Home Newsy Konkurencja TAG Heuer pracuje nad smartwatchem
TAG Heuer pracuje nad smartwatchem

TAG Heuer pracuje nad smartwatchem

3

1_Ikona.jpg

Wydawać by się mogło, iż jeszcze kilka miesięcy temu żadna ze szwajcarskich manufaktur produkująca luksusowe zegarki nie jest w żaden sposób zainteresowana wejściem na rynek smartwatchy. Niechęć do tegoż segmentu produktowego widać było bowiem przy okazji doniesień o rozmowach Apple związanych z podjęciem współpracy nad rozwojem Apple Watcha z wytwórcami szwajcarskich czasomierzy.

Każda z prowadzonych wówczas negocjacji kończyła się fiaskiem i odmową ze strony licznych manufaktur, które najzwyczajniej w świecie nie były zainteresowane zarówno kooperacją jak i działalnością we własnym zakresie zwiazaną z inteligentnym zegarkiem. Niedługo potem do sieci trafiły informacje, iż jednak trwają próby nad stworzeniem smartwatcha o szwajcarskim pochodzeniu, który miałby stanowić mocną konkurencję dla urządzeń masowo pojawiających się na rynku. Moda na ów elektroniczny gadżet zwróciła w ostateczności uwagę producentów prezcycyjnych urządzeń, a bohaterem ówczesnych plotek była wtedy marka TAG Heuer. W internecie pojawiły się nawet pierwsze rysunki techniczne takiego urządzenia, choć szybko uznano je za projekt, który nigdy nie znajdzie praktycznego zastosowania.

Okazuje się, iż producent luksusowych zegarków na poważnie zainteresowany jest wprowadzeniem własnego smartwatcha, a prace nad nim trwają już od czterech miesięcy. Produkt ma być połączeniem tradycyjnego czasomierza napędzanego mechanicznym werkiem oraz elektronicznego gadżetu. Sercem tego drugiego miałby być chip Intela i podobnie jak nadchodzący Apple Watch całość dostała by wsparcie dla licznych senorów biometrycznych. Informacja o smartwatchu TAG Heuera pojawiła się z ust CEO firmy na zakończonej niedawno konferencji prasowej. Jean-Claude Biver przyznał, iż manufaktura podjęła już kroki zmierzające do stworzenia własnego urządzenia, a pomóc ma jej w tym kilka znanych firm z branży technologicznej.

Nie wydaje mi się jednak aby TAG Heuer planowało konkurować z niskobudżetowymi produktami z zakresu smartwatchy, czy też produktem Apple, który w najtańszej wersji kosztować będzie około 300 dolarów. Jestem zdania, iż mający pojawić się pod koniec przyszłego roku gadżet naręczny szwajcarskiego producenta będzie nową wytyczną w rozwoju luksusowych czasomierzy, a nie rynku smartwatchy. Trzeba pamiętać, iż ręcznie składane mechanizmy precyzyjne znacznie podnoszą cenę finalnego produktu, a więc nie należy spodziewać się od nadchodzącego zegarka inteligentnego TAG Heuer przystępności cenowej. Szwajcarii może przydać się jednak powiew świeżości w tematyce czasomierzy, choć nadal nie będą to produkty dla zwykłego zjadacza chleba.

Źródło: Reuters

Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)