Recenzja Smarter iKettle 2.0 – czajnik z powrotu do przyszłości
Warto czy nie warto?
Czajnik Smarter iKettle 2.0 kosztuje ponad 600 złotych. To bardzo dużo jak na czajnik elektryczny i dużo nawet jak za czajnik sterowany telefonem. Oczywiście jest bardzo dobrze wykonany, wydaje się być solidny oraz oferuje kilka bardziej, ale również mniej przydatnych funkcji niż tradycyjny czajnik. Bardzo mi się podoba funkcja budzenia czy możliwość sterowania temperaturą zagotowania wody.
To coś doskonałego szczególnie jeżeli lubimy pijać różnego rodzaju herbaty czy napary ziołowe, których zalanie wrzątkiem sprawia, że są nic niewarte. Funkcja analizowania stygnącej wody, podtrzymywania jej temperatury, a nawet śledzenia mnie po GPS czy na pewno wracam do domu zalać herbatę przyda mi się zapewne mniej.
Mimo wysokiej ceny, braku klawiszy funkcyjnych, które w iKettle 1.0 były idelanym rozwiązaniem, gdyż nie wymagały korzystania ze smartfonu każdemu i za każdym razem, gdy chcemy zagotować wodę inną niż o temperaturze wrzątku, ja się zdecydowałem. Zamawiam, choć czekam na poprawkę producenta dodającą możliwość zarządzania czajnikiem przez wiele osób.
| Zalety | Wady |
|---|---|
Zalety
| Wady
|













