Recenzja Fresh ‚n Rebel Twins Tip – w pełni bezprzewodowe słuchawki, które zasługują na uwagę!

Recenzja Fresh ‚n Rebel Twins Tip – w pełni bezprzewodowe słuchawki, które zasługują na uwagę!

Recenzja Fresh ‚n Rebel Twins Tip – w pełni bezprzewodowe słuchawki, które zasługują na uwagę!

0

Pamiętacie moment, w którym Apple zaprezentowało swoje w pełni bezprzewodowe słuchawki douszne „AirPods”? Myślę, że większość osób zapytana o AirPods’y będzie je kojarzyć. Nic więc dziwnego, że wiele innych firm zainteresowało się tym rozwiązaniem, po tym jak słuchawki od Apple okazały się ogromnym hitem sprzedażowym. Ich jedną wadą była jednak cena i zamknięcie się poniekąd na współpracę tylko z urządzeniami, które pochodzą od inżynierów Apple, co oczywiście nie jest wielkim zaskoczeniem.

W moje ręce trafiły słuchawki TWS od jednej z moich ulubionych firm – Fresh ‚n Rebel. W pełni bezprzewodowe, dokanałowe słuchawki Twins Tip zaskakują już od samego początku i trzeba to firma ponownie oddać – znów im się udało stworzyć bardzo dobre słuchawki. Zapraszam do recenzji!

Zawartość opakowania

Nowe słuchawki Fresh ‚n Rebel Twins Tip oferowane są w kilku wersjach kolorystycznych do wyboru – miętowym, niebieskim, różowym, szarym i ciemnoszarym. Miłym akcentem ze strony producenta jest zmienna wersja kolorystyczna samego opakowania, która zależna jest od wybranej wersji.

Choć to już tak naprawdę tradycja w firmie, tak warto to zaznaczyć, że i w tym wypadku sprawa zostałą niezmieniona. Słuchawki opakowane są w niewielki kartonik, który zawiera na sobie opis najważniejszych informacji na temat słuchawek, a także kilka grafik przedstawiających nasze nowe słuchawki.

Po otwarciu naszym oczom ukazują się od razu danie główne, czyli Twins Tip. Nurkując głębiej w czeluściach opakowania, znajdziemy tam instrukcję obsługi, kabelek zakończony wtykiem usb-c, a także komplet trzech rozmiarów wymiennych gumek do słuchawek, aby dopasować je do własnych preferencji.

Etui ładujące

Nie wiem czy nie dostanę batów od Fresh’a, jednak chciałbym porównać jakość wykonania słuchawek Twins Tip do AirPods’ów, które są dwukrotnie droższe – w ten sposób, myślę że każdy znajdzie odniesienie. Zacznę z grubej rury – słuchawki Fresh ‚n Rebel moim zdaniem jakością wykonania nie odbiegają w żadnym stopniu od AirPods’ów.

Etui jest wykonane z plastiku naprawdę wysokiej jakości, choć jest to plastik śliski, który łatwo zbiera wszelakie zarysowania, dlatego warto o nie dbać, jeśli zależy nam na ładnie prezentującym się gadżecie, którym niewątpliwie są nowe słuchawki od Fresh’a.

Etui na pierwszym planie posiada na sobie wygrawerowane logo Fresh ‚n Rebel, dlatego nie da się ich pomylić z jakimikolwiek innymi słuchawkami. Ze względu na unikalny kolor, w mojej ocenie etui ładujące jest naprawdę ładne i co ważne – minimalistyczne. Na dolnej krawędzi umieszczono port ładowania usb-c, obok którego umieszczono także diodę Led, która informuje nas o przebiegu naładowania etui.

Muszę naprawdę pochwalić etui za spasowanie każdego elementu, a przede wszystkim klapki, która jest naprawdę bardzo solidna i nie sprawia wrażenia, jakby miała zaraz odpaść, co zdarzało się w o wiele droższych słuchawkach TWS innych producentów.

Po otwarciu klapki naszego etui ładującego, możemy w końcu przyjrzeć się temu, co znajduje się w jego wnętrzu. Pomiędzy dwoma słuchawkami, wkomponowano cztery diody LED, które informują o stanie naładowania słuchawek i etui, dzięki czemu zawsze mamy pogląd na poziom ogniwa, które pozostało w akumulatorze. Jeśli już jesteśmy w tym temacie, tak jeśli chodzi czas działania na baterii to – słuchawki wytrzymują jednorazowo do 4 h, zaś samo etui dodatkowo zaoferuje nam kolejne 20 h. Także jeśli zastanawiacie się, czy słuchawki zapewnią długą pracę na baterii to odpowiedź brzmi: jak najbardziej tak!

Danie główne, czyli słuchawki Twins Tip!

Jeśli sprawę omówienia etui ładującego, czyli tak zwanego „powerbanka” mamy już za sobą, tak czas na nasze danie główne – słuchawki Twins Tip w roli głównej. Zacznijmy od jakości wykonania, która jest inna, niż w przypadku samego etui.

W tym przypadku słuchawki wykonano z równie dobrej jakości tworzywa sztucznego, jednak tutaj jest on matowy i ma się wrażenie, że jest pokryty czymś, co przypomina silikon. Takie rozwiązanie ma znacznie więcej plusów, niż mogłoby się początkowo wydawać. Przede wszystkim słuchawki znacznie lepiej trzyma się w dłoni, dlatego podczas wkładania ich do uszu istnieje mniejsza szansa, że wyślizgną nam się z dłoni.

Elementem wyróżniającym słuchawki jest wyczuwalne pod palcem logo firmy, czyli krab, który jest wykorzystywany jako płytka dotykowa, która pozwala nam sterować słuchawkami poprzez tąpnięcie we wspomnianego kraba. Tuż pod logiem umieszczono diodę led, która sygnalizuje nas o stanie połączenia słuchawek z urządzeniem. Sterowanie tąpnięciami działa cholernie dobrze i nie odczuwam żadnego dyskomfortu w tym temacie przechodząc z dwukrotnie droższych AirPods’ów.

Słuchawki na rynku występują w dwóch wersjach – jako douszne (bez gumek) i dokanałowe (z gumkami). W zależności od preferencji, każdy ma możliwość wybrać słuchawki w takiej wersji, jaka go interesuje – mega fajna opcja! Wersja z gumkami, którą ja posiadam, jak dla mnie jest bardzo wygodna. Słuchawki idealnie udało mi się dopasować do kanału słuchowego, dzięki gumkom, które dostępne są w trzech rozmiarach. Nie wywierają żadnego nieprzyjemnego dyskomfortu, a przy tym trzymają się jak przyklejone. Jeśli chodzi o wygodę to jest to sprzęt, który idealnie wpisał się w moje oczekiwania.

Jakość dźwięku

Myślę, że słuchawki warto porównać do AirPods, które użytkuję od ponad pół roku – mam dzięki temu punkt odniesienia „jak to gra” i „jak powinno grać”. Fresh ‚n Rebel już od samego początku zaskakują klarownością dźwięku.

Testowałem już naprawdę wiele słuchawek TWS, które bywały nawet kilkukrotnie droższe od recenzowanego modelu (nie mam na myśli tylko AirPods’ów), jednak do tego momentu nic oprócz AirPods’ów mnie nie porwało…aż do teraz.

Słuchawki mają bardzo klarowną barwę, z szeroką sceną, dzięki czemu mamy wrażenie, że dźwięk jest „pełny” i przestrzenny. Są one delikatnie nastawione na mocniejsze podbicie dołu, jednak nie jest to uciążliwe i można na nich posłuchać każdego rodzaju muzyki.

Naprawdę ciężko przyczepić się tutaj do czegokolwiek, a już w szczególności, gdy spójrzmy na ich cenę i na to co oferują. Oczywiście, mógłbym powiedzieć, że brakuje mi tutaj delikatnie górnych pasm, jednak gdy użyjemy equalizera to słuchawki można dopasować do własnych preferencji. Jednym słowem, jest „petarda” 😀

Gdy Apple każe słono płacić, a Fresh ‚n Rebel daje to w standardzie i za połowę ceny!

Ładowanie indukcyjne powoli staje się standardem. Jestem jak najbardziej za, aby pozbywać się uciążliwych i zbędnych kabli na rzecz ładowania bezprzewodowego, które jest bardzo wygodne i dostępne w coraz to większej ilości miejsc. Same ładowarki można dostać już za kilkanaście złotych, a nawet są one czasem tańsze niż standardowy zestaw, czyli przewód i zasilacz.

Apple to z pewnością firma, która standaryzuje wiele rozwiązań, jednak jest to także producent, który każe słono płacić za każde nowe rozwiązanie. W przypadku AirPods do wersji z etui wyposażonym w ładowanie bezprzewodowe, musimy dopłacić około 200 złotych. W omawianych słuchawkach, które kosztują około 300 złotych otrzymujemy to w standardzie. Można? Oczywiście, że można. Jeśli zdecydujecie się na kupno słuchawek Twins Tip to pamiętajcie, że oferują one dwa sposoby, jakimi naładujemy nasze grajki – przewodowo i bezprzewodowo w standardzie Qi.

Podsumowanie – to najlepsze w pełni bezprzewodowe słuchawki, które nie pozbawią nas wszystkich oszczędności!

Oczekujecie dobrych, stosunkowo tanich i w pełni bezprzewodowych słuchawek? Tutaj je znadzieiqie. Fresh ‚n Rebel nie zawodzi i po raz kolejny udowadnia, że się da. Da się zrobić inaczej, z klasą i nie za miliony monet. Wysoka jakość wykonania, odpowiednie podejście do tematu, bardzo dobra jakość dźwięku, ładowanie indukcyjne i przede wszystkim cena. Szukacie dobrych słuchawek TWS? Właśnie je znaleźliście, polecam z czystym sumieniem!

Recenzja Fresh ‚n Rebel Twins Tip – w pełni bezprzewodowe słuchawki, które zasługują na uwagę!

Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!