
Uważasz, że iPhone X w Polsce jest drogi? Brazylijski cennik odstrasza bardziej
Jeśli jeszcze nie wszedłeś w posiadanie iPhone’a X tylko dlatego, iż uważasz wydatek rzędu 5000 zł za smartfona za idiotycznie wysoki powinieneś przyjrzeć się ofercie w innych krajach. Na liście niektórych państw znajdują się bowiem takie, gdzie jabłkowy flagowiec został wyceniony znacznie wyżej niż w kraju nad Wisłą. Przykładem ekstremalnym jest na przykład Brazylia.
W grudniu iPhone X zagości na rynkach kolejnych krajów, w tym należących do Ameryki Łacińskiej. Pierwszego dnia tego miesiąca nabyć go będą mogli mieszkańcy Kolumbii, 7 grudnia Chile, zaś Brazylijczycy staną przed dylematem zakupu dzień później.
Ciekawostką w przypadku ostatniej z wymienionych lokalizacji jest cena w jakiej oferowany będzie iPhone X o najniższej pojemności, czyli 64 GB. Wynosi ona 6.999 reali brazylijskich, co w przeliczeniu po średnim kursie na złoty polski daje nam równowartość bliską 7.700 zł. To równocześnie ponad dwa razy więcej niż oferta w USA, gdzie urządzenie zostało wycenione na 999 dolarów.
Przyznacie, że różnica prawie 3.000 zł to jakieś ekstremum. Całość wynika jednak z kondycji gospodarczej Brazylii, gdzie ceny za towary i usługi są znacznie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych. Po części są one podyktowane 60 % cłem jakim obarczone są produkty importowane o wartości do 3.000 USD. W kraju tym przepisy prawa pracy są jednocześnie bardziej restrykcyjne niż w USA.
Źródło: Appleworld










