Eksplozji iPhone’ów ciąg dalszy

Eksplozji iPhone’ów ciąg dalszy

0

Temat wybuchających baterii montowanych w smartfonach przybrał na sile kilka miesięcy temu kiedy do mediów po raz pierwszy trafiła sprawa masowo eksplodujących telefonów Samsung Galaxy Note 7. W chwilę później internet zalała fala doniesień o podobnie reagujących urządzeniach z Cupertino.

Wybuchać miały bez przyczyny zarówno starsze jak i najnowsze modele iPhone’a. W listopadzie zeszłego roku w sieci opublikowano przypadek zapalenia się iPhone’a 7 Plus, choć nastąpił on w skutek upadku na ziemię. Poszkodowanym był pewien użytkownik z Chin. Tym razem jednak smartfon bez jakiejkolwiek ingerencji użytkownika wyzionął ducha ziejąc przy tym ogniem.

Mieszkanka Arizony, osiemnastoletnia Brianna Olivas zarzeka się, że jej spoczywający iPhone 7 Plus zapalił się sam, od tak. Właścicielka twierdzi, że urządzenie w chwili eksplozji nie było podłączone do ładowarki. Ona sama ma używać jedynie oryginalnych zasilaczy. Pewne problemy ze smartfonem zauważyła już wcześniej, tydzień przed zdarzeniem, udając się do jednego z lokalnych salonów Apple. Tam jednak stwierdzono, że sprzęt działa prawidłowo.

Sprawę bada obecnie Apple.

Źródło: Gizmodo

Oceń post
Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *