Home Newsy Adaptacja iOS 8 na niższym poziomie niż iOS 7 oraz iOS 6
Adaptacja iOS 8 na niższym poziomie niż iOS 7 oraz iOS 6
0

Adaptacja iOS 8 na niższym poziomie niż iOS 7 oraz iOS 6

0

Ikona

Mająca swój debiut w minioną środę najnowsza odsłona systemu mobilnego od Apple mimo wielu superlatyw wypowiadanych z ust użytkowników cechuje mniejsze zainteresowanie odbiorców aniżeli to jakim szczyciły się dwie poprzednie odsłony jabłkowego oprogramowania.

Do takich wniosków prowadzą najnowsze badania firmy TapJoy prezentujące procentowy udział najnowszej platformy w ruchu sieciowym zaraz po premierze. Raport sygnalizuje, iż w odniesieniu do iOS 7, cz nawet iOS 6 najnowszy produkt jest przyswajany przez użytkowników wolniej. W dniu po debiucie platformy iOS 8 odnotowano aż 84 % obecność w internecie starszych odsłon oprogramowania. 18 godzin po udostępnieniu aktualizacji zainstalowano ją jedynie na 6,6 % mniejszych z jabłkowych urządzeń dotykowych.

1

Badanie wykazuje równocześnie, iż iOS 8 na krótko po oficjalnej publikacji znalazło się w pamięci 14 % urządzeń od Apple ogółem, co w porównaniu do poprzedniej wersji oprogramowania, gdzie wskaźnik ten był ponad dwa razy większy budzi pewne refleksje. Wolniejszy przyrost najnowszego oprogramowania może wynikać z kilku zasadniczych przyczyn. Po pierwsze system iOS 8 nie jest już tak bardzo rewolucyjny w oczach użytkowników jak iOS 7 debiutujący rok temu. Problem natury technicznej dla niektórych mogła stanowić również spora waga paczki instalacyjnej, która w przypadku iPhone’a zajmowała 4,7 GB przestrzeni na dysku.

Swój udział w zjawisku wolniejszej adaptacji systemu iOS 8 ma z pewnością także czas oczekiwania na premierę rynkową nowych iPhone?ów. Wielu użytkowników, bowiem wstrzymuje się z instalacją najnowszego oprogramowania, bowiem zdecydowało się na zakup nowego urządzenia i wyczekuje go obecnie w kolejce. Warto nadmienić, iż w zaledwie dobę po premierze iPhone’a 6 oraz 6 Plus sprzedano go w pre-orderze w zatrważającej ilości 4 milionów sztuk.

Źródło: MacRumors

Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)