Home Artykuły Ze świata Apple Przemyślenia na temat najnowszego iPoda, czy warto się nim zainteresować?
Przemyślenia na temat najnowszego iPoda, czy warto się nim zainteresować?

Przemyślenia na temat najnowszego iPoda, czy warto się nim zainteresować?

0

Apple całkiem niedawno wypuściło „nowego” iPod’a Touch. Juz dziś wiemy, jak wygląda na żywo, a co ważniejsze – jak działa. Zapraszam!

Na sam początek, chciałbym zadać sobie i wam pytanie…

Czy według Ciebie, drogi czytelniku bądź czytelniczko, ktoś w dzisiejszych czasach używa/użyje iPoda Touch? W czasach, kiedy w jego cenie możemy mieć iPhone 7? Wiem jedno – ja bym się nie połasił. No ale spróbuję znaleźć sytuację w której taki iPod mógłby sie przydać! Może dla dziecka? Nie, no bo przecież nie ma wejścia na kartę. Dla osoby starszej? Za mały ekran no i brak karty sim. W domu? Używam telefonu i iPada. Na podróż? No, to jest jedyna opcja, w której widzę zastosowanie dla tego urządzenia. Jedziemy w daleką podróż i nie chcemy marnować baterii naszego smartfona – wyciągamy iPoda (omyłkowo pisząc tekst napisałem iPada, więc jego też można w ten sposób użyć 😉 ) podłączamy słuchawki (!) i słuchamy naszej ulubionej playlisty. Czy coś jeszcze? Niestety, przykro mi drogie Apple, ale nie widzę żadnego innego zastosowania dla tego urządzenia. Dzięki MacRumors możemy zobaczyć jak działa i wygląda iPod na filmiku, nie na stronie promocyjnej.

iPod jest urządzeniem ładnym

Nawet bardzo ładnym. Jednakże patrząc na niego czuję coś w stylu „to już było” – szczególnie porównując go chociażby do iPhone X lub Galaxy S10. Nadal staram się wymyślić coś, ale nie widzę sensu dla tego urządzenia w 2019 roku. Nawet do biegania – wybrałbym iPoda nano, ze względu na jego malutki rozmiar. Stylem nawiązuje on bardziej do iPhone’ów z serii piątej, niż do najnowszych Xs’ów – a szkoda. Nadal nie widziałbym najmniejszego sensu zakupu, ale chociaż byłby tańszym zamiennikiem iPhone’a dla osób, które nie korzystają z sieci cellular. Niezła próba Cupertino, ale może następnym razem będzie lepiej. Jak iPod radzi sobie z nowym procesorem od Apple? Całkiem nieźle, poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z benchmarku wydajnościowego. Jeśli chodzi o gry, to może i się odpalają i działają płynnie. Ale umówmy się – komfort grania jest równie ważny, a nie wyobrażam sobie rozgrywki na małym ekraniku, który ledwo trzymam w dłoniach. Po prostu sięgnę po iPada. Albo konsolę. No bo po co sobie utrudniać życie i robić coś wbrew sobie?

Apple reklamuje tego iPoda również jako świetne rozwiązanie do gier AR. Naprawdę, Apple? Wyobrażacie sobie w czasach „bez ramkowych” ekranów, grać na wyświetlaczu który ma cztery cale? Kurde, to jest mniej niż ma iPhone 6, 7 czy 8. Każde z urządzeń które wymieniłem będzie dużo lepszą „konsolą” do gier, oraz centrum multimedialnym (od siódemki mamy głośniki stereo, no i warto pamiętać o większym ekranie). Co mi się zmieści na tych czterech calach, ogon dinozaura?

Czego nie mogę zarzucić Apple?

Złej promocji. Ich strona poświęcona nowemu iPodowi jest piękna. Poniżej zamieszczam chociażby jeden zrzut, ale jeśli jesteście zainteresowani, więcej znajdziecie pod tym linkiem – *KLIK* Pomimo braku przejść czy animacji, strona jest czysta i schludna. Bardzo szanuję i doceniam konsekwencję oraz nakład pracy jaki firma poświęca aby ich strona zachęcała do kupna produktów, które umówmy się – tanie nie są.

A jak z ceną?

No właśnie, bo ceny zaczynają się od 1099,00 zł. Czy to dużo, czy to mało – każdy musi zdecydować indywidualnie. Według mnie jest to na chwilę obecną najtańsza opcja, żeby wejść do ekosystemu Apple. Co prawda okrojonego, ale to dalej Apple. Gdyby podobną cenę zażyczyli sobie za Xr’a… Pierwszego dnia kupiłbym dwa. Tylko dlatego, że nie mógłbym się zdecydować na jeden kolor (Zarówno z iPodów jak i Xr’ów moimi faworytami są niebieski i czerwony). Cenę dzielimy ze względu na pamięć:

  • 32 GB – 1099,00 zł
  • 128 GB – 1579,00 zł
  • 256 GB – 2059,00 zł

Jeszcze co do pamięci – dziwi mnie odrobinę brak wersji z 64 GB, które według mnie są najrozsądniejszym wyborem. Wersja 16 GB nie starczy wam na nic a 32 prawdopodobnie szybko się skończy. Dla mnie 64 GB jest optymalne, natomiast 256 GB i wszystko powyżej jest już zbędne.

Kupować czy nie?

Jeśli jesteś fanem marki i masz wolną kasę – czemu nie? Kto Ci zabroni? Jeśli widzisz zastosowanie dla tego sprzętu, to pędź do sklepu! Polecić mogę go również osobom które są zakochane w małych urządzeniach, lub chcą tanim kosztem spróbować iOS’a w domu. Już niedługo wyjdzie jego najnowsza, trzynasta odsłona – więc Apple może nas czymś zaskoczyć. Ale pamiętajcie, że wybór jak zawsze należy do was samych! 😋

Poniżej możecie obejrzeć przygotowany przez MacRumors filmik, na którym pokazują pierwsze wrażenia z użytkowania najnowszego iPoda Touch z 2019 roku, enjoy! 😄🎬

Przemyślenia na temat najnowszego iPoda, czy warto się nim zainteresować?

Dominik Rudkowski Kocham technologię i wszystko co z nią związane, dlatego tu jestem!