Recenzja Audio-Technica ATH-CKS5TW – w pełni bezprzewodowe, ale czy to wystarczy, aby zadowolić użytkownika?

Recenzja Audio-Technica ATH-CKS5TW – w pełni bezprzewodowe, ale czy to wystarczy, aby zadowolić użytkownika?

Recenzja Audio-Technica ATH-CKS5TW – w pełni bezprzewodowe, ale czy to wystarczy, aby zadowolić użytkownika?

0

Tak – możemy już mówić o epidemii. Czy którakolwiek z szanujących się firm, nie posiada w swojej ofercie bezprzewodowych słuchawek dousznych? A nawet jeśli nie mają ich teraz, to z pewnością planują dodać je do swoich ofert w niedalekiej przyszłości. Wszyscy patrzymy na rok 2019 przez pryzmat składanych telefonów, jednak iście bezprzewodowych słuchawek na rynku urosło jak grzybów po deszczu. Nie mówię, że jest to złe posunięcie, bowiem klient ma szeroki wybór urządzeń, może również wybrać słuchawki droższe lub tańsze.

Po wprowadzeniu przez Apple swoich AirPodsów, możemy mówić o prawdziwej fali napływających słuchawek od reszty producentów. Przyszedł w końcu cza na jednego z muzycznych gigantów, czyli firmę Audio-Technica, która na tworzeniu sprzętu audio zjadła zęby swoje, jak i wielu innych konkurentów. Do portfolio ich słuchawek, trafiły najnowsze Audio-Technica ATH-CKS5TW, które są ze mną od ponad miesiąca.

Firma Audio-Technica to niewątpliwie jeden z liderów jeśli chodzi o sprzęt audio, a w szczególności słuchawki. Już samo ich opakowanie zdradza, że mamy do czynienia z produktem premium. Ich produkty nie należą do tanich, dlatego powinny wywierać pozytywne wrażenia już od samego początku. Czy jest tak w przypadku omawianego dziś modelu? Zacytuję klasyka – „tak średnio bym powiedział”. Opakowanie jest proste do bólu i zupełnie bez polotu.

Ot, zwykły prostokątny kartonik z namalowanymi grafikami i opisami, które nie prezentują się zbyt dobrze. Po otwarciu opakowania, pierwsze co przyjdzie nam zobaczyć to same słuchawki, które wyłaniają się z ciemnej, plastikowej wyściółki. Pod spodem znajdziemy zestaw wymiennych gumek i oringów, a także instrukcję obsługi wraz z kabelkiem usb-c, który służy do naładowania urządzenia – dobrze, że producent pokusił się o nowszą wersje usb, która powoli staje się standardem.

Jakość wykonania etui ładującego

Zacznijmy od omówienia samego case’a ładującego, który jest naturalnym elementem każdego podobnego zestawu bezprzewodowych słuchawek. To właśnie w nim słuchawki spędzają czas poza naszym kanałem słuchowym i poprzez niego odbywa się ładowanie akumulatorów wbudowanych w słuchawki.

Dock wykonany jest z plastiku i musze zaznaczyć, że jest to plastik dosyć kiepskiej jakości, czego zupełnie nie spodziewałem się po firmie Audio-Technica. Największą wadą i piętą achillesową jest klapka, która skrzypi, wygina się i ma się wrażenie jakby zaraz miała odpaść. Dodam, że słuchawki otrzymałem nowe, także nie ma mowy o tym, aby ktoś wcześniej doprowadził je do takiego stanu rzeczy. Być może jest to wina mojego, konkretnego egzemplarza, jednak strasznie tandetnie to wygląda, szczególnie, gdy wizerunkowo wszystko naprawdę ładnie wygląda. Czar pryska w momencie wzięcia etui do ręki.

Na tylej krawędzi umieszczono port usb-c do ładowania etui, które naturalnie ładuje potem same słuchawki – łączny czas ze skumulowanej energii z etui i słuchawek daje czas pracy na około 45 h, co jest wynikiem bardzo dobrym. Na froncie etui umieszczono trzy diody led, które sygnalizują o stanie naładowania naszego powerbanka/docka. Moment otwarcia pokrywy jest równoznaczny z automatycznym uruchomieniem słuchawek i sparowaniem ich z telefonem. Nawet jeśli wcześniej nie łączyły się one z telefonem to wystarczy wyjąć je z etui i w ustawieniach bluetooth w telefonie najzwyczajniej je sparować. Ten element jest dopracowany niemal do perfekcji i działa to zawsze bez najmniejszego zająknięcia.

Jakość wykonania słuchawek i ich wygląd

Słuchawki tak samo jak i etui wykonane zostało z plastiku, ale w ich przypadku jest to akurat zaleta, ponieważ są lekkie, a nawet bardzo lekkie, co oczywiście przekłada się na większą wygodę i lepszy komfort użytkowania. Element, który może przerazić to fakt, że są duże, przez co nie wyglądają zbyt estetycznie w momencie trzymania ich w uszach. Ludzie na ulicy patrzą na mnie jakby pierwszy raz widzieli słuchawki bezprzewodowe, ale nie dziwię im się, bowiem wyglądają abstrakcyjnie, nawet jak na XXI wiek, gdzie nie każdy jeszcze przywykł do takich rozwiązań.

Słuchawki, aby spełniły zamierzenia producenta pod względem wygody i integracji z naszym kanałem słuchowym, muszą być idealnie dopasowane, a do tego celu służą wymienne gumki w różnych rozmiarach, które są dołączone do zestawu sprzedażowego. W moim przypadku minęło sporo czasu, zanim idealnie dopasowałem rozmiary do swojego kanału, jednak jest to wymagane, aby słuchanie na nich czegokolwiek było przyjemnością, a nie katorgą spowodowaną wciąż wypadającymi słuchawkami z uszu. Jeśli już dojdziecie do idealnego zestawu docenicie jak dobrze trzymają się one w uszach i nawet bieganie i podskakiwanie nie zrobi na nich większego wrażenia, także spokojnie można ich używać do uprawiania sportów. Zarówno na lewej jak i prawej słuchawce umieszczono klawisze, dzięki którym sterujemy odtwarzaną muzyką.

Jakość dźwięku

Słuchawki kupujemy do słuchania treści audio, także jest to element ważny. Przede mną stoi jednak trudne zadanie, aby opisać jakość dźwięku – w końcu każdy ma inne preferencje odnośnie jakości dźwięku i tego jak powinien on brzmieć. Zawsze istnieją korektory, dzięki którym ustawimy poszczególne tony względem własnych upodobań. Słuchawki w materiałach producenta reklamowane są mocną podstawą basową – sądziłem jednak, że będzie to mocny bas, który przyjemnie będzie się słuchać, jednak zamiast tego „mocna podstawa basowa” oznacza, że dźwięk jest bardzo przytłumiony i to niestety jest trudne do skorygowania, nawet dobrym korektorem.

Natura słuchawek jest taka, a nie inna, jednak producent o tym jakby nie patrzeć informuje, także nie traktuje tego jako wadę, ponieważ znam wiele osób, które lubią tak brzmiące słuchawki, więc dla nich może być to zaleta i powód dlaczego wybiorą ten konkretny model. Warto odnotować, że poziom głośności można ustawić do bardzo wysokich poziomów, więc fani głośnego grania znajdą tu coś dla siebie. Basowa natura nie przeszkadza jednak w wykryciu tonów średnich i wysokich, także każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Podsumowanie

Model Audio-Technica ATH-CKS5TW jest całkiem udanym produktem od legendarnej firmy, która ma na karku wiele udanych modeli słuchawek. Produkt jest tańszą alternatywą dla droższych produktów konkurencji, które oferują podobne rozwiązania. Brakuje wygłuszenia ANC, ale w tej cenie byłoby to zbyt dużo – mimo wszytko po odpowiednim dopasowaniu gumek, nie można narzekać na kwestie wyciszenia, która i tak jest bardzo dobra, mimo braku zastosowania dedykowanej do tego celów technologii. Sprzęt oferowany jest w cenie 699 zł i możecie go kupić w sieci sklepów Top Hi-Fi.

Recenzja Audio-Technica ATH-CKS5TW – w pełni bezprzewodowe, ale czy to wystarczy, aby zadowolić użytkownika?

Zalety Wady

Zalety

  • Zawartość opakowanie - dużo wymiennych gumek i para dodatkowych oringów
  • Czas pracy na baterii - około 45 h
  • Głośność maksymalna
  • Komfort użytkowania
  • Łatwość parowania i kolejnego łączenia się z urządzeniem

Wady

  • Moja subiektywna ocena - zbyt basowe i przytłumione brzmienie
  • Być może tylko w moim egzemplarzu, ale klapka od etui ma luzy
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl