Recenzja słuchawek Positive Vibration 2 Wireless od samego Boba Marley’a

Recenzja słuchawek Positive Vibration 2 Wireless od samego Boba Marley’a

Recenzja słuchawek Positive Vibration 2 Wireless od samego Boba Marley’a

0

Słuchawki sygnowane nazwiskami wybitnych artystów mają ciężką drogę do przebycia. Kupujący widząc nazwisko swojego ulubionego artysty od sprzętu oczekuje jakości jakiej nie powstydziłby się sam wielki twórca, którego imię znalazło się na pudełku. Otrzymałem słuchawki sygnowane legendą i królem muzyki reggae – Bobem Marleyem. Podobno w promocję i rozwój marki zaangażowane są jego dzieci i wnuki. Cała nazwa testowanych słuchawek to Positive Vibration 2 Wireless. Czy słuchawki są godne polecenia i czy nie powstydziłby się ich sam Bob Marley? Zapraszam do recenzji.

Ten bezprzewodowy zestaw słuchawek sygnowano nazwiskiem króla muzyki reggae Boba Marley’a. Czy producent udźwignął legendę tym produktem?

Zawartość opakowania

Słuchawki zostały zapakowane w ładne i schludne opakowanie, na przedniej części widnieje otwierana część, pod którą kryje się okienko, a za nią produkt.

Ciekawie zaprojektowane pudełko to znak rozpoznawczy tej marki

W opakowaniu oprócz samych słuchawek znajdziemy przewód AUX, kabel do ładowania słuchawek micro-USB i papierologie. Wyróżnikiem przewodów jest ich oplot, a także zakończone wtyki charakterystycznymi dla Boba Marleya kolorami.

3 ulubione kolory Boba Marley’a znalazły się na końcówce złącza JACK.

Dane techniczne i wykonanie

Słuchawki charakteryzują się sporymi 40mm przetwornikami, a także długim czasem pracy na jednym ładowaniu wynoszącym aż 12h. Świetny wynik! Ciekawym elementem samego wykonania są materiały użyte do stworzenia słuchawek, bowiem użyto materiałów pochodzących z recyklingu. Jak podaje producent aluminium wykorzystane do wyprodukowania słuchawek pochodzi z recyklingu, wykorzystano również tkaninę Rewind oraz certyfikowane drewno, które znaleźć możemy na membranach.

Drewniane wstawki w muszlach spotykamy raczej w zestawach dostępnych w cenie premium.

W praktyce wszystkie elementy są dobrze spasowane. Każdy element słuchawek jest ładnie wykończony i spójny z resztą. Moim zdaniem sprzęt sprawia wrażenie zdecydowanie droższego niż w rzeczywistości musimy za niego zapłacić. Nie zabrakło również opcji złożenia słuchawek do kompaktowych, bardziej przenośnych rozmiarów, co jest niewątpliwie dodatkowym atutem przemawiającym za omawianymi słuchawkami.

Omawiane „grajki” są bezprzewodowe, a do tego wspierane przez Bluetooth w wersji 4.2 zapewniający zasięg do 15 metrów przy zapewnieniu znikomego poboru prądu. Potwierdza to także długi czas pracy na baterii, o którym już wspominałem. Miłą niespodzianką jest przewód AUX dołączony do zestawu. Dzięki zastosowanemu oplotowi kabel nie plącze się jak większość przewodów stosowanych przez konkurencję. Przyznaję, że o coś takiego podejrzewałbym raczej zestawy ze zdecydowanie wyższej półki cenowej.

Jakość dźwięku

Jak wspomniałem na początku oczekiwałem dużo od słuchawek sygnowanych nazwiskiem legendy muzyki reggae i na szczęście nie zawiodłem się. Jest rewelacyjnie! Słuchawki grają czystko, linia basu jest dobrze podkreślona, tak samo nie brakuje tutaj środka.

Bardzo wygodne i dobrze odcinające od dźwięków z zewnątrz muszle.

Jeżeli miałbym na coś ponarzekać, to moim zdaniem wysokie partie są trochę zbyt „spłaszczone”, ale nie jest to bardzo doskwierający problem podczas odsłuchu. Powiedziałbym, że raczej marginalny. Miałem natomiast problem z balansem dźwięku, nie ważne jakiego źródła bym użył tak zawsze prawa słuchawka grała odrobinę ciszej od lewej. W trakcie ustalania jest to czy problem dotyczy wyłącznie egzmeplarza, któ®y użyczono mi do recenzji, bo podejrzewam, że raczej tak. Mimo wszystko pod względem reprodukowanego dźwięku Marleye wymiatają!

Niemałe przyciski nie utrudniają obsługi bezwzrokowej bez ściągania słuchawek z głowy.

Do sterowania słuchawkami służą umieszczone na prawej membranie guziki, które mają całkiem dobry „klik”, ale nie jest on najlepszy z możliwych, mimo wszystko nie miałem problemów z włączaniem ich, lub ze zmianą piosenki.

Prezentują się wybitnie!

Słuchawki dzięki wbudowanemu mikrofonowi z funkcją redukcji zakłóceń są w stanie służyć jako zestaw głośnomówiący. Testowałem i za każdym razem zarówno ja jaki i osoba po drugiej stronie słuchawki nie mieliśmy żadnego problemu z porozumiewaniem się. Pod tym względem duży plus.

Marley nie powstydziłby się promowania tych słuchawek własnym nazwiskiem.

Werdykt

Podsumowując słuchawki Positive Vibration 2 Wireless, moim zdaniem są bardzo dobrym wyborem w tej kwocie cenowej, cechują się rewelacyjnym wykonaniem i niebagatelnym dźwiękiem. Dodatkowo są bezprzewodowe i długo działają na jednym ładowaniu. Wydaje mi się, że sam Bob Marley nie powstydziłby się podpisać pod tym zestawem.

Doskonale wykonane, dobrej jakości materiały i cena, która wygląda jakby ktoś na jej początku zapomniał wpisać conajmniej cyfry 1.

Słuchawki kosztują aktualnie w sklepie Top-HIFI 250 zł, dodatkowo przy zakupie dołączany jest kupon na 3 miesiące Tidal’a za darmo.

Zestaw słuchawek Positive Vibration 2 Wireless do recenzji wypożyczył salon Top HiFi & Wideo Design.

Recenzja słuchawek Positive Vibration 2 Wireless od samego Boba Marley’a

ZaletyWady

Zalety

  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Godne pochwały zastosowanie materiałów pochodzących z recyklingu
  • Wysoka jakość wykonanie dołączonych przewodów
  • Łatwe w przenoszeniu dzięki składaniu
  • Wysoka jakość reprodukowanego dźwięku
  • Atrakcyjna cena