Recenzja Fitbit Charge 2. 5 dni na baterii. Ciągły pomiar tętna. Tego w Apple Watchu nie dostaniecie.

Recenzja Fitbit Charge 2. 5 dni na baterii. Ciągły pomiar tętna. Tego w Apple Watchu nie dostaniecie.

Recenzja Fitbit Charge 2. 5 dni na baterii. Ciągły pomiar tętna. Tego w Apple Watchu nie dostaniecie.

0

Opaski Fitbit w moim odczuciu to jedyna godna alternatywa dla użytkownika iPhone’a zastanawiającego się co kupić, jeśli nie drogiego Apple Watcha. Fitbit Charge 2 to najnowszy model fitnesowej opaski, ale także najbardziej zaawansowany z całej oferty.

Jak szybko można się zorientować po nazwie model ten jest następcą swojego poprzednika Charge HR, którego zresztą recenzowaliśmy pod koniec 2015 roku. Od tamtego modelu nowy Charge zmienił się bardzo.

Recenzja Fitbit Charge HR – opaska z wbudowanym czujnikiem tętna

Pierwszym co rzuca się w oczy jest wyświetlacz. Następca posiada duży monochromatyczny ekran graficzny wyświetlający proste animacje.

Dzięki temu możliwe jest ustawienie jednej z kilku tarczy zegara. Może to być zegar imitujący analogowe wskazówki lub cyfrowy, także z dodatkami w postaci naszego tętna czy postępów w aktywności fizycznej.

Kolejną nowością jest sam pasek. Fitbit wprowadził, póki co 7 wariantów paska. Są wśród nich różnego kolory opasek silikonowych, ale także bardziej ekskluzywne ze skóry.

Widać, że wymienianie opasek w Charge 2 jest na tyle interesujące, że w model ten zaczęli inwestować producenci akcesoriów, niezwiązani z marką Fitbit.

I tak poza wspominanymi wariantami producenta, są już w sprzedaży opaski, a nawet metalowe bransolety do Charge 2.

Opaska zwiększyła również swoją funkcjonalność. Pojawił się stoper, którego brak wytykałem pierwszej wersji. Jest także praktyczny monitor snu, który potrafi wykryć, kiedy kładziemy się spać i monitorować wszystkie fazy snu, momenty przebudzenia i ponownego zaśnięcia. Przy tym robi to naprawdę sprawnie.

Fitbit jako pierwszy zaprezentował w swoim systemie funkcję relaksacyjną. Polega to na odpowiednim oddychaniu pozwalającym ukoić nerwy, uspokoić organizm i poczuć się po prostu lepiej. Opaska może nam przypominać w ciągu dniach o takich sesjach.

Możemy ją także uruchomić ręcznie z poziomu menu. W trakcie sesji na ekraniku wyświetlają się podpowiedzi, kiedy wdychać, a kiedy wypuszczać powietrze. Całość ułatwia także delikatna wibracja.

Ostatnia nowością, którą można zauważyć od razu, szczególnie jeżeli miało się do czynienia z innymi produktami Fitbit jest… stan poziomu naładowania. Tak, wcześniej w żadnej opasce nie można było tego znaleźć. Tutaj mamy. W końcu!

Co w zestawie sprzedażowym? 

W ładnym opakowaniu znajdziemy naszego Fitbit’a Charge 2, a także jeden z wybranych pasków. Charge 2 dostępny jest w różnych wersjach kolorystycznych. Mi się trafiła złota obudowa z czarnym paskiem. Wygląda całkiem w porządku.

W celu naładowania baterii opaski musimy skorzystać z portu USB w komputerze lub z ładowarki do telefonu. Niestety Fitbit nadal podąża niezrozumiałą drogą fragmentacji akcesoriów, nawet tak trywialnych jak ładowarka. Ile modeli urządzeń tyle typów ładowarek.

