Apple Watch Series 5 vs Apple Watch Series 6 – jakie są różnice? Czy warto dopłacać do nowego modelu?

Apple Watch Series 5 vs Apple Watch Series 6 – jakie są różnice? Czy warto dopłacać do nowego modelu?

0

Apple Watch Series 5 vs Apple Watch Series 6 – jakie są różnice? Czy warto dopłacać do nowego modelu?

0

Emocje po odstanie konferencji już opadły, dlatego warto przyjrzeć się nowością, a dokładnie jednej z nowości, która została zaprezentowana na tegorocznej konferencji zorganizowanej przez Apple. Apple Watch Series 6, czyli najnowszy inteligentny zegarek od giganta technologicznego. Czy warto go kupić? Od razu odpowiem, że tak, jednak czy warto wymieniać go w momencie, gdy jesteśmy posiadaczem poprzednika, czyli Apple Watch’a 5? W dzisiejszym porównaniu postaram się odpowiedzieć na pytanie, które z pewnością nurtuje niejednego gadżeciarza i posiadacza poprzedniej wersji smart Watch’a od Apple.

Myślę, że to porównanie potraktuję inaczej, niż wszystkie inne, w którym porównywałem każdy najważniejszy aspekt danych urządzeń. W przypadku Apple Watch’a Series 6 zmian jest tak niewiele, że nie ma nawet możliwości porównywania tych dwóch modeli, gdyż są one wręcz bliźniaczo podobne. Najnowsza odsłona zegara od Apple wprowadza jednak kilka nowości, które być może akurat sprawią, że zdecydujemy się na jego wybór, lub zmianę z serii piątej, bądź czwartej.

1. Czujnik natlenienia krwi

Czujnik natlenienia krwi to pierwsza z nowości, która została wprowadzona w najnowszej wersji. „Natlenienie krwi”, a inaczej mówiąc saturacja, wskazuje nam, użytkownikom ile tlenu dociera do komórek naszego ciała. Jak twierdzi samo Apple, jest to ważna informacja, która pozwala nam dostrzec z jaką skutecznością przyswajamy tlen, tym samym dowiedzieć się ile tlenu dociera do komórek naszego ciała.

Wartości u zdrowego człowieka powinny oscylować w zakresie SpO2 95–99%. U osób palonych natomiast wartości będą nieco niższe. Gdy wynik saturacji spadnie poniżej 90%, będzie to oznaczać, że nasz organizm jest niedotleniony. Tym samym jest to również największa zmiana wizualna, gdyż dodanie nowych czujników sprawiło, że całość została przebudowana i to właśnie spoglądając na nie jesteśmy w stanie odróżnić Series 6 od Series 5.

2. Jaśniejszy ekran Always on Display

Myślę, że jest to funkcja, która nie jest potrzebna wszystkim. Jednak, gdy ktoś już jej zazna to przeważnie nie chce bez niej żyć. Nigdy nie gasnący wyświetlacz to w mojej ocenie jak najbardziej użyteczna funkcja, która umożliwia podglądnięcie godziny bez konieczności podnoszenia nadgarstka. Wydawać by się mogło, że to nie dużo, jednak w praktyce Always on Display w mojej ocenie jak najbardziej jest użyteczny. Sprawia to również, że Smartwatche na nadgarstku w chwili nieużywania nie jest tylko czarną taflą ekranu, a faktycznie modnym gadżetem który widać w momencie używania funkcji Always on Display.

Apple chwali się, że niegasnący ekran jest w przypadku Apple Watch Series 6 jest dużo jaśniejszy, niż w przypadku wersji piątej. W praktyce różnica jest jednak rzekłbym „symboliczna”, jednak w jasnym słońcu może to faktycznie być zauważalne, aby dostrzec najważniejsze informacje bez konieczności unoszenia ręki.

3. Dwa nowe kolory do wyboru

Opcja dopasowania zegarka Apple Watch do własnych preferencji wzbogaciła się o kilka nowych opcji wraz z premierą Serii 6. W ofercie nadal mamy dwie opcje koperty do wyboru  – stalowa i aluminiowa. Nowością jest za to dodanie dwóch wersji kolorystycznych do wyboru – czerwony (product red) i niebieski.

Tym samym na chwilę obecną zegarek Apple Watch Series 6 w wersji aluminiowej możemy kupić w następujących wariantach: gwiezdna szarość, srebrny, złoty, niebieski i czerwony. Jeśli chodzi zaś o wersję wykonaną ze stali nierdzewnej to do naszej dyspozycji zostały oddane następujące warianty: mocny grafit, srebrny i złoty.

4. Pleciona opaska Solo

Do oferty trafił także nowy pasek, który zadebiutował wraz z nadejściem Apple Watch Series 6. „Pleciona opaska SOLO”, bo tak brzmi jej pełna nazwa, została wykonana z miękkiej, rozciągliwej gumy silikonowej. Jak informuje opis na stronie Apple: „Silikonowe nici przeplatają się z ponad 16 000 filamentów z recyklingowanej przędzy poliestrowej, tworząc rozciągliwą opaskę o przyjemnej w dotyku fakturze i atrakcyjnym wyglądzie.”. Co ciekawe, jest to pierwsza opaska, która nie posiada dedykowanego zapięcia.

Przed jej kupnem należy wybrać rozmiar, który będzie odpowiedni dla naszego nadgarstka (rozmiar wybieramy za pomocą szablonu, który można wydrukować ze strony Apple). Pleciona opaska została wyceniona na kwotę aż 449 złotych, co z pewnością zniechęci wiele osób do jej kupna. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby kupić nową plecioną opaskę również do poprzednich modeli Apple Watch, gdyż wszystkie paski będą pasować.

 

Który model wybrać? Zmieniać „piątkę” na „szóstkę”?

Nie odkryje ameryki pisząc, że jeśli posiadamy Apple Watch Series 5 to kupowanie Series 6 mija się tak naprawdę z celem. Apple Watch Series 6 nie wnosi zbyt zauważalnych zmian, które byłyby warte dopłacania kilkuset złotych. Odrobinę jaśniejszy ekran Always on Display można sobie darować, zaś nowy czujnik mierzący saturację przyda się osobom, które faktycznie wiedzą, że będą tej funkcji potrzebować. Sprawa zmienia się jednak, gdy stoimy przed wyborem naszego pierwszego Apple Watch’a, lub posiadamy model starszy niż Series 5 – w tym wypadku zmiana ma jak najbardziej sens i wybór Apple Watch Series 6 jest jedyną odpowiednią opcją, jaką możemy dokonać.

Apple Watch Series 5 vs Apple Watch Series 6 – jakie są różnice? Czy warto dopłacać do nowego modelu?

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!