
Analityk Ming-Chi Kuo uważa, że Apple chce, aby iPhone 15 Pro Max miał stanowić około 35–40% początkowych dostaw iPhonów z serii 15. Zapewniłoby to temu modelowi najwyższy udział wśród czterech modeli w ofercie. Firma planuje, że dostawy Pro Max będą o 10–20% wyższe niż w przypadku iPhone’a 14 Pro Max w zeszłym roku.
Jedną z głównych cech, która ma na celu nakłonienie użytkowników do iPhone’a 15 Pro Max będzie aparat z obiektywem peryskopowym. Umożliwi on większy zoom optyczny na poziomie 5–6x. Obecne modele mają zoom 3-krotny. Nowy aparat z obiektywem peryskopowym będzie w tym roku dostępny wyłącznie w modelu Pro Max. W przyszłym roku zostanie najprawdopodobniej rozszerzony na mniejszego iPhone’a 16 Pro.
„iPhone 15 Pro Max, najdroższy iPhone, stanowi 35–40% dostaw iPhone’a z serii 15, co stanowi najwyższy udział. Dostawy iPhone’a 15 Pro Max w drugiej połowie roku również wzrosły o 10–20% w porównaniu do iPhone’a 14 Pro Max w tym samym okresie. Oznacza to, że Apple optymistycznie podchodzi do zalet peryskopu, który jest dostępny tylko w iPhonie 15 Pro Max.”
Etapowe wdrażanie linii Pro umożliwi rozpoczęcie w tym roku produkcji 15–20 milionów iPhone’ów wyposażonych w ten komponent.
Kuo zauważa, że obiektyw peryskopowy kosztuje około trzy do czterech razy więcej niż tradycyjny obiektyw z najwyższej półki. Oznacza to, że Largan odniesie znaczne korzyści ze współpracy z Apple w zakresie dostawy tego komponentu. Nowy obiektyw dla iPhone’a 15 Pro Max i inne ulepszenia mogą sprawić, że Apple podniesie cenę modeli Pro o co najmniej 100 dolarów w porównaniu z obecną ofertą.
źródło: macrumors.com









