
iPhone X w przedsprzedaży oraz drogi w naprawie serwisowej
iPhone X mino swojej wysokiej ceny, na którą narzekała spora rzesza użytkowników wyprzedał się w dniu wczorajszym w ciągu kilkunastu minut. Malkontenckie wytykanie polskiej ceny 4979 zł za najtańszą wersję urządzenia przed jego premierą było tylko jak się okazuje tradycyjnym, jak przystało na Polaka narzekaniem ot tak sobie.
W rezultacie do portfeli sięgnęło całkiem sporo osób, a kilka minut od startu przedsprzedaży czas oczekiwania na iPhone’a X rósł w zastraszającym tempie najpierw z jednego, dwóch tygodni do nawet pięciu, sześciu tygodni. Apple samo przyznało, że urządzenie cieszyło się popytem większym niż wstępnie zakładano.
Szczęśliwcy, którym najszybciej udało się połączyć z Apple Store i kupić iPhone’a X otrzymają go już na początku listopada. Warto jednak wiedzieć czym grozi niedelikatne obchodzenie się z gadżetem i nie chodzi tu o tak oczywiste sprawy jak pęknięty ekran lecz o koszty związane z jego wymianą. Według oficjalnego cennika Apple autoryzowane serwisy zażyczą sobie za taką usługę 249 dolarów, co w polskich warunkach może oznaczać cenę 1400, a nawet i 1500 zł. W tym miejscu warto odnotować, iż napraw należy dokonywać wyłącznie w autoryzowanych serwisach , bowiem tylko wówczas nie utracimy gwarancji na swoje urządzenie.
Na koniec dodam, że poważniejsze naprawy iPhone’a X zostały wycenione nawet na 549 dolarów. Urządzenie trafi na rynek 3 listopada.
Źródło: Apple










