
Jak może nazywać się nadchodzący system macOS?
W tym roku do sieci trafia znacznie mniej informacji związanych z nadchodzącymi wersjami systemów operacyjnych od Apple niż w latach ubiegłych. Doniesienia skupiają się w głównej mierze na tym, że kalifornijska firma ustabilizuje swoje platformy, a nowe funkcje pojawią się dopiero w 2019 roku.
Wówczas to zarówno platforma iOS jak i macOS mają doczekać się sporych zmian we wbudowanych opcjach oraz aplikacji uniwersalnych, które działałyby zarówno w środowisku mobilnym jak i stacjonarnym. Wciąż także nie wiadomo jakie nazewnictwo przyjmie w tym roku platforma macOS.
W ostatnim czasie Apple zastrzegło jednak kilka nazw, co rzuca pewne światło na powyższe. Wśród zgłoszonych we wniosku znaków towarowych znalazły się między innymi: Mojave, Sequoia, Sonoma i Ventura.
Co ciekawe nazwa Mojave została zastrzeżona we wnioskach złożonych aż w dwóch lokalizacjach: Kambodży oraz na Filipinach. Do tego jest to pustynia, która rozpościera się na terenach Kalifornii, Utah i Nevady. Istnieje więc spore prawdopodobieństwo, że macOS 10.14 przyjmie właśnie nazwę Mojave.
Nowe wersje systemów operacyjnych zostaną przez Apple zaprezentowane podczas konferencji WWDC, która odbędzie się już w najbliższy poniedziałek. Transmisja na żywo z tego wydarzenia rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu polskiego na dedykowanej stronie oraz w aplikacji przeznaczonej dla Apple TV.
Źródło: MacRumors









