Recenzja Withings Sleep Tracking Mat – urządzenie, które szczegółowo przeanalizuje nasz sen

Recenzja Withings Sleep Tracking Mat – urządzenie, które szczegółowo przeanalizuje nasz sen

Recenzja Withings Sleep Tracking Mat – urządzenie, które szczegółowo przeanalizuje nasz sen

0

W dzisiejszych czasach ludzie miewają problem ze snem – i jest to fakt. Głównie przez technologię, a w szczególności smartfony, które emitują niesprzyjające nam niebieskie światło. Oczywiście na jakość naszego snu ma także wpływ dieta i tryb naszego życia. Jesteśmy na takim etapie w naszym świecie, że filmy science fiction sprzed kilku lub kilkunastu lat nie robią już takiego wrażenia, ponieważ wszystko, co pokazywane jest jako przyszłość, od jakiegoś czasu staje się teraźniejszością i nie zawsze jest to powód do uśmiechu – przynajmniej dla mnie. Do poprawy naszego snu, który jest dla naszego organizmu i psychiki naturalnym ładowaniem akumulatorów, zaczynają powstawać urządzenia urządzenia analizujące nasz sen i pomagające poprawiać jego jakość. Trafiło do mnie jedno z takich urządzeń, czyli Withings Sleep Tracking Mat. Czy faktycznie poprawiło to jakość mojego snu? Zapraszam do recenzji.

Zawartość opakowania

Zacznijmy od opakowania i zestawu, który w nim znajdziemy. Niewielki karton skrywa kabel zasilający i matę składającą się z dwóch elementów – części zewnętrznej, czyli materiałowego pokrowca i części wewnętrznej czyli całej elektroniki.

Umiejscowienie maty

Jeśli już mamy wszystko w całość to złożoną matę należy umieścić pod materacem. Jest to napisane w instrukcji i informacji jakiej udziela producent. Z pewnością może być to przeszkoda dla osób, które nie posiadają typowego łóżka, które składa się ze stelaża i materaca. Sprawdziłem jednak z czystej ciekawości, czy jeśli umieszczę matę pod prześcieradłem i tym samym pod poduszką to czy mata zadziała i nie wystąpi jakiś błąd lub też nie otrzymam powiadomienie odnośnie złego ułożenia urządzenia – nic takiego nie miało jednak miejsca, jednak nie mam pewności na ile takie wyniki takiej umiejscowieniu są prawidłowe.

Aplikacja na smartfon to nieodłączny element współpracujący z matą

Smartfon będzie jednak nieodłącznym elementem, aby skorzystać i przede wszystkim skonfigurować matę. Do poprawnego działania należy pobrać aplikację „Health Mate”, która dostępna jest na smartfony z systemem IOS i Android – oczywiście w pełni za darmo. Aplikacja działa w języku angielskim, jednak obrazkowy interfejs ułatwi każdemu obeznanie się z systemem. Proces konfiguracyjny odbywa się szybko i bez większych problemów – w moim przypadku problem jednak wystąpił, ale wystarczyło zresetowanie maty poprzez przytrzymanie guzika na jednostce głównej, która umieszczana jest w materiałowym pokrowcu. Komunikacja z matą odbywa się poprzez sieć wi-fi, a cały serwer korzysta z chmury, także do naszych wyników mamy dostęp z każdego miejsca na ziemi, gdzie będzie połączenie z internetem.

Analiza snu

Przejdźmy teraz do najważniejszego, czyli jak mata analizuje nasz sen. Jeśli mieliście lub posiadacie zegarki z wbudowanym monitorem snu to bardzo łatwo odnajdziecie się w analizie jaką przedstawia nam mata poprzez aplikację. Zacznijmy od wykresu, który  przedstawia etapy naszego snu w różnych odstępach czasowych. Dowiadujemy się z niego na jakim etapie snu byliśmy – w głębokim śnie, w śnie lekkim, w fazie REM, lub też byliśmy przebudzeni. Będąc przy tym elemencie musze zwrócić na uwagę na nie do końca poprawną dokładność, bowiem często na wykresie byłem już w fazie „lekkiego snu”, mimo iż wiem, że o tej godzinie leżałem w łóżku przeglądając różne treści na smartfonie.

Pomiar tętna

Mata posiada właściwości, dzięki którym jest w stanie zmierzyć nasz puls podczas snu. Nie wiem w jaki dokładnie sposób mata to analizuje, ale w aplikacji możemy znaleźć wykres przedstawiający szczegółowy pomiar. Na poniższej grafice możecie zobaczyć jak wygląda to w moim przypadku – w aplikacji możemy dowiedzieć się jaki był nasz średni, najwyższy i najniższy puls podczas jednego cyklu.

Ocena naszego snu

Opowiem Wam na tym etapie krótką historię. Zacząłem pracę w nowym miejscu ( nie jest to związane z branżą dziennikarską), przez co większość czasu nie ma mnie w domu, ze względu na długie czasy pracy. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że praca często kończy się późno w nocy, przez co mój sen jest dość nieregularny. W aplikacji dowiedziałem się, że źle sypiam, czasami nawet bardzo źle, co też odczuwam po własnym organizmie i samopoczuciu jakie mi ostatnio towarzyszy. Porównując wyniki do tych, które były przed pracą na nocki to różnica jest widoczna gołym okiem, aplikacja i mata jednogłośnie stwierdziły, że nie jest zbyt dobrze i powinienem to zmienić.

Wbudowana integracja z IFTTT

Mata, jako iż ma kontakt z naszą siecią WI-FI, może bezproblemowo łączyć się z siecią i innymi urządzeniami. Co to oznacza? Otóż, jeśli posiadamy w domu urządzenia, które wspierają IFTTT, możemy przy pomocy maty sterować chociażby oświetleniem w naszym pokoju – w momencie zaśnięcia, światło automatycznie zgaśnie. Jest to ciekawy element, który współpracuje chociażby z systemem HUE od Phillipsa.

Podsumowanie

Withings Sleep Tracking Mat oceniam jako produkt interesujący. Z pewnością jest to ciekawy przedmiot do analizy naszego snu, który przedstawi nam w formie graficznej jak on wygląda „z zewnątrz”. Niestety jak każde urządzenie i to nie jest idealne i zdarzało mu się błędnie interpretować czy w danej chwili śpię, czy po prostu leże na łóżku. Mimo wszystko fajnie jest mieć tak naprawdę niewidzialnego stróża naszego snu, którego chowamy pod materac i integrujemy się z nim poprzez aplikację mobilną. Z pewnością jest to przyszłość – urządzenia, które zadbają o to, abyśmy się lepiej czuli.

Recenzja Withings Sleep Tracking Mat – urządzenie, które szczegółowo przeanalizuje nasz sen

 

Zalety Wady

Zalety

  • Jakość wykonania i pakunku - od samego początku ma się poczucie obcowania z produktem "premium"
  • Dołączony do zestawu długi kabel zasilający, do tego obszyty solidnym, materiałowym oplotem
  • Aplikacja na smartfony - przejrzysta i intuicyjna, jednak niedostępna w języku polskim
  • Łatwość konfiguracji
  • W prosty i graficzny sposób przedstawiona nasza analiza snu

Wady

  • Czasami potrafi się pomylić w analizie
  • Dosyć spora cena, jednak po jakości wykonania czuć na co poszły nasze pieniądze
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!