Recenzja skanera IRIScan Desk 5 Pro

Recenzja skanera IRIScan Desk 5 Pro

Recenzja skanera IRIScan Desk 5 Pro

0

Gdy jakiś czas temu otrzymałem propozycję przetestowania skanera IRIScan Desk 5 Pro, z jednej strony się ucieszyłem, z drugiej naszły mnie pewne wątpliwości. Czytając opis odniosłem wrażenie, że to takie urządzenie trochę rodem z telezakupów. Wiecie, niby przełomowy, wszystko mający wynalazek, który odmieni moje życie, a rzeczywistości nic specjalnego. Jednak firma IRIS, producent IRIScan Desk 5 Pro działa na rynku blisko 35 lat i jest światowym liderem w produkcji skanerów i oprogramowania OCR, więc to mało prawdopodobne, by na rynek wypuściła kiepski sprzęt. I nie pomyliłem się. IRIScan Desk 5 Pro jest niezwykle ciekawym urządzeniem o wielu interesujących funkcjach. Urządzeniem, które może niezwykle ułatwić pracę wielu biur.

W ciągu ostatnich kilku lat technika kopiowania i skanowania dokumentów poszła mocno do przodu. Na rynku w bardzo przystępnych cenach dostępne są wielofunkcyjne urządzenia do drukowania i skanowania. W sklepach z aplikacjami mobilnym dla systemów iOS i Android można przebierać w apkach, które według ich twórców mogą zastąpić skaner. Czy w tej sytuacji skanery stacjonarne mają jeszcze racje bytu? Jednak IRIScan Desk 5 Pro, jest najlepszym przykładem, że porządny skaner stacjonarny jest nie do zastąpienia.

IRIScan Desk 5 Pro skaner inny niż wszystkie

Czemu IRIScan Desk 5 Pro jest inny? Ze względu na swoją budowę. Tradycyjne skanery dokumentów wykorzystują ruchomą głowicę z linijką diodową lub lampą fluorescencyjną oraz elementem optycznym, który przemieszcza się nad skanowanym dokumentem. Alternatywnie to dokument może przemieszczać się nad nieruchomą głowicą przesuwanym w specjalnym podajniku. Tak czy inaczej, obie metody mają swoje dość istotne wady. Skanowanie dokumentu trwa relatywnie długo, a do podajnika nie można włożyć książek lub kartek o niestandardowych gramaturze lub wymiarach.

IRIScan Desk 5 Pro działa na zupełnie innej zasadzie. Urządzenie robi zdjęcie nieruchomego dokumentu, dokładnie tak, jak ma to miejsce w przypadku aparatu fotograficznego. A cała magia opiera się na oprogramowaniu, które jest odpowiedzialnie za przetworzenie dokumentu. Dzięki takiemu nowatorskiemu podejściu skanowanie dokumentów trwa zdecydowanie szybciej niż w przypadku tradycyjnego skanera, a użytkownik może zeskanować dokument o dowolnym kształcie i dowolnej formie, byleby nie przekroczyć rozmiaru A3. Doceni to każdy, kto choć raz w życiu próbował zeskanować na przykład wielostronicowy akt notarialny lub inny dokument, którego integralności nie można naruszyć.

W tym miejscu można zadać sobie pytanie, po co komu skaner, skoro praktycznie każdy smartfon można za pomocą apki przekształcić w urządzenie do skanowania? Powiem szczerze, że do wszelkich aplikacji skanujących podchodzę z dużą rezerwą. Pewnie dla tego, że nie trafiłem na ani jedną, która potrafiłaby zastąpić skaner. Bezpłatne czy płatne, w zasadzie bez znaczenia. Produkowane przez nie „skany” zazwyczaj mają jakość przeciętną w porywach do kiepskiej. A to kąt skanowania nie taki, a to oświetlenie złe. Owszem, obronią się tego typu skany, jeśli chcemy zapisać parę dokumentów do domowego archiwum, jednak w przypadku komunikacji biznesowej obowiązują pewne standardy i efekty prac aplikacji skanujących trudno zaakceptować.

Przystępując do testów starałem się znaleźć odpowiedź na pytanie, czy skaner oparty na kamerze sprawdzi się równie dobrze, jak tradycyjny skaner płaski.

Co potrafi IRIScan Desk 5 Pro?

– skanować dokumenty do formatu A3 włącznie, z prędkością jednej strony w 2 sekundy

– skanować książki z prędkością do 100 stron w 20 sekund

– eksportować skany do formatów PDF, epub i graficznych

– skanować kody kreskowe i kody z dokumentów tożsamości oraz paszportów

– przekształcać zeskanowany tekst w tekst do edycji w edytorze

Co znajdziemy w pudełku?

Zestaw składa się ze skarnera IRIScan Desk 5 Pro wyposażonego w obiektyw 12 megapikseli z autofokusem, przycisku wyzwalającego migawkę, maty pod dokumenty, kabla USB oraz skróconej instrukcji obsługi. Do zestawu nie dołączono sterowników i oprogramowania, te można pobrać bezpośrednio z internetu. W pudełku próżno szukać także zasilacza. Nie jest potrzebny, ponieważ skaner zasilany jest bezpośrednio z portu USB.

Pierwsze wrażenie

IRIScan Desk 5 Pro jest niewielki i bardziej przypomina lampkę na biurko, niż skaner. Wykonany jest z metalu i matowego plastiku. Części spasowane są staranie i IRIScan Desk 5 Pro wygląda solidne urządzenie. Tuż obok obiektywu znajdują się cztery diody z odbłyśnikiem służące do doświetlania skanowanych materiałów.

Mimo tego, że skaner jest wysoki to dzięki szerokiej podstawie stoi stabilnie. Co ciekawe, w podstawie są dedykowane otwory do mocowania skanera do blatu za pomocą wkrętów.
Po złożeniu skaner można włożyć choćby do szuflady biurka. Nie będzie zajmował cenniej powierzchni na blacie, więc jest idealny do domu czy niewielkiego biura.

Wchodzący w skład zestawu przycisk wyzwalający migawkę jest duży i ciężki, a dzięki gumowemu pierścieniowi nie przesuwa się po blacie. Choć w pierwszej chwili trudno uchwycić sens tak masywnej konstrukcji, podczas skanowania książek jest nieocenioną pomocą.

Instalacja

Proces instalacji skanera IRIScan Desk 5 Pro stanowił dla mnie dość ciekawe doświadczenie. Skaner działa wyłącznie pod kontrolą komputera z systemem Windows 10, a ja nie używałem PC od ponad dekady.

Proces instalacji przebiegł prawie bezproblemowo. Za niewielkie problemy odpowiedzialna była najnowsza aktualizacja systemu Windows. Jednak system pomocy w oprogramowaniu skanera IRIScan Desk 5 Pro jest na tyle dobry, i co najważniejsze aktualny, że problem dało się dość szybko rozwiązać odpowiednio konfigurując opcje prywatności w ustawieniach.

Jeśli z instalacją IRIScan Desk 5 Pro poradziła sobie osoba, która ostatni raz z PC i Windows korzystała w roku 2008 to ten skaner bez problemu zainstaluje nawet kompletny laik.

Użytkowanie

Jestem osobą, która wiecznie ma za mało miejsca na biurku. Bez względu na to, jak duże jest biurko miejsca nie wystarcza na wszystko, co bym chciał. Dlatego bardzo doceniam sprzęty, które albo zajmują mało powierzchni, albo można je łatwo ustawić, użyć i schować. Pod tym względem skaner IRIScan Desk 5 Pro jest bezkonkurencyjny. Rozkładamy matę, stawiamy skaner, podpinamy go jednym kablem do komputera i gotowe. Po użyciu cały zestaw można schować do szuflady w biurku i zapomnieć o jego istnieniu do kolejnego skanowania. Śmiało mogę stwierdzić, że szybciej można uzyskać skan doskonałej jakości przy pomocy IRIScan Desk 5 Pro niż byle jaki za pomocą smartfona. Jasne, ustawienie skanera trwa chwilę dłużej niż aplikacji, za to skanowanie trwa kilka sekund i nie trzeba się gimnastykować z odpowiednim oświetleniem, kątem trzymania telefonu itp. itd.

Spodobało mi się to, że ze skanera można korzystać bez problemu o każdej porze. W ramię wbudowane jest podświetlenie o regulowanej jasności, które równomiernie i dokładnie doświetla skanowane materiały. Nie trzeba się martwić, że skan zeszpeci cień lub plama światła.

Świetna jest też czarna mata dzięki której skaner bezbłędnie rozpoznaje wielkości nawet niestandardowych dokumentów. W dodatku mata jest elastyczna, po użyciu można ją zwinąć w rulon i schować.

Oprogramowanie

IRIScand Desk Pro

Program IRIScand Desk Pro służy do obsługi wszystkich kluczowych funkcji skanera, takich jak skanowanie dokumentów, książek, kodów kreskowych i dokumentów tożsamości. Program jest dość łatwy w obsłudze i jeśli ktoś miał już do czynienia ze skanerem, choćby i innego producenta to z obsługą nie będzie miał problemów.

Skanowania jest proste – w menu programu wybieramy jaki typ dokumentu chcemy skanować i dostajemy dostęp do konkretnej grupy narzędzi. W przypadku typowych dokumentów tekstowych będzie to na przykład OCR; w przypadku książek dodatki ułatwiające zarządzanie okładką; w przypadku kodów kreskowych eksport do Excela itp. W programie dostępne są podpowiedzi, w systemie pomocy świetnie przygotowane filmy instruktażowe. To wszystko pozwoli na szybkie rozpoczęcie pracy ze skanerem i wykonywanie bardziej nawet zaawansowanych zadań w sposób efektywny, bez konieczności poświęcenia wielu godzin na samą naukę programu.

Ponadto program IRIScan Desk Pro zawiera podstawowe narzędzie graficzne, które pozwalają na edycję zeskanowanych obrazów, zmianę kolorów czy dodanie znaku wodnego.

Bardziej zaawansowani użytkownicy na pewno ucieszą się z możliwości kręcenia filmów z użyciem skanowanych przedmiotów. Dzięki temu skaner można wykorzystać na przykład do przygotowania filmowej prezentacji książki czy magazynu, opatrzonej słownym komentarzem. Przy użyciu dwóch kamer: tej ze skanera oraz dodatkowej, znajdujące się w laptopie można przygotować webinar. Jak to działa można sprawdzić na poniższym filmie.

Cardiris

Cardiris jest narzędziem dedykowanym do skanowania wizytówek i archiwizacji kontaktów. Choć wizytówki są dość niewdzięcznymi dokumentami do skanowania, ze względu na mnogość czcionek i projektów graficznych, program rodził sobie całkiem nieźle. Zwykłe białe lub pastelowe wizytówki z prostymi czcionkami szeryfowymi lub bezszeryfowymi były zapisywane do bazy kontaktów, zwykle bez problemu. Niestety wizytówki od bogatej szacie graficznej, z ciemnym tłem lub bardzo ozdobnym krojem czcionki wymagały korekcji błędów.

Jedyną wadą Cardiris jest fakt, że to program dość leciwy i kiepsko współpracuje z ekranami i wysokiej rozdzielczości. Aby interfejs użytkownika wyglądał znośnie, musiałem się pobawić w zmianę rozdzielczości ekranu. Było to trochę kłopotliwe, ale czy w dzisiejszych czasach ktoś będzie się bawił w masowe skanowanie wizytówek?

Skanowanie

Szybkość skanowania

Według producenta IRIScan Desk 5 Pro potrafi skanować z prędkością 30 stron na minutę. Jednak warto pamiętać o tym, że wydajność zależy tu przede wszystkim od tego, jak szybko użytkownik jest w stanie zmieniać dokumenty lub przewracać strony książki. Drugim istotnym czynnikiem wpływającym na wydajność, jest format pliku, do jakiego chcemy zapisać skanowane dokumenty. Po wybraniu formatu JPEG udało mi się skanować z prędkością od 17 do 26 stron na minutę. Rozbieżność wynikała głównie z gramatury i rodzaju papieru. Wolniej skaner działał po wybraniu formatu PDF z możliwością edycji tekstu. W tym trybie osiągałem między 6 a 8 stron na minutę. Choć w tym przypadku za wydłużenie czasu skanowania odpowiadał bardziej dość leciwy komputer, do którego podłączyłem skaner.

Jestem przekonany, że przy odpowiednim przygotowaniu materiałów do skanowania oraz nabraniu wprawy w przekładaniu stron, można bez dużego wysiłku osiągnąć prędkości deklarowane przez producenta.

W przypadku skanowania książek doskonale sprawdza się duży i wygodny przycisk do zwalniania migawki. Bez problemu można go wciskać łokciem, nie zdejmując dłoni z książki. Jest to niesamowicie wygodne.

OCR

Funkcje OCR działa dość sprawnie. Oprogramowanie nie ma problemu z rozpoznaniem nawet stosunkowo niewielkiej czcionki. Nie było też problemu z rozpoznawaniem polskich znaków. Co istotne, program rozpoznaje na tylko treść ale także formatowanie, więc do programu Word trafia już sformatowany dokument. Jest to niezwykle wygodne.

Dokładność optycznego rozpoznawania znaków była bardzo dobra w przypadku dokumentów z czcionką o prostym kroju o wielkości minimum 8 punktów. Przy bardziej wymyślnych krojach czcionek wartością graniczną jest minimalna wielkość czcionki na poziomie 10 – 11 punktów. Oprogramowanie dobrze sobie radzi zarówno z dokumentami opierającymi się typowo na tekście, jak i fakturami czy paragonami. Nieco inaczej wyglądała sytuacja w przypadku wizytówek.

Fotografie

Choć nie jest dedykowany do skanowania fotografii to układ optyczny skanera bez problemu radzi sobie z szeroką gamą kolorów. Jakość skanowanych zdjęć do typowego domowego lub biurowego użytku jest więcej niż wystarczająca. Kolory nie są przekłamane, a szczegóły odwzorowane dokładnie. Jednak nie jest to wystarczające do celów DTP i trzeba mieć ten fakt na uwadze.

Podsumowanie

IRIScan Desk 5 Pro to bardzo dobry skaner o całej palecie możliwości. Oczywiście nie sprawdzi się do zastosowań DTP, ale nie do tego został pomyślany. IRIScan Desk 5 Pro sprawdzi się wszędzie tam, gdzie trzeba archiwizować dużą ilość dokumentów w różnych formatach, myślę tu głównie o firmach księgowych czy kancelariach prawnych. Te urządzenie jest niezastąpione w przypadku wielostronicowych dokumentów, których integralności nie można naruszyć – książki, broszury, akty notarialne. Idealnie odnajdzie się także w biznesach mobilnych, opierających na ruchomych stoiskach i pracy w terenie, czyli na wszelkich targach, konferencjach i tego typu podobnych imprezach.

Recenzja skanera IRIScan Desk 5 Pro

 

Zalety Wady

Zalety

  • szybkość skanowania
  • doskonałe oprogramowanie
  • prosta obsługa
  • niewielkie wymiary po złożeniu

Wady

  • brak wersji dla macOS
tags: