Recenzja głośnika Audictus Aurora PRO

Recenzja głośnika Audictus Aurora PRO

Recenzja głośnika Audictus Aurora PRO

0

Aurora PRO to bezprzewodowy głośnik polskiej firmy Audictus. Miałem okazję korzystać z niego dzień w dzień przez ponad miesiąc, co dało mi pełny obraz tego, co oferuje ten obiecujący gadżet. Przejdźmy zatem do konkretów…

Pierwsze wrażenie

Jak na tę półkę cenową głośnik wykonano bardzo starannie. Plastik jest dobrej jakości i dość odporny na zarysowania. Tył i przód gadżetu wykonano z metalowej siatki. Przyciski ukryte pod paskiem gumy mają czytelne oznaczenia i wyraźny klik. Dyskretne nóżki z gumy zapewniają stabilność i nie rysują powierzchni. Całość została spasowana starannie i trudno się tu do czegoś przyczepić. Tak, ten głośnik może się podobać.

W zestawie znajdziemy oczywiście głośnik oraz przewód zasilający USB-C do USB-A, przewód AUX i instrukcję obsługi. W pudełku nie znajdziemy ładowarki, co obecnie jest standardem i nie powinno nikogo dziwić.

Parametry techniczne

Głośnik Audictus Aurora PRO ma moc RMS 20 W, pasmo przenoszenia 30 – 20 kHz, a zastosowane przetworniki mają dynamikę na poziomie 72 dB. Głośnik ze źródłem dźwięku można połączyć za pomocą Bluetooth 5.0. Można też skorzystać ze slotu na karty SD, lub złącza AUX.

Jak na urządzenie bezprzewodowe przystało głośnik Audictus Aurora PRO posiada wbudowaną baterię, zapewniającą do 13 godzin działania. Gadżet posiada klasę wodoodporności IPX6, więc można go używać także poza domem.

Wisienką na torcie jest podświetlenie RGB, które działa w 9 trybach.

Użytkowanie

Podłączanie

Audictus Aurora PRO dawał się bez problemu podłączać do różnych urządzeń od telefonów zarówno systemem iOS jak i Android, poprzez różne gadżety od Apple na smart TV kończąc. Bez względu na źródło sygnału nie było problemów ze zrywaniem połącznia, czy jakością dźwięku. Pod tym względem Aurora PRO zachowywał się wzorowo. Niestety trochę nie wykorzystano potencjału standardu Bluetooth 5.0, bo głośnik może być sparowany tylko z jednym urządzeniem jednocześnie. Szkoda, bo na rynku można bez trudu znaleźć podobne urządzenia pozwalające na sparowanie z dwoma urządzeniami. Trochę mały jest też zasięg głośnika, który wynosi 15 metrów. O ile w mieszkaniu w większości przypadków to wystarczy, tak podczas używania głośnika na tarasie lub w ogrodzie może być trochę mało. Plusem jest to, że nawet na granicy obsługiwanego dystansu połącznie jest stabilne, a jakość dźwięku dobra.

Komunikaty systemowe

Komunikaty systemowe to niestety najsłabsza strona tego urządzenia. Są zbyt głośne i przez to irytują. Po włączeniu głośnika damski głos ryczy „bluetooth mode”, co ma być dla nas zachętą do sparowania głośnika ze źródłem dźwięku. Komunikat odtwarzany jest za każdym razem po włączeniu głośnika i nie ma żadnego sposobu, by zrobić to dyskretnie.

Także na pełny regulator odtwarzany jest beep, gdy kończy się prąd w baterii. Nie ważne jak mamy ustawioną głośność, dźwięk rozlega się na cały regulator. Przeszkadzało to zwłaszcza w wieczorami, gdy głośnik grał cicho, aby nie przeszkadzać innym domownikom. Systematyczne przerywanie serialu czy filmu systematycznie donośnym bipnięciem był dość irytujące.

Sterowanie

Rozmieszczenie przycisków sterujących uważam, za wzorowe. Znajdują się u góry urządzenia. Pokryto je paskiem gumy z wytłoczonymi oznaczeniami. Są łatwo dostępne, wygodne do wciskania. Nawet w ciemności nie ma problemu z obsługą głośnika.

Mamy do dyspozycji standardowy zestaw przycisków do sterowania muzyką, czyli: głośniej, ciszej, start, stop. Przycisk włącznika odpowiedzialny jest także za parowanie. Dodatkowy przycisk pozwala sterować podświetleniem. Do wyboru jest dziewięć programów świetlnych, podświetlenie można też wyłączyć, co znacznie wydłuża czas pracy głośnika na jednym ładowaniu.

Jakość dźwięku

Aurora Pro wyposażona jest w dwa 50 mm głośniki o impedancji 4 omy, oraz częstotliwości przenoszenia 30 – 20k Hz. Na opakowaniu umieszczono zachęcającą informację „Deep Bass” jednak to, czy ma ona pokrycie w rzeczywistości jest nieco dyskusyjne. Sam dźwięk emitowany przez głośnik można określić jako typowy dla sprzętu tej klasy. Aurora Pro nie jest ani gorsza, ani lepsza od konkurencyjnych głośników z tej półki cenowej. Duży plus za gumowe nóżki, dzięki którym głośnik nie wpada w rezonans z meblami na których go postawimy.

Podświetlenie

Oba głośniki są podświetlane diodami RGB. Do wyboru jest 9 programów podświetlenia. Niektóre z nich są dość efektowne i wprawią w zachwyt miłośników tego typu rzeczy. Aurora Pro sprawdzi się doskonale jako uzupełnienie setupu gamingowego dla młodszych i mniej wymagających graczy. Co istotne, podświetlenie można także wyłączyć, co przyda się podczas nocnych seansów filmowych. Jednak widzę tu małą niedogodność. Wyłącznie podświetlenia dostępne jest jako jeden z trybów podświetlenia, co za tym idzie aby wyłączyć diody musimy się przeklikać przez wszystkie programy podświetlenia. W skrajnym przypadku, aby wyłączyć diody trzeba wcisnąć przycisk 9 razy. Jeśli przypadkiem przeskoczymy za daleko, całą zabawę trzeba zaczynać od nowa. Można by to rozwiązać w znacznie prostszy sposób – na przykład poprzez dłuższe przytrzymanie przycisku.

Bateria

Według informacji dostępnych na stronach producenta, na jednym ładowaniu głośnik może grać do 13 godzin. W praktyce wiele zależy od tego, który z trybów podświetlenia wybierzemy. Najbardziej energochłonne potrafią wyczerpać baterię w ciągu 6 godzin.

Co mi się nie podobało

Niestety Audictus nie jest głośnikiem idealnym. Potrafi irytować. Z drugiej strony, wszystkie minusy można łatwo usunąć drobnymi poprawkami oprogramowania.

Po pierwsze, te nieszczęsne komunikaty systemowe. Bez względu na ustawienia głośności, odtwarzane są z pełną siłą. To jest bardzo irytujące.

Po drugie, automatyczne ściszanie. W momencie, gdy poziom naładowania baterii spada do około 20%, głośność odtwarzanego dźwięku jest automatycznie redukowana. Nie pomaga ponowne jej zwiększenie. Głośnik po chwili znowu sam ściszy dźwięk. Nie wiem, czy to działanie celowe czy błąd w oprogramowaniu, ale to także jest to bardzo irytujące. Ja rozumiem, że w ten sposób zostaje wydłużony czas pracy głośnika, ale nie tędy droga. Kilka razy zdarzyła mi się sytuacja, gdy do końca filmu zostało mi dosłownie kilkanaście minut, a głośnik zaczął redukować głośność. Mogłem się bawić w przepychanki, pogłaśniać, gdy on ściszał albo pogodzić się z tym, że w końcówkę filmu trzeba było się wsłuchiwać.

Podsumowanie

Głośnik Audictus Aurora Pro to typowy gadżet klasy budżetowej. Nieźle wygląda, gra poprawnie. Po drobnych poprawkach związanych s samym oprogramowaniem jego funkcjonalność byłaby na poziomie „bardzo dobry”. Jednak ze względu na nieliczne, ale jednak irytujące błędy muszę obniżyć ocenę na „dobry”.

Kupować czy nie?

Obiektywnie rzecz biorąc, prócz starannego wykonania Audictus Aurora Pro nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle urządzeń w swojej kategorii cenowej. Ani w sposób pozytywny, ani negatywny. Nie znaczy to absolutnie, że nie warto rozważyć zakupu tego gażdetu.

Jeśli szukasz przyzwoitej jakości głośnika dla dziecka lub nastolatka to może być całkiem dobry wybór. Jeśli chciałbyś uzupełnić swój zestaw gadżetów gamingowych, nie wydając fortuny na głośnik to Aurora Pro jest całkiem niezłą propozycją. Jeśli szukasz prostego głośnika na działkę czy do ogrodu? Tu Aurora PRO także się sprawdzi.

Recenzja głośnika Audictus Aurora PRO

5/5 - (1 vote)
Zalety Wady

Zalety

  • staranne wykonanie
  • dobrej jakości materiały
  • ciekawe podświetlenie RGB
  • dobry stosunek jakości do ceny

Wady

  • denerwujące komunikaty systemowe

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.