla młodszego rodzeństwa, babci, mamy, taty czy dziadka. Naprawdę fajny kawałek technologii za nieduże pieniądze. Polecam z całego serca!

MiBand 3 – czy nadal warto go kupić?

(282)

Zalety Wady

Zalety

  • Bateria
  • Wygoda noszenia
  • Ilość funkcji
  • Asystent snu
  • Zdecydowanie jeszcze raz czas pracy na baterii
  • Cena
  • Ilość dostępnych akcesoriów na rynku (pasków)
  • Dostępność opaski w sklepach i na aukcjach

Wady

  • Mały wyświetlacz
  • Ciemny wyświetlacz
  • Czarnobiały wyświetlacz
  • Dziwna ładowarka, łatwo ją zgubić
Dominik Rudkowski Kocham testować nowe rzeczy, ale nienawidzę ograniczać się do jednej firmy. Opowiem wam nie tylko o Apple, ale również o Androidzie i innych ciekawych rozwiązaniach. Zapraszam! WAŻNE: w związku z brakiem dostępu do mojej głównej poczty proszę o kierowanie maili na służbową skrzynkę: dominik.rudkowski@applemobile.pl Instagram: https://www.instagram.com/domiss.s/