Recenzja AOC U32U1 Porsche Designe – kwintesencja pięknego i zaawansowanego biurowego monitora 4K!

Recenzja AOC U32U1 Porsche Designe – kwintesencja pięknego i zaawansowanego biurowego monitora 4K!

Recenzja AOC U32U1 Porsche Designe – kwintesencja pięknego i zaawansowanego biurowego monitora 4K!

0

Firma AOC nie od dziś współpracuje z działem projektowym Porsche, czego przykładem jest monitor, który już ponad rok temu miałem przyjemność testować – model AOC Q27T1. W tamtym jednak przypadku efekt, który został finalnie zaprezentowany nie oszałamiał, bowiem nie wyróżniał się niczym szczególnym na tle konkurencyjnych rozwiązań, a także innych modeli, które wyszły spod skrzydeł marki AOC.

Tym razem, obydwie firmy postanowiły wycelować w bardziej zamożnych konsumentów, co zdecydowanie widać i czuć od samego początku. Tak, jak poprzedni model można nazwać budżetowym, tak AOC U32U1 nie pozostawia jeńców i udowadnia, że można stworzyć “małe” arcydzieło – oczywiście, ekran o przekątnej 32″ nie należy do najmniejszych, stąd pozwoliłem sobie użyć cudzysłów.

Co znajdziemy w zestawie?

Sprzęt jest dostarczany w nasze ręce w solidnym i sporym (ze względu na rozmiary samego monitora) kartonie. Ciężko mi jednak napisać i potwierdzić, jakie napewno znajdziemy akcesoria dołączone do zestawu, oprócz skróconej instrukcji obsługi, instrukcji bezpieczeństwa i zasilacza. Ja do testów otrzymałem oczywiście wersję, która krąży od recenzenta do recenzenta, dlatego w zestawie znalazłem dodatkowo przewód hdmi, DisplayPort, a także usb-c na usb-c.

Szczególnie pojawienie się tego ostatniego spowodowało pojawienie się uśmiechu na mojej twarzy, gdyż jest to jedyny przewód, jaki potrzebuje, aby tak naprawdę w pełni cieszyć się monitorem. Dlaczego? Otóż monitor posiada wbudowany hub usb-c, a także jest w stanie bezpośrednio zasilać i ładować laptop z mocą 65 W. Takie połączenie jest zbawieniem dla wszystkich osób, które pracują i korzystają na co dzień z laptopa wyposażonego w port usb-c, jak chociażby MacBook, który posłużył mi do testów monitora.

Zostając w temacie huba, a także samych portów, w które wyposażono monitor to wygląda to następująco:

  • HDMI – 2 szt.
  • DisplayPort – 1 szt
  • Wyjście słuchawkowe – 1 szt.
  • USB 3.1 Gen. 1 (USB 3.0) – 3 szt.
  • USB Type-C – 1 szt.
  • DC-in (wejście zasilania) – 1 szt.

Porty usb, które znajdują się w monitorze mogą posłużyć do podłączenia pendrive’a, lub (tak jak w moim przypadku) do podłączenia nadajników bluetooth od myszki i klawiatury. Jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie, niż standardowe, zewnętrzne huby, które chcąc lub nie chcąc zwyczajnie nie wyglądają dobrze i zaburzają porządek na biurku. Dodatkowo możemy pozbyć się ładowarki od naszego laptopa, gdyż zasilanie jest dostarczane również z monitora. Na pokładzie nie zabrakło także wbudowanych głośników stereo – o zabójczej mocy 4W. W rzeczywistości grają naprawdę wystarczająco i zawsze lepiej, że producent pokusił się o ich zaimplementowanie.

Jakość wykonania to mistrzostwo. To samo można napisać o designie, który jest bardzo oryginalny, dzięki czemu – nietuzinkowy

Monitor od samego początku zaskakuje swoim wykonaniem. W szczególności elementem wyróżniającym się z tłumu jest podstawka/nóżka – solidna, aluminiowa i cholernie ciężka stopka od razu wywołuje wrażenie, że mamy do czynienia ze sprzętem z wyższej półki. Podstawka płynnie przechodzi i łączy się z tylną częścią, która wygląda…oryginalnie? Myślę, że z pewnością nie widziałem nigdy czegoś podobnego. Czy mi się to podoba? Tak, na żywo wygląda znacznie lepiej niż na renderach, która można znaleźć w sieci. W tym właśnie elemencie, u jego spodu, znajdziemy wszystkie dostępne porty, które przygotował dla nas producent. Można się pokusić o delikatne pomarudzenie w tym temacie, że tylna pokrywa nie jest aluminiowa, tylko wykonana z tworzywa sztucznego.

Stopka pozwala również na sporą możliwość regulacji monitora. Możemy zarówna wyregulować wysokość ekranu, obrócić go w dowolną stronę, a także dopasować do swoich potrzeb i wymagań pochylenie monitora. Dodatkowo nie zabrakło funkcji “Pivot”, AOC U32U1 możemy obrócić o 180 stopni, aby znacznie wygodniej obrabiać chociażby portrety. Firma chwali się, że najbardziej owa funkcja “Pivot” przyda się w branży DTP.

