Recenzja Logitech MX Master 4 for Mac – czy haptyczna rewolucja i cyfrowy pierścień są warte porzucenia Gładzika?
Recenzja Logitech MX Master 4 for Mac – czy haptyczna rewolucja i cyfrowy pierścień są warte porzucenia Gładzika?

Recenzja Logitech MX Master 4 for Mac – czy haptyczna rewolucja i cyfrowy pierścień są warte porzucenia Gładzika?

0

Kolejny MX Master for Mac na moim biurku. Tym razem szwajcarskich producenta, firma Logitech chce, abyś za sprawą myszki Logitech MX Master 4 for Mac nie tylko doświadczył komfortowej pracy, ale wręcz poczuł ten komfort dzięki wbudowanej haptyce. Czy nowy Sense Panel i wirtualny Actions Ring to game-changer dla użytkowników Apple, czy tylko zbędny gadżet?

Ewolucja czy tylko lifting?

Przez lata użytkownicy Apple dzielili się na dwa obozy: fanów gładzika Magic Trackpad i wyznawców serii MX Master od Logitecha. Dla tych drugich – montażystów, programistów i grafików – każda premiera nowego modelu to wydarzenie na miarę premiery nowego iPhone’a dla nas.

mysz logitech mx master 4 for mac na opakowaniu sprzedażowym
Model MX Master 4 for Mac garściami czerpie ze sprawdzonych rozwiązań poprzednich generacji, ale zmian jest tak dużo i tak znaczące, że trudno mówić iż jest to wyłącznie „aktualizacja”.

Testowany także przeze mnie Logitech MX Master 3S postawił poprzeczkę bardzo wysoko, stając się standardem w branży. Teraz, w 2026 roku, na rynek wchodzi Logitech MX Master 4 for Mac i wszystko wskazuje na to, że… warto go kupić.

prawa strona myszy
Prawa krawędź myszy zostałą wykończona przyjemną w dotyku, miękką gumą dla lepszego chwytu.

Czy da się ulepszyć mysz, która dla wielu była ideałem?

Producent twierdzi, że tak, wprowadzając dwie kluczowe nowości: haptyczny panel Sense pod kciukiem oraz cyfrowy pierścień Actions Ring. Obietnica jest prosta: mniej ruchów ręką, szybsza praca i “czucie” interfejsu.

Design, materiały i (nie)zmieniona ergonomia

Patrząc na Logitecha MX Master 4 leżącego na biurku, można odnieść wrażenie déjà vu. I jest to wrażenie jak najbardziej uzasadnione. Inżynierowie wyszli z założenia, że nie naprawia się tego, co po prostu świetnie się sprawdza.

mysz logitech mx master 4 for mac leżąca na blacie biurka obok klawiatury logitech i komputera Mac Mini M2 Pro
Wizualnie ta myszka świetnie wygląda przy komputerze Apple, a jeszcze lepiej przy klawiaturze logitech for mac.

Dlatego bryła tego urządzenia pozostała niemal bliźniacza do poprzednika 3S, a co za tym idzie także do modelu 3 – to nadal ta sama, wysoka, asymetryczna konstrukcja z charakterystycznym “skrzydłem” pod kciuk, która wymusza na dłoni naturalniejszy kąt nachylenia niż płaskie myszki biurowe.

Zbliżenie na platformę haptyczną w myszce logitech
Charakterystyczna platforma na kciuk w myszcze MX Master 4 to teraz nie zwykły dodatkowy klawisz, a panel haptyczny.

Jeśli przesiadasz się z modelu 3 lub 3S, Twoja dłoń odnajdzie się tu w ułamku sekundy. Pamięć mięśniowa zadziała natychmiastowo. W MX Master 4 zastosowano nowe mieszanki tworzyw, które w dotyku wydają się bardziej zbite i mniej “lepkie”, co dobrze rokuje w kontekście długowieczności i odporności na zabrudzenia.

Waga ciężka – czy to jeszcze stabilność czy już balast?

To nie jest sprzęt dla fanów ultralekkich gryzoni gamingowych. Myszka MX Master 4 waży solidne 152 gramy. W świecie, gdzie producenci walczą o każdy gram, “odchudzając” myszki do poziomu 60g, Logitech idzie tu wyraźnie pod prąd.

W pracy biurowej i kreatywnej ta masa jest jednak zaletą – kursor nie drga przy kliknięciu, a precyzyjne operacje zyskują na stabilności. Mysz sunie po biurku z dostojnym oporem, co przy sensorze o wysokim DPI daje poczucie absolutnej kontroli.

podstawa myszy Logitech MX Master 4 w wersji dla komputerów Apple
Trzy ślizgacze i potężny sensor 8000DPI w myszy Logitecha.

Jeżeli przesiadacie się z lżejszej myszy, początkowo jej masę i opór można czytać jako dyskomfort i wadę. To jednak kwestia przyzwyczajenia, które przychodzi już po kilku godzinach pracy.

Trzeba jednak uczciwie ostrzec – jeśli przez 8 godzin dziennie dynamicznie przerzucasz kursor między trzema monitorami 4K, pod koniec dnia możesz odczuć zmęczenie nadgarstka, którego nie doświadczysz przy lżejszych konstrukcjach.

Wykluczeni przez ergonomię – ta mysz nie jest dla mańkutów

Omawiając anatomię, nie sposób pominąć największej wady tej konstrukcji – ograniczenie dla osób praworęcznych. Wyprofilowanie obudowy jest tak agresywne, że obsługa lewą ręką jest fizycznie niemożliwa.

mysz logitech mx master 4 może być używana tylko przez osoby praworęczne
Jeżeli nie jesteś praworęczny to najlepiej zakończ czytanie tej recenzji. I tak nie skorzystasz z tych wszystkich bajeranckich funkcjim gdyż mysz Logitech MX Master 4 jest przygotowana wyłącznie dla osób praworęcznych. Nie da się jej używać lewą ręką.

Mimo lat próśb i petycji na forach, Logitech konsekwentnie ignoruje leworęcznych profesjonalistów w swojej flagowej serii, co w 2026 roku, przy tak dużym nacisku na inkluzywność (choćby w marketingu Apple), wydaje się decyzją co najmniej niezrozumiałą.

Sense Panel i “klikanie” wirtualnych obiektów

To właśnie w tym miejscu Logitech MX Master 4 stara się zerwać z łatką “tylko odświeżonego modelu”. Producent postanowił zaimplementować technologię, którą użytkownicy Apple znają i kochają od lat dzięki gładzikom Force Touch i silnikom Taptic Engine – haptyczne sprzężenie zwrotne.

Ale czy wibracja w myszce ma w ogóle sens?

To zależy, czy dasz się przekonać do zmiany swoich wieloletnich przyzwyczajeń. Sercem tej zmiany jest Sense Panel – obszar pod kciukiem, który zastąpił mechaniczny przycisk gestów znany z modelu 3S.

haptyczna platforma do obsługi kciukiem w myszy MX Master 4
Powierzchnia platformy Sense Panel w myszy Logitech MX Master 4 jest duża, a jej użycie wymaga naciśnięcia kciukiem, choć w rzeczywistości to silnik wibracyjny tworzy wrażenie nacisku, którego w rzeczywistości tutaj nie ma.

Nie jest to już fizyczny “klikacz”, który zapada się pod naciskiem, ale twarda powierzchnia reagująca na dotyk mikrowibracjami. Inżynieryjnie jest to majstersztyk: mysz symuluje kliknięcie tak wiernie, że mózg daje się oszukać. Intensywność wibracji można regulować.

Actions Ring – cyfrowy pierścień władzy

Prawdziwą innowacją (lub przekleństwem dla tradycjonalistów) jest jednak Actions Ring. Po przytrzymaniu panelu Sense, na ekranie wokół kursora pojawia się kołowe menu kontekstowe.

To wirtualna nakładka, która daje natychmiastowy dostęp do narzędzi, skrótów czy aplikacji. Marketing Logitecha krzyczy o “redukcji ruchów myszą o 63%”.

wyświetlane na ekranie menu kontekstowe Action Ring po naciśnięciu plaformy haptycznej na myszy
Gdy naciśniemy Sense Panel kciukiem, wyświetlone zostanie menu kontekstowe do zarządzania funkcjami systemu macOS za pomocą gestów myszy.

W praktyce wygląda to tak, że zamiast zjeżdżać kursorem do Docka, by otworzyć Notatki, albo zatrzymać odtwarzanie muzyki przez naciśnięcie przycisku “Pauza”, wykonujesz minimalny ruch kciukiem i nadgarstkiem i wskazujesz funkcję.

Action ring
Koło Action Ring ma stabndardowe funkje, które można zmieniać pod własne potrzeby, ale także w przypadku kompatybilnych aplikacji, zmieniać te funkcje konkretnie pod aplikację.

Mimo już kilku tygodni pracy z tą myszą wciąż jednak przy niektórych ruchach zdarza mi się przypadkowo uruchomić Action Ring, co nie jest uciążliwe, ale jednak wolałbym, aby haptyczny panel był mniej czuły na nacisk.

Czy to koniec Gładzika w komputerach Apple?

Mimo tych zachwytów, MX Master 4 nie wyśle jeszcze Magic Trackpada na emeryturę. Haptyka w myszce jest świetna do potwierdzania akcji (“czujesz” kliknięcie), ale wciąż brakuje jej tej absolutnej płynności gestów multitouch, którą oferuje Apple.

Logitech MX Master 4 w testach
Eleganckie lodowe wykończenie klawiszy w myszy Logitech MX Master 4 for Mac

Logitech stworzył genialne narzędzie dla tych, którzy nienawidzą odrywać dłoni od myszy, ale puryści gestów nadal będą trzymać Trackpada po lewej stronie klawiatury. Haptyka w MX Master 4 to ewolucja w stronę “czucia” cyfrowego świata, ale to wciąż “tylko” (i aż) myszka.

Magia pokrętła i cisza absolutna

MagSpeed to technologia, którą Logitech doprowadził do perfekcji już w poprzedniej generacji, a w modelu MX Master 4 jedynie ją oszlifował.

Rolka wykonana jest z obrobionej stali i charakteryzuje ją przyjemną bezwładność podczas kręcenia. Nie ma tu mechanicznych trybików, które mogłyby się zetrzeć. Zamiast tego, opór i “terkotanie” generowane są przez pole magnetyczne. W trybie zapadkowym czujesz każdy, precyzyjny skok – idealne przy wybieraniu broni w grze (choć to nie mysz gamingowa) lub precyzyjnym przewijaniu slajdów.

kosmiczna technologia pokrętła myszy
To pokrętło to prawdziwy majstersztyk wśród myszy komputerowych.

Ale magia dzieje się, gdy zakręcisz kółkiem mocniej. Magnesy puszczają, a rolka wchodzi w tryb swobodny (Free Spin), obracając się bezgłośnie przez kilkanaście sekund. W praktyce oznacza to możliwość przewinięcia 1000 wierszy kodu lub gigantycznego arkusza Excela w jedną sekundę, by potem zatrzymać się w punkt, kładąc palec na metalowej rolce.

To funkcja, która uzależnia. Po powrocie do zwykłej, plastikowej myszki, masz wrażenie, jakbyś przesiadł się z automatycznej skrzyni biegów swojego SUV’a na rower z zardzewiałym łańcuchem.

Cisza i tylko cisza

Logitech w modelu MX Master 4 kontynuuje filozofię Quiet Click, którą wprowadził w modelu 3S. Główne przyciski (LPM i PPM) zostały wygłuszone o 90% względem starszych generacji. Kliknięcie jest teraz głuchym, miękkim tąpnięciem, a nie ostrym, plastikowym trzaskiem. W warunkach nocnej pracy w domu, jest to zbawienie. Twoi domownicy będą Ci wdzięczni.

ciche klawisze w myszy MX Master 4 pozwalają pracować także nocą w domowym zaciszu bez przeszkadzania innym domownikom.
Ciche klawisze w myszy MX Master 4 pozwalają pracować także nocą w domowym zaciszu bez przeszkadzania innym domownikom.

Jednakże, dla części użytkowników o bardziej “mechanicznym” zacięciu, ten nowy klik może wydawać się “gumowaty” i pozbawiony charakteru. Brakuje tu tego satysfakcjonującego, ostrego odbicia pod palcem.

Sensor 8000 DPI

Logitech chwali się, że sensor w MX Master 4 operuje z rozdzielczością 8000 DPI. Dla przeciętnego użytkownika biurowego, który od lat pracuje na ustawieniu 1200 DPI, posiadanie myszy o takiej czułości może brzmieć jak absurd.

sensor 8000 dpi w myszy mx master 4
8000 dpi dla większości użytkowników będzie całkowicie zbędne. Jednak dla najbardziej wymagających użytkowników mysz jest gotowa sprostać najbardziej absurdalnym potrzebom.

Kluczem do zrozumienia tej specyfikacji nie jest szybkość, a gęstość pikseli. Przesunięcie kursora z lewej krawędzi 27-calowego Studio Display na prawą krawędź drugiego monitora przy standardowej czułości wymagałoby kilkukrotnego podniesienia i przesunięcia myszy (tzw. “wiosłowania”). Przy 8000 DPI wystarczy ruch nadgarstka o kilka centymetrów, by pokonać ten dystans z chirurgiczną precyzją.

Warto jednak zaznaczyć jedną rzecz: domyślnie mysz nie jest ustawiona na maksymalne 8000 DPI. Po wyjęciu z pudełka oferuje standardowe wartości, co może zmylić użytkownika oczekującego “rakiety”.

wybierz czułość sensora w myszy
W myszy Logitech MX Master 4 for Mac możesz wybrać odpowiednią dla siebie czułość sensora, a także przełączać się wygodnie między trzema różnymi urządzeniami, na przykłąd komputerem Mac, iPadem czy komputerem z Windows.

Dopiero wizyta w oprogramowaniu Logi Options+ (o którym za chwilę) pozwala uwolnić pełny potencjał sensora.

Logi Options+ to druga połowa sukcesu

Kupując MX Master 4, płacisz nie tylko za hardware, ale w równej mierze za software. Wyjęta prosto z pudełka, mysz jest po prostu… bardzo wygodnym, precyzyjnym wskaźnikiem.

główne okno aplikacji Option+ do obsługi akcesoriów Logitech

Dopiero instalacja Logi Options+ zmienia ją w centrum dowodzenia. I choć wielu użytkowników macOS ma alergię na instalowanie dodatkowych sterowników “zaśmiecających system”, w tym przypadku jest to absolutnie konieczne.

mnóstwo opcji programowania przycisków myszy w aplikacji Option+
Aplikacja do zarządzania myszą pozwala na programowanie przycisków myszy, ale także na programowanie ich względem aplikacji, którą używamy.

Aplikacja Logi Options+ przeszła długą drogę od ociężałego Logitech Options. Nowy interfejs jest nowoczesny, czytelny i – co najważniejsze – działa natywnie na procesorach Apple Silicon. To tutaj konfigurujemy wspomniany wcześniej Actions Ring (haptyczne menu kołowe) oraz przypisujemy funkcje do przycisków w zależności od aktywnej aplikacji.

funkcja flow od logitech
Funkcja Flow pozwala korzystać z 3 różnych komputerów tak, jakby miały połączony ze sobą pulpit, choć są nawet na różnych systemach. Dodatkowo można przenosić pliki między tymi ekranami. Magia!

Wersja “For Mac” – marketingowa pułapka czy realna optymalizacja?

Stojąc przed półką sklepową (lub przeglądając ofertę online), widzisz dwa niemal identyczne pudełka: “MX Master 4” oraz “MX Master 4 for Mac”. Oba kosztują tyle samo. Logika podpowiada, że jako użytkownik sprzętu z jabłkiem, powinieneś sięgnąć po wersję dedykowaną. Zanim jednak to zrobisz, musisz wiedzieć o jednym, kluczowym braku, o którym producent mówi szeptem.

for Mac
Wersja for Mac.

W pudełku wersji “For Mac” nie znajdziesz odbiornika USB Logi Bolt.

Logitech argumentuje to faktem, że nowe Maki mają świetne moduły Bluetooth, a portów USB-A (standard wtyczki Bolt) w nich brak, więc dongle jest zbędny i “nieekologiczny”. Brzmi rozsądnie? No nie wiem. Wersja “For Mac” to w dużej mierze triumf marketingu nad pragmatyzmem.

Wbudowana bateria

W dobie urządzeń, które musimy ładować codziennie (patrzę na Ciebie, Apple Watch’u!), MX Master 4 jest chlubnym wyjątkiem, przypominającym stare, dobre czasy elektroniki. Wewnątrz obudowy pracuje ogniwo baterii o pojemności 650 mAh (wzrost względem 500 mAh w modelu 3S). Producent deklaruje do 70 dni pracy na jednym ładowaniu.

port USB-C do ładowania wbudowanej baterii w myszce
Port USB-C do ładowania wbudowanej baterii w myszce znajduje się z przodu i pozwala na wygodną pracę przewodową.

Co ważne, port USB-C znajduje się na froncie urządzenia (pozdrowienia dla inżynierów Apple projektujących Magic Mouse z portem na spodzie!). Dzięki temu z myszy można normalnie korzystać w trakcie ładowania, zamieniając ją tymczasowo w mysz przewodową.

Podsumowanie

Werdykt jest prosty: Logitech MX Master 4 for Mac zostaje ze mną na stałe. Poziom komfortu, cisza przycisków i genialna praca na samym blacie (bez podkładki!) sprawiły, że powrót do poprzedniej myszy jest niemożliwy.
mysz i option+
Czy warto wydać na nią blisko 600 zł? Jeśli używasz komputera tylko do konsumpcji treści – zdecydowanie nie. Ale jeśli komputer zarabia na Ciebie pieniądze – czy to w montażu, kodzie, czy grafice – ta mysz jest obowiązkową inwestycją. Haptyka, gesty i oprogramowanie Options+ tworzą ekosystem, do którego Apple ze swoją Magic Mouse wciąż nie dorosło. To obecnie najlepsze narzędzie pracy dla profesjonalistów. Kropka.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy Logitech MX Master 4 for Mac działa z iPadem?

Tak, mysz jest w pełni kompatybilna z systemem iPadOS (od wersji 15 w górę). Działa nie tylko jako wskaźnik, ale obsługuje również podstawowe gesty systemowe. Pamiętaj jednak, że pełna konfiguracja przycisków i panelu haptycznego wymaga aplikacji Logi Options+, która jest dostępna tylko na macOS i Windows.

Czym różni się wersja “For Mac” od zwykłej MX Master 4?


Główne różnice to kolorystyka (Space Black/White Silver dopasowane do Maków) oraz zawartość pudełka. Wersja “For Mac” nie zawiera odbiornika USB Logi Bolt (łączy się tylko przez Bluetooth), podczas gdy wersja uniwersalna posiada ten odbiornik w zestawie. Obie myszy są technicznie identyczne.

Czy mogę używać tej myszy podczas ładowania?


Tak. Port USB-C umieszczony jest na froncie myszy, co pozwala na wygodną pracę “na kablu”. Minuta ładowania wystarcza na 3 godziny pracy.

Czy haptyczny Sense Panel działa w każdej aplikacji?


Podstawowe wibracje (potwierdzenie kliknięcia) działają systemowo. Natomiast zaawansowane funkcje kontekstowe (np. Actions Ring) wymagają zainstalowania oprogramowania Logi Options+. Logitech stale dodaje wtyczki do nowych aplikacji profesjonalnych (Adobe, Zoom, Chrome, Microsoft Office).

Czy ta mysz pasuje do małych dłoni?


MX Master 4 to duża, masywna konstrukcja (wysoki garb). Osoby o drobnych dłoniach mogą odczuwać dyskomfort przy sięganiu do bocznych przycisków lub rolki. Zalecamy “przymierzenie” myszy w sklepie stacjonarnym przed zakupem.

ZaletyWady

Zalety

  • Haptyczny Sense Panel i Actions Ring: Innowacyjne podejście do sterowania, które po przyzwyczajeniu realnie przyspiesza pracę.
  • Sensor 8000 DPI Darkfield: Bezbłędne działanie na każdej powierzchni, w tym na grubym szkle.
  • Rolka MagSpeed: Niedościgniony wzór przewijania (tryb sypki i zapadkowy).
  • Kultura pracy: Niezwykle ciche przyciski (Quiet Click) idealne do biura i domu.
  • Ergonomia: Doskonałe podparcie dłoni przy długich sesjach pracy (dla praworęcznych).
  • Bateria: Realne 2 miesiące pracy i błyskawiczne ładowanie USB-C.
  • Ekologia: Wysoki udział materiałów z recyklingu i brak plastiku w opakowaniu.

Wady

  • Brak odbiornika Bolt w wersji Mac: Niezrozumiała oszczędność w produkcie “Premium”, która ogranicza opcje łączności.
  • Waga (152g): Dla wielu użytkowników może być zbyt ciężka, powodując szybsze zmęczenie nadgarstka.
  • Dyskryminacja leworęcznych: Brak wersji lustrzanej wyklucza dużą grupę profesjonalistów.
  • Konieczność instalacji softu: Bez Logi Options+ tracimy 50% funkcjonalności i “magii” urządzenia.
  • Cena: To wciąż jedna z najdroższych myszy biurowych na rynku.
Michał Gruszka Jestem twórcą i założycielem APPLEMOBILE. Byłem dziennikarzem technologicznym i redaktorem w czasach, gdy prasa była głównym źródłem informacji. Dziś, oddany pasji pisania, tworzę głównie dla własnej przyjemności. Krytyczny fan Apple.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *