Recenzja PURO TWINS – Nie musisz już kupować AirPods’ów!

Recenzja PURO TWINS – Nie musisz już kupować AirPods’ów!

Recenzja PURO TWINS – Nie musisz już kupować AirPods’ów!

0

Bezprzewodowe słuchawki Apple niejako wytyczyły kierunek, w jakim producenci zaczęli podążać w kwestii konsumenckich słuchawek dousznych. Choć osobiście nie jestem ich fanem, to rozumiem skąd ich wielka popularność. PURO, to kolejny producent, który poszedł szlakiem przetartym przez Apple. Stworzył zestaw TWINS. Bardzo udany i warty uwagi nie tylko z racji niższej ceny niż AirPodsy, ale także z powodu dobrego, dynamicznego dźwięku i zdecydowanie lepszemu wzornictwu. Zresztą zalet względem zestawu Apple można tu wymieniać niczym z karabinu maszynowego. Ale po kolei.

Markę PURO znają chyba wszyscy. Jeden z czołowych producentów akcesoriów dla najbardziej gorących urządzeń mobilnych na świecie. Na APPLEMOBILE.PL ich produkty gościły już kilkukrotnie. Jednak do dziś nie miałem świadomości, że marka ta aspiruje również do rangi producentów audio.

A w swojej ofercie mają wiele bardzo interesujących zestawów, które powinny zaspokoić potrzeby wielu różnych użytkowników. Mi do testów przekazano zestaw TWINS. Są to słuchawki w pełni bezprzewodowe, a to oznaczy, że nie tylko komunikują się ze źródłem dźwięku bez użycia przewodu, ale również między lewą, a prawą słuchawką nie uświadczymy przewodu.

Recenzja Apple AirPods, pierwsze prawdziwie bezprzewodowe słuchawki

Po wielokrotnie przekładanej premierze AirPods’ów, gdy w końcu się pojawiły w sprzedaży, świat je pokochał. Mimo dość wygórowanej ceny jak na dość przeciętnie grające słuchawki, schodzą na pniu, a ostatnia premiera drugiej generacji wyposażonej dodatkowo w ładowanie indukcyjne, mimo jeszcze wyższej ceny i tak znajduje nabywców. Niestety trzeba za nie dać 999 złotych. Dużo.

Całe szczęście na rynku znajdziemy w tej chwili całą masę zestawów o takiej samej konstrukcji, które w zależności od potrzeb i zasobności portfela, mogą albo oferować lepszy dźwięk (choćby Bang & Olufsen E8), być przeznaczone do uprawiania sportu jak BOSE Soundsport lub być tańszą ich wersją jak wszelkie generacje chińskich TWS. Oczywiście te trzy propozycje, to zaledwie kropla w morzu dostępnych możliwości. Dzięki PURO, zyskujemy kolejną opcję do wyboru.

 

Co w zestawie sprzedażowym? 

W zestawie sprzedażowym słuchawek PURO TWINS nie znajdziemy zbyt wiele. Producent zapewnił nam jednak pewien standard, czyli przewód do ładowania akumulatora wbudowanego w przenośne etui, za pomocą którego ładujemy akumulatorki słuchawek oraz komplet wymiennych wkładek.

Białe etui z plastiku o matowej, satynowej powierzchni wygląda dobrze. Również wykonanie jest na dobrym poziomie. Zadbano choćby o takie detale, jak zamykana na magnes pokrywa, o czym po ostatnich targach IFA widzimy, że wielu producentów zapomina i później te pokrywki latają luźno,

Etui jest bardzo małe, zmieści się w każdej kieszeni, śmiem twierdzić, że nawet mniejsze niż etui słuchawek Apple, choć nie mam uch w tej chwili pod ręką, aby móc porównać. We wnętrzu etui znajdziemy dwie, niewielkie słuchawki dokanałowe.

Posiadają dotykowe panele do obsługi na podobnej zasadzie jak w przypadku B&O E8. Również powielają tę samą wadę – chcąc korzystać z nich jak z słuchawki BT do rozmów, można użyć wyłącznie prawej. Jeżeli chcemy użyć lewej, dźwięk się rozłącza. Tyle jeżeli chodzi o wady.

Nim przejdę do dźwięku, kilka takich nieoczywistych zalet. 

Nie lubię zwracać uwagi na cenę w zaletach, gdyż to nie ona powinna stanowić o atrakcyjności produktu. Jednak w tym wypadku wycena tego produktu na 279 złotych wydaje się być dla nas świetnym biznesem. Słuchawki są tanie, a ich cena jak na to, co otrzymujemy w zamian bardzo atrakcyjna. A co otrzymujemy? Słuchawki bezprzewodowe Bluetooth w wersji 5.0 oferujące niewielki pobór prądu, niezły zasięg, które dodatkowo są wodoszczelne zgodnie z otrzymanym certyfikatem IPX6.

Oczywiście ich stopień wodoszczelności nie pozwoli na pływanie z muzyką w uszach, ale z bez obaw możemy biegać w otwartym terenie podczas deszczu czy nawet podczas tego biegu konkretnie się spocić. Zastosowana szczelność nie spowoduje uszkodzenia słuchawek.

Słuchawki pozwalają na 3 godzinny odsłuch. Oczywiście czas ten może się minimalnie różnić w zależności od poziomu głośności oraz odległości słuchawki – źródło dźwięku. Niezły wynik, porównywalny do 5 razy droższych Bang & Olufsen E8.

Jak to gra? 

To co od pierwszego momentu wpadło mi w ucho to… ciszą. Po założeniu słuchawek, jeżeli ktoś obok zacznie do Was mówić, to nie usłyszycie i to mimo tego, że jeszcze nie wcisnęliście Play na odtwarzaczu smartfona. Bardzo dobre wkładki, które w bardzo dobry sposób izolują Cię od dźwięków z zewnątrz to kolejna zaleta TWINS’ów.

Słuchawki są ponadprzeciętnie głośne. Skuteczność na poziomie 93dB to dużo jak na tak niewielką konstrukcję. Niestety nie można tego uznać za zaletę, gdyż przy granicznej oferowanej przez słuchawki głośności, dźwięk traci na jakości. Dokanałowy zestaw ułatwia uzyskanie efektu dynamicznego i głośnego dźwięku. Producenci muszą jednak trzymać możliwości wzmacniacza na wodzy, gdyż popuszczając wodze, szkodą sobie tracąc na opinii i naszym uszom, generując jazgot, którego nie są w stanie przetrawić przetworniki.

Do 90 procent głośności słuchawki grają przyjemnie, generując przyjemny ciepły bas o fajnym niespłaszczonym brzmieniu. I choć niewielki przetwornik ma tu sporo pracy, aby zapewnić słuchaczowi cały zakres dźwięków, to PURO wybrnęło tu obronną ręką. Udało się uzyskać dźwięk klarowny z akceptowalnym podbiciem dolnych partii, nieprzysłaniającym subtelnej góry. Dźwięk z tych słuchawek po prostu Wam się spodoba, a dobra izolacja od otoczenia tylko spotęguje doznania.

Podsumowując 

Mamy na rynku tak wiele w konstrukcji, której pionierem było APPLE, że w zasadzie możemy przebierać w zależności od oferowanego dźwięku, przeznaczenia, designu i ceny. PURO TWINS to zestaw, który oferuje atrakcyjną cenę, niewielkie rozmiary i przyjemny dla ucha dźwięk pod warunkiem, że nie podkusi nas chęć sprawdzenia możliwości słuchawek przy pełnej głośności. Na odnotowanie zasługują bardzo dobre, wygodne wkładki, które genialnie w sposób pasywny izolują dźwięki otoczenia.

To nie jest bez znaczenia, co zresztą potwierdzi każdy użytkownik Apple AirPods, gdzie w ich przypadku problem z izolacją jest. Jednak PURO TWINS nie są dla osób, które mają problem z dokonałówkami. Wchodzą naprawdę głęboko do ucha i pierwsze chwile z nimi mogą być nieco niekomfortowe. Jednak po kilkudziesięciu minutach przestajemy o tym myśleć. Pozostaje nam wyłącznie uciecha z ulubionych utworów.

Słuchawki do recenzji wypożyczył producent, firma PURO

Recenzja PURO TWINS – Nie musisz już kupować AirPods’ów!

Zalety Wady

Zalety

  • Bardzo dobry dźwięk
  • Niewielkie rozmiary
  • 3h pracy na pełnym naładowaniu
  • Wbudowany powerbank w etui
  • Wodoodporne IPX6
  • Atrakcyjna cena

Wady

  • Można gadać tylko przez prawą słuchawkę
Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.