Matryca – fenomenalna, jednak nie bez wad

W przypadku modelu AOC U32U1 mamy do czynienia z topową matrycą wykonaną w technologii IPS o rozdzielczości 4K. Mimo, iż cyferka w modelu może sugerować, że mamy do czynienia z monitorem o przekątnej 32 cali, tak w rzeczywistości jest to 31,5″. Wciąż jest to jednak rozmiar, który z pewnością nie wszystkim przypadnie do gustu, bo komfort pracy znacznie się zmniejsza, gdy zwyczajnie nasze biurko jest zbyt małe na przyjęcie takiego monstrum – w takim przypadku będziemy się męczyć z tak wielkim monitorem.

Matryca obsługuje standard VesaDisplayHDR 600 i zapewnia 90% pokrycia przestrzeni DCI-P3. Jasność matrycy wynosi 600 cd/m2, co sugeruje sam standard Vesa. Liczba wyświetlanych kolorów to natomiast 1.07 mld. Co to oznacza w praktyce? Przekłada się to na fantastyczną jakość obrazu i niesamowity komfort pracy, szczególnie dla osób, które zajmują się obróbka zdjęć, lub montażem filmów. Ogromne pole robocze i rewelacyjna matryca sprawiają, że nie ma tu mowy o sprzęcie dla amatora.  Szeroka gama barw obejmująca 100% przestrzeni barw Adobe RGB i 98% przestrzeni barw DCI-P3 tym bardziej podkreśla z jakim urządzeniem mamy do czynienia.

Jeśli jednak chcielibyśmy pograć na recenzowanym dziś modelu, to jak najbardziej nic nie stoi na przeszkodzie, aby tego dokonać. Czas reakcji matrycy wynosi zaledwie 5 ms, zaś częstotliwość to “jedyne” 60 Hz, ale do czysto konsolowego przeznaczenia, jest to wartość w zupełności wystarczająca. Sama reakcja na “pada”, rozdzielczość 4K i fantastyczna jakość matrycy sprawiają, że granie jest w tym przypadku czystą przyjemnością.

Kwintesencji, minimalizmu i wyjątkowości dodają tu przede wszystkim niezwykle cienkie ramki. Często jednak w parze z bardzo ładnym wyglądem wychodzą niestety takie “kwiatki”, jak nierównomierne podświetlenie, którą fachową nazywa się “backlight bleeding”. Jest to nic innego, jak prześwit podświetlenia wydobywający się z ramek matrycy. Widoczne w nocy, gdy w pokoju jest ciemno, lub podczas oglądania ciemnych materiałów na monitorze. W przypadku monitora AOC U32U1 należy pochwalić producenta w tym aspekcie, ponieważ bleeding występuje, jednak na tak niewielkim poziomie, że kompletnie nie przeszkadza w codziennym cieszeniu się monitorem. Oczywiście, sprawa nierównomiernego podświetlenia, jest zawsze zależna od konkretnego egzemplarza – w jednym bleeding będzie bardziej widoczny, a w innym mniej. Miejmy tylko nadzieję, że każdy egzemplarz U32U1 wyjeżdża z fabryki z tak stosunkowo niewielkim problemem.

Jedyne zastrzeżenia, jakie można w tym temacie mieć to HDR, który działa powiedzmy – tak sobie. Tak, jak wspomniałem wyżej, testowałem monitor w połączeniu z MacBookiem po podłączeniu ich razem przewodem usb-c. Niestety, ale nie byłem w stanie uruchomić HDR. Pod ręką miałem jeszcze konsolę PS5, która umożliwiła owy HDR włączyć, jednak ze skutkiem – mizernym. Obraz z włączonym HDR’em w porównaniu z wyłączonym wyglądał o wiele bardziej blado i przede wszystkim był znacznie ciemniejszy, co skutecznie sprawiło, że nie było sensu go używać. Jaki tego powód? Nie wiem, próbowałem na wiele sposobów skonfigurować ustawienia HDR, jednak nic nie przynosiło efektu. Macie jakiś pomysł? Chętnie poczytam o nich w komentarzach.

Recenzja AOC U32U1 Porsche Designe – kwintesencja pięknego i zaawansowanego biurowego monitora 4K!

Zalety Wady

Zalety

  • Oryginalny i w mojej ocenie - fenomenalny deisgne
  • Jakość wykonania - spasowanie to najwyższa klasa
  • Wbudowany hub usb-c
  • Zastosowana matryca IPS
  • Wysoka uniwersalność - nada się idealnie do pracy, jak i do grania na konsoli
  • Szeroka możliwość regulacji wysokości i położenia ekranu

Wady

  • Słabo działający HDR
Cezary Pagórek Miłośnik nowinek technologicznych i motoryzacji. Recenzent i dziennikarz technologiczny w serwisie Applemobile.pl. Chcesz się coś dowiedzieć? Pisz śmiało wiadomość prywatną!