Tu mamy taką klamerkę, którą trzeba zaczepić na deklu urządzenia. Choć na pierwszy rzut oka rozwiązanie to nie wygląda na zbyt intuicyjne, to zapewniam – chyba nie da się tego źle założyć. Elementy zostały tak wyprofilowane, że klamerka w zasadzie sama dopasowuje się do styków ładowania na opasce.

Monitor aktywności fizycznej pełną gębą! 

Opaska radzi sobie z liczeniem kroków, poprowadzi nas przez treningi oddechowe, w czasie rzeczywistym i w trybie ciągłym będzie monitorować nasz puls, a także będzie analizować tryb naszego życia za sprawą funkcji Cardio fitness.

Mało tego będzie nie tylko patrzeć czy za długo nie leżymy na kanapie z pilotem w ręce w dzień, ale także sprawdzi czy odpowiednią długość śpimy oraz jakiej jakości jest to sen – ile trwa faza REM, ile raz w ciągu nocy się budzimy i jak mocno.

Dedykowana aplikacja Fitbit potrafi również archiwizować informacje o tym, ile wody pijemy czy co jemy. To naprawdę kompletne narzędzie dla osób, które poszukują rozwiązania ułatwiającego prowadzenie zdrowego trybu życia.

Choć Charge 2 teoretycznie jest gotowy do tego, aby używać go 24h na dobę, to niestety producent zaleca ściąganie go podczas kąpieli. To duża wada tego urządzenia.

Mam jednak wrażenie, że w tym wypadku Fitbit zagrał trochę w stronę ochrony własnych interesów niż rzeczywistego zmuszania użytkowników do ściągania i zakładania opaski przy każdorazowym myciu rąk.

Przyznaję się bez bicia – nie tylko brałem prysznic i pozwoliłem sobie kilka razy na relaksacyjną kąpiel w wannie z opaską na ręce. Ja nawet z nią pływałem w basenie i morzu. Efekt? Urządzenie działa do dziś.

Tak więc Fitbit Charge 2 nie tyle musimy ściągać przed kąpielą, co robimy to na własną odpowiedzialność. Uważam, że to dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników∑ tego modelu. Tym bardziej, że z racji zabezpieczenia antyodpinającego opaskę, jej zdjęcie i ponowne założenie naprawdę wymagają chwili uwagi.

Podsumowując

Fitbit Charge 2 to najlepsza opaska fitness marki Fitbit jaką do tej pory stworzyli. To kompletne rozwiązanie fitness, które odpowiada na niemal wszystkie oczekiwania użytkownika do takiego urządzenia. Dlaczego niemal? Dlatego, że brakuje mi tu tej jednoznacznie potwierdzonej wodoodporności.

I wcale nie chodzi mi tu o możliwość monitorowania postępów w pływaniu, co oczywiście byłoby miłym dodatkiem, ale tak naprawdę użytecznym dla wąskiej grupy użytkowników, a zresztą do tego są inne monitory. Wystarczyłaby wodoodporność, która bez stresu pozwoliłby mi spokojnie używać urządzenia, które chciałbym ściągać wyłącznie do ładowania baterii – w przypadku Charge 2 jakiś raz na 4-5 dni. Poza tym urządzeniu nie brakuje niczego.

Wygląda dobrze. Wykonany jest dobrze. Obsługa jest prosta i intuicyjna, a rozbudowane i rozbudowywane możliwości aplikacji zachęcają do inwestowania swoich pieniędzy w rozwiązania Fitbit.

Recenzja Fitbit Charge 2. 5 dni na baterii. Ciągły pomiar tętna. Tego w Apple Watchu nie dostaniecie.

Zalety Wady

Zalety

  • Ciągły pomiar tętna
  • Możliwość personalizacji poprzez paski
  • Praktyczny monitor snu
  • 4-5 dni na jednym ładowaniu
  • Doskonała aplikacja Fitbit

Wady

  • Oficjalnie brak wodoodpornosci
  • Brak wbudowanego GPS
Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *