
Jeśli Twój kot nie ma chęci do picia wody, spróbuj ENABOT ROLA – inteligentne poidełko dla kota sterowane z iPhone’a
Czy zdarzyło Ci się zauważyć, że Twój kot nie chce pić wody z miski? Nie martw się – koty niechętnie piją wodę z natury. Wielu opiekunów futrzaków bezskutecznie próbuje skłonić swoje mruczki do częstszego picia wody bezskutecznie. Od ciągłego zmieniania misek, przez dolewanie wody z kranu, aż po podawanie mokrej karmy zmieszanej z wodą – sposobów jest wiele, a efekt często marny. Tymczasem odpowiednie nawodnienie kota to podstawa jego zdrowia. Jeżeli chcesz zachęcić kota do picia wody , powinieneś zainteresować się inteligentnym poidełkiem dla kota – ROLA Smart Pet Water Fountain. Jest to sprytne urządzenie, które może rozwiązać problem niepijącego pupila. Sprawdziłem je w praktyce – zobacz nasz test i recenzję fontanny ROLA, sterowanej z poziomu iPhone’a od znanej marki smart akcesoriów dla zwierząt – ENABOT.
Kot nie chce pić wody – czy to normalne?
Zacznijmy od zrozumienia, skąd bierze się problem z piciem wody u kotów. Kotowate to zwierzęta pochodzące z pustynnych obszarów, przystosowane do życia w środowisku, gdzie dostęp do wody bywa ograniczony. W naturze dzikie koty czerpią płyny głównie ze swoich ofiar – zjedzenie upolowanej myszy czy ptaka dostarcza im nie tylko pożywienia, ale i wody. W przypadku zwierząt domowych sytuacja wygląda inaczej: serwujemy im suchą karmę z miski, a woda stoi obok. Jednak instynkty pozostały – koty niechętnie piją wodę stojącą, bo podświadomie kojarzą ją z potencjalnie zanieczyszczonym źródłem. W dodatku woda stojąca w misce szybko traci świeżość i smak, a do tego mogą wpadać do niej kłaczki sierści czy okruszki karmy, co niestety jeszcze bardziej zniechęca wybrednego pupila.

Kot nie chce pić również z powodów czysto praktycznych. Źle dobrane naczynia do wody potrafią zniechęcić zwierzaka: zbyt wąska miseczka ociera wąsy, plastik potrafi nadawać wodzie nieprzyjemny posmak lub zapach, a metalowa miska może odbijać światło i drażnić kota. Również umiejscowienie miski ma znaczenie. Koty instynktownie unikają picia blisko miejsca jedzenia czy kuwety – w naturze nie piją tam, gdzie jedzą lub załatwiają potrzeby, by nie zanieczyścić wody resztkami jedzenia czy odchodami.

Jeśli więc stawiasz miskę tuż obok miski z karmą albo obok kuwety, Twój kot może ją ignorować. Wreszcie, dochodzi kwestia samej wody. Silnie chlorowana woda z kranu ma ostry zapach i smak, który może kotu nie odpowiadać. Mruczki mają wyostrzony węch i wyczują nawet subtelne różnice – niektóre wolą wodę przegotowaną i ostudzoną, inne filtrowaną lub świeżą wodę butelkowaną o niskiej mineralizacji.
Podsumowując: niechęć kota do picia może wynikać z smaku wody, materiału lub kształtu miski, lokalizacji poidła, a także wrodzonego atawizmu. Twój kot z pozoru chce pić wodę, ale coś go powstrzymuje. Niestety, niewystarczającej ilości wody w diecie kota nie można bagatelizować – o tym poniżej.
Dlaczego picie wody jest tak ważne? Skutki odwodnienia u kota
Woda jest niezbędna dla każdego kota – bez odpowiedniego nawodnienia nie ma zdrowia! Koci organizm składa się głównie z wody, a prawidłowe funkcjonowanie nerek, trawienia i wszystkich procesów życiowych zależy od jej stałej obecności. Dorosły kot powinien wypijać dziennie ok. 40–60 ml wody na kilogram masy ciała, co oznacza, że 4-kilogramowy mruczek potrzebuje szklanki płynów każdego dnia (w tym wody z pokarmu). Koty na suchej karmie muszą większość tej ilości uzupełniać, pijąc wodę z miski. Nawet koty jedzące mokrą karmę zawsze powinny mieć świeżą wodę do dyspozycji.

Odwodnienie u kota jest bardzo groźne. Początkowe objawy to apatia, suchy nos, mało elastyczna skóra i gęsta ślina. Potem pojawia się ciemny, intensywny mocz i rzadsze oddawanie moczu, co sprzyja powstawaniu kamieni i stanów zapalnych w drogach moczowych. Przewlekły niedobór wody szczególnie szkodzi nerkom, które u kotów są podatne na choroby. Zbyt gęsta krew i obniżona sprawność krążenia zaburzają też termoregulację. Odwodniony kot traci apetyt, a to zamyka błędne koło. W skrajnych przypadkach odwodnienie może nawet zagrażać życiu pupila.
Dlatego warto obserwować, ile kot pije i reagować szybko, jeśli zauważymy niepokojące objawy. Im szybciej zadbamy o właściwe nawodnienie, tym lepiej dla zdrowia naszego kota.
Enabot ROLA – inteligentna fontanna dla kota sterowana z iPhone’a
ROLA Smart Pet Water Fountain to coś więcej niż zwykła fontanna – to całe centrum zarządzania piciem wody Twojego kota. Ten gadżet rodem z IoT został stworzony z myślą o kocich potrzebach i wygodzie opiekuna.
Fontanna ROLA jest elementem ekosystemu Enabot – firmy znanej z nowoczesnych rozwiązań dla właścicieli zwierząt (inteligentne karmniki, robotyczne zabawki, kamerki itp.). Czym wyróżnia się ROLA i jak działa w praktyce?
Budowa i działanie fontanny ROLA
Na pierwszy rzut oka ROLA Smart Pet Water Fountain prezentuje się bardzo elegancko. To nieduże urządzenie o opływowym kształcie w brzoskwiniowej kolorystyce.
Górną część stanowi miska wykonana z wysokiej jakości stali nierdzewnej (304) – dokładnie ta część, z której kot pije wodę. Pod nią znajduje się plastikowa pokrywa z miejscem na wymienny filtr wody.
Gdy ją zdejmiemy, widzimy miskę na wodę, do której nalewamy wodę. Można to zrobić bardzo łatwo, ponieważ miska stoi na podstawie, z której łatwo ją podnieść i odstawić po nalaniu wody.
W podstawie znajduje się cała elektronika, wbudowana bateria, bo poidełko do wody dla kota ROLA może działać niezależnie od prądu na baterii.
Baterię ładujemy za pomocą ładowarki od iPhone’a czy innego telefonu, podpinając ją do portu USB-C w podstawie fontanny.

Metalowa tacka jest higieniczna i łatwa do umycia, a przede wszystkim nie wydziela żadnego smaku do wody. Co ważne, miseczka jest lekko pochylona (o 6 stopni), co zapewnia kotu wygodniejszą pozycję podczas picia i pomaga usuwać pływające włoski z powierzchni. Nadmiar wody spływa do przezroczystego zbiornika o pojemności 2 litrów. Taka pojemność sprawia, że urządzenie pełni rolę dozownika wody – można je napełnić i zapomnieć o dolewaniu nawet na tydzień, choć i tak zalecam wymianę wody częściej.

Jeden pełny zbiornik starcza mniej więcej na 7 dni dla kota o wadze ~5 kg (zakładając typowe spożycie wody ok. 250 ml w ciągu doby). Oczywiście to tylko orientacja – w praktyce wszystko zależy od tego, ile Twój kot pije.

Sercem fontanny jest pompa wody, która działa w obiegu zamkniętym – zasysa wodę ze zbiornika i pompuje ją do stalowej miski, tworząc przyjemny, bulgoczący strumień.
Tutaj kryje się jedna z najciekawszych cech ROLA: magnetyczna, bezprzewodowa konstrukcja pompy. Enabot zastosował nowatorski system indukcji magnetycznej, który oddziela elementy elektryczne od wody.

Do tej pory korzystałem z fontanny, która miała małą pompkę zanurzoną w wodzie, którą pije kot. Korzystam z niej od dawna i całe szczęście nic się do tej pory nie stało, choć miałem myśli, czy aby na pewno pompka się nie rozszczelni, a napięcie nie dotrze do wody.
Dotychczasowa fontanna dla kota.
Jednak czyszczenie tej pompki i jej zakamarków to koszmar, a sama pompka jest na tyle słaba, że czasem muszę w nią popukać, gdy podłączę do niej prąd, by ruszyła i zaczęła pompować wodę

W przypadku fontanny ROLA, nie mamy naurzonej pompoki w pojemniku. Zanurzony jest jedynie element magnetyczny, nie ma więc możliwości, aby woda wewnątrz mogła nawiązać kontakt z napięciem. Co więcej, poidełko działa na wbudowaną baterię. W praktyce oznacza to, że w zbiorniku i misce nie ma żadnych kabli ani prądu pod napięciem, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo dla zwierzaka. Pompa jest zasilana magnetycznie i w pełni izolowana – nawet jeśli kot włoży łapkę do miski czy będzie pić prosto z dyszy, nic mu nie grozi.
Bieżącą wodę otrzymujemy więc bez ryzyka porażenia czy zwarcia. Ten pomysł ma jeszcze jeden plus: brak kabli i mechanizmów w kontakcie z wodą to mniej zanieczyszczeń. Tradycyjne fontanny potrafią zbierać osad, kamień czy resztki jedzenia w zakamarkach z pompą. W ROLA konstrukcja jest uproszczona i modularna, dzięki czemu czyszczenie urządzenia jest proste i szybkie – wszystkie elementy mają kontakt z wodą tylko tam, gdzie to konieczne.

Fontanna ROLA dba nie tylko o to, by woda była stale świeża, ale i czysta jak kryształ. W obiegu zastosowano trójwarstwowy system filtracji. Woda najpierw przepływa przez gąbkowy pre-filtr, który wyłapuje większe zanieczyszczenia (np. sierść, okruchy karmy). Następnie trafia na filtr z węglem aktywnym i żywicą jonowymienną.

Taki filtr usuwa drobne zanieczyszczenia, pochłania nieprzyjemne zapachy i nawet poprawia smak, zmiękczając wodę (redukcja twardości). W efekcie woda dla kota jest nie tylko bieżąca, ale też przefiltrowana – świeża i smaczna. Koty to doceniają! Producent zaleca wymianę filtra co tydzień, aby zapewnić skuteczność filtracji. W zestawie startowym dostajemy 1 filtr. Nowe trzeba dokupić.

Tryby pracy: ciągły strumień lub czujnik ruchu
ROLA Smart Pet Water Fountain może działać w dwóch trybach, które możemy przełączać za pomocą aplikacji. Pierwszy to tryb ciągłego strumienia – woda leci bez przerwy, tak jak kran odkręcony na stałe. Ten tryb szczególnie spodoba się kotom, które uwielbiają pić z bieżącego źródła. Ciągły obieg zapewnia maksymalne natlenienie i nieustannie bieżącą wodę, ale zużywa też więcej energii. Dlatego tryb ciągły jest zalecany głównie, gdy fontanna jest podłączona do prądu.

Drugi tryb to tryb czuwania z czujnikiem ruchu (tzw. Sensing Stream). W tym ustawieniu urządzenie przechodzi w uśpienie i uruchamia strumień wody tylko wtedy, gdy wykryje zbliżającego się kota.
Mój kot bardzo szybko nauczył się uruchamiać czujnik ruchu, by zaczeła lecieć woda.
Fontanna ma wbudowany czujnik podczerwieni/ultrasound (działa to jak detektor ruchu o określonym zasięgu). Gdy kot podejdzie do miski, pompa natychmiast się włącza i zaczyna tryskać woda – voila, kot ma świeży strumyczek na życzenie. Po odejściu zwierzaka pompka wyłącza się po ustalonym czasie.

Czułość sensora oraz długość podawania strumienia można dostosować w aplikacji, aby dopasować działanie do temperamentu pupila. Ten tryb jest świetny dla kotów, które boją się nowych urządzeń – fontanna nie hałasuje cały czas, więc mniej onieśmiela.
W naszym przypadku początkowo jeden kot był nieco zdezorientowany, gdy nagle woda zaczęła sama płynąć, ale u drugiego ciekawość zwyciężyła. Tryb czujnika oszczędza też baterię, bo pompa pracuje tylko wtedy, gdy jest potrzebna.

Warto dodać, że praca urządzenia jest ultra-cicha. Producent zastosował wysokiej klasy pompę z ceramiczną osią, dzięki czemu podczas działania nie słychać żadnego brzęczenia silnika – absolutna cisza. Nawet płyny spadające z dyszy do miski nie chlupoczą głośno, bo konstrukcja jest tak zaprojektowana, by minimalizować odgłosy. Jeśli masz wrażliwego kota, któremu przeszkadzają hałasy, ROLA mu nie straszna. My sami czasem zapominaliśmy, że fontanna jest włączona – tak bezszelestnie pracuje.

Jednak korzystanie z trybu z czujnikiem ma też swoje wady. Czujnik osadzony jest w postawie od frontu urządzenia. Moje koty jednak usilnie próbowały napić się wody stojąc z boku urządzenia, a nawet za nim. To sprawiało, że woda nie leciała.
Koty bardzo szybko uczą się sposobu działania fontanny, a nawet współpracują ze sobą.
Wtedy zaczynały gryźć zatyczkę od wylewu wody. Sam czujnik, mimo iż można sterować jego wzbudzaniem, to i tak zawsze reaguje na każdy ruch, także na to, ze Wy przechodzicie obok. To zaburza statystyki, które prowadzimy w aplikacji, wiec tak na prawdę nie wiemy czy faktycznie kot pił wodę czy po prostu tylko przeszliście obok fontanny, a ona to zaliczyła jako skorzystanie z niej.
Kot wyrwał zatyczkę fontanny i zaczął się nią bawić.
Ta zatyczka, to w przypadku moich kotów okazała się najsłabszym ogniwem. W chwili pisania tego tekstu nie mam pojęcia, gdzie ona się znajduje. Ostatnio znalazłem ją na pietrze domu na podłodze. Dziś niestety zaginęła, kot ją zabrał i nie wiadomo gdzie się znajduje. Całe szczęście fontanna działa bez niej.
Sterowanie fontanną z poziomu iPhone’a – aplikacja ROLA
Skąd wiadomo, kiedy trzeba dolać wody albo wymienić filtr? Tutaj do gry wchodzi aplikacja ROLA – dedykowane centrum dowodzenia wszystkimi urządzeniami Enabot. Aplikację pobieramy na smartfon (jest dostępna na iOS w App Store oraz na Androida).

Parowanie fontanny z telefonem jest proste i odbywa się przez Wi-Fi – ROLA obsługuje 2.4 GHz i łączy się z domową siecią bez problemu. Po sparowaniu zyskujemy pełną kontrolę i podgląd na to, co dzieje się z poidełkiem, prosto z poziomu iPhone’a.

Sterowanie z iPhone’a za pomocą aplikacji jest bardzo wygodne. Interfejs ROLA App pozwala m.in. włączyć/wyłączyć fontannę, przełączać tryby (ciągły / czujnik), ustawiać harmonogram pracy (np. nocne wyłączenie strumienia na kilka godzin) oraz dostosować wspomnianą czułość sensora czy czas trwania przepływu. Ale to nie wszystko – aplikacja przede wszystkim monitoruje picie wody przez kota i stan urządzenia. Dostajemy powiadomienia na telefon zawsze, gdy dzieje się coś wymagającego naszej uwagi.

Przykładowo: poziom wody spada poniżej minimum – appka wyśle alert, że potrzebne jest dolanie. Gdy bateria (w przypadku wersji bezprzewodowej) będzie bliska wyczerpania, również dostaniemy przypomnienie o naładowaniu. Aplikacja poinformuje też o konieczności wymiany filtra czy czyszczenia urządzenia. Nie musimy już pamiętać, kiedy ostatnio to robiliśmy – ROLA nam o tym przypomni na podstawie czasu pracy i zużycia.

Ciekawą funkcją jest śledzenie nawyków picia naszego zwierzaka. Fontanna rejestruje każde uruchomienie strumienia – czyli de facto każdą wizytę kota przy wodopoju – i zapisuje te dane w aplikacji. Możemy więc sprawdzić, ile razy i o jakich porach kot podchodził napić się wody danego dnia.

To trochę jak fitness tracker, tylko dla kociego picia . Dzięki temu uważny opiekun szybko zauważy, że np. kot pije mniej niż zwykle lub w ogóle nie podchodzi do wody – co może być pierwszą oznaką problemów zdrowotnych.
Niestety, mając więcej niż 1 kota, całe te statystki na niewiele się nam zdadzą. Poidełko nie potrafi rozróżniać kotów jak na przykład inteligentna kuweta Neakasa M1. ROLA nie mierzy bezpośrednio objętości wypitej wody (nie ma wagi ani przepływomierza), opiera się na detekcji ruchu. Oznacza to, że jeśli kot podejdzie do miski i tylko zamoczy język, a nie napije się porządnie, aplikacja i tak odnotuje to jako „sesję picia”. Podobnie gdy ciekawski kot zajrzy i odejdzie – system zarejestruje ruch. Mimo to zebrane dane są cenne poglądowo.
Dodajmy, że aplikacja jest stale rozwijana i integruje różne urządzenia Enabot. Jeżeli posiadamy inne gadżety tej marki (np. ROLA Mini – robotyczną kamerkę dla zwierząt), możemy je powiązać. Co więcej, fontanna potrafi współpracować z tą kamerką: istnieje funkcja, gdzie wykrycie picia przez fontannę może automatycznie uruchomić ROLA Mini, aby nagrać naszemu kotu filmik „przyłapania na piciu” – uroczy dodatek dla ciekawskich właścicieli, którzy chcą zobaczyć, czy ich pupil faktycznie korzysta z urządzenia w ciągu dnia. Recenzja tego robota już wkrótce!
Zasilanie bateryjne – koniec z kablami przy misce
Enabot ROLA występuje w dwóch wersjach: podłączanej do prądu oraz bezprzewodowej z wbudowaną baterią. Do testów wybrałem model bateryjny – i to był strzał w dziesiątkę. Wersja bezprzewodowa fontanny ma akumulator 5000 mAh, który według producenta wystarcza nawet na 60 dni pracy na jednym ładowaniu! Taki wynik oczywiście dotyczy trybu czujnika (oszczędnego), przy założeniu umiarkowanej aktywności. W praktyce czas działania na baterii zależy od tego, jak często kot uruchamia fontannę i jak długo woda płynie każdorazowo. Jeśli Twój kot pije bardzo często lub zostawisz tryb ciągły, bateria będzie schodzić szybciej.

Fontanna może stać dosłownie wszędzie, nawet w miejscu oddalonym od gniazdka i to jest duża zaleta, bo nie zawsze mamy miejsce na taki gadżet i to w okolicy gniazdka z prądem. Koniec z kablami ciągnącymi się po podłodze i potykaniem o przedłużacze – stawiasz poidło tam, gdzie kot lubi pić, i masz święty spokój na długie tygodnie. Gdy przyjdzie pora ładowania, po prostu podłączasz kabel USB-C od ładowarki iPhone’a (na szczęście standardowy port!) na kilka godzin. Można też używać fontanny na stałe pod prądem, wtedy automatycznie staje się urządzeniem stacjonarnym i można bez obaw włączyć tryb ciągły 24/7.
Nasz test ROLA – efekty i wrażenia
Czy ROLA Smart Pet Water Fountain faktycznie pomaga, gdy kot nie chce pić wody? W moim teście rezultat okazał się pozytywny, choć drugi kot potrzebował dłużej chwili, by zaakceptować nowy gadżet, tym bardziej, że konstrukcja dotychczasowej fontanny była inna, miała kranik, a woda chlapała, a nie jedynie bulgotała jak w ROLA.
Na początku kot podchodził do fontanny nieufnie – w końcu to nowe urządzenie w jego terytorium, do tego wydające cichy szum wody. Pierwszego dnia kot raczej obserwował z dystansu, czym to cudo jest.

Nasza kotka jest bardziej ufna i ciekawska jeżeli chodzi o gadżety, więc z fontanną ROLA zakolegowała się natychmiast.

Na szczęście ROLA jest bardzo cicha, więc nie przestraszyła kota hałasem. Pierwsze kilka uruchomień (w trybie czujnika) budziły w nim konsternację – „miska sama robi wodę, czary jakieś!”. Z ciekawości jednak podchodził i wąchał. W końcu odważył się polizać strumień i chyba mu się spodobało, bo od tego momentu kot pije z fontanny regularnie. Minęło parę dni i fontanna stała się dla niego normalnym elementem otoczenia.

Samo czyszczenie zajmuje dosłownie parę minut: stalową miseczkę myjemy jak zwykłą miskę (najlepiej codziennie przepłukać), zbiornik podobnie, a pompkę można łatwo wyjąć i opłukać pod kranem. Dobrze mieć kilka filtrów w zapasie; ich koszt to pewna wada (dodatkowy wydatek co miesiąc), ale to cecha wszystkich fontann filtrujących.
Enabot ROLA Smart Pet Water Fountain to gadżet naprawdę ułatwiający życie kociarzom i ich milusińskim. Rozwiązuje on szereg problemów naraz – dostarcza kotu świeżej wody, czystej i zachęcającej do picia, a jednocześnie zdejmuje z opiekuna część obowiązków (przypominając o dolewkach i czyszczeniu). Dzięki temu można z większym spokojem dbać o prawidłowe nawodnienie pupila. Nie jest to produkt idealny dla każdego – trzeba liczyć siły na zamiary finansowo – ale jeśli Twój kot nie chce pić wody z miski i obawiasz się o jego zdrowie, fontanna ROLA może okazać się strzałem w dziesiątkę. Technologia czasem przychodzi z pomocą tam, gdzie zawodzą tradycyjne metody. W końcu kot to nie wielbłąd – musi pić regularnie.
FAQ – najczęstsze pytania o picie wody przez kota i fontannę ROLA
Dlaczego mój kot nie chce pić wody z miski?
Przyczyn może być wiele. Koty z natury piją mało wody, bo wywodzą się z pustynnych terenów i czerpią płyny z upolowanej zdobyczy. Miski z wodą często im nie odpowiadają z powodu instynktu i preferencji: woda stojąca może wydawać się nieświeża, może mieć zapach plastiku lub chloru, jeśli jest prosto z kranu. Kot może też nie lubić, gdy jego wąsy dotykają brzegów miski (za wąska miska) albo odstrasza go lokalizacja poidła (np. tuż obok kuwety lub jedzenia – koty wolą pić w innym miejscu, z dala od potencjalnych zanieczyszczeń). Warto poeksperymentować z różnymi naczyniami (szklana miska, ceramiczna, metalowa) i przestawić wodę w spokojniejsze miejsce. Niektóre koty wolą bieżącą wodę, ponieważ ruch wody je przyciąga i kojarzy się ze świeżością – stąd popularność picia z kranu. Jeśli kot nie chce pić wody, najpierw upewnij się, że jest ona czysta, świeża, podana w odpowiedni sposób i miejscu. Czasem drobna zmiana (np. przegotowanie wody, zmiana miski) potrafi zdziałać cuda.
Ile wody powinien pić kot w ciągu doby?
Zapewnienie kotu wystarczającej ilości wody to klucz do jego zdrowia. Przyjmuje się, że kot potrzebuje około 50 ml wody na każdy kilogram masy ciała dziennie. Dotyczy to sumy wody z picia oraz z pokarmu. Czyli kot ważący 4 kg powinien przyjmować około 200 ml płynów w ciągu doby. Oczywiście, jeśli je mokrą karmę (która zawiera 70–80% wody), będzie pił mniej, a jeśli je wyłącznie suchą karmę – powinien pić więcej. Ważne jest, by woda była zawsze dostępna, bo kot sam najlepiej wyczuje swoje potrzeby. Pamiętaj jednak, że wiele kotów pije za mało (z powodów, o których mowa powyżej), dlatego czasem trzeba je delikatnie zachęcić do picia lub zwiększyć udział mokrego jedzenia w diecie, aby pokryć zapotrzebowanie zwierzęcia na płyny.
Po czym poznać, że kot jest odwodniony?
Objawy odwodnienia u kota na początku bywają trudne do zauważenia. Mruczek może być apatyczny, więcej spać, mieć suche dziąsła i język. Charakterystycznym symptomem jest utrata elastyczności skóry – jeśli delikatnie uszczypniesz skórę na karku kota i puścisz, u zdrowego, nawodnionego kota skóra szybko wróci na miejsce. U odwodnionego fałd skóry opada wolno i pozostaje chwilę uniesiony. Inne oznaki to zapadnięte oczy, wystająca tzw. trzecia powieka (błona migawkowa może być widoczna w kąciku oka). W kuwety możesz zauważyć rzadsze oddawanie moczu niż zwykle, a także ciemniejszy, bardziej skoncentrowany mocz o intensywnym zapachu. Odwodniony kot może stracić apetyt i unikać aktywności. Jeśli podejrzewasz odwodnienie – skonsultuj się z weterynarzem. W skrajnych przypadkach konieczne bywa nawadnianie kota płynami podawanymi podskórnie lub dożylnie w gabinecie weterynaryjnym. Dlatego tak ważne jest, by zapobiegać odwodnieniu, dbając o regularne picie wody przez pupila.
Jaką wodę podawać kotu do picia – z kranu, filtrowaną czy przegotowaną?
Wiele kotów jest wrażliwych na smak i zapach wody. Woda z kranu bywa mocno chlorowana, co może kotu przeszkadzać. Jeśli Twój kot kręci nosem na kranówkę, spróbuj podawać mu wodę filtrowaną (przez filtr dzbankowy) albo źródlaną wodę butelkowaną o niskiej mineralizacji. Dobrym pomysłem jest też przegotowanie wody z kranu i ostudzenie – to redukuje chlor i zmiękcza wodę. Unikaj natomiast wody mineralnej wysoko zmineralizowanej (zbyt dużo minerałów nie jest wskazane, może obciążać nerki). Jaka woda jest najlepsza dla kota? Taka, która jest czysta, świeża i neutralna w smaku. Warto też podawać wodę w naczyniu, które nie wchodzi w reakcje – szklanym, ceramicznym lub stalowym, ponieważ plastik może oddawać zapach. Obserwuj swojego kota – jeśli chętniej pije określony rodzaj wody (np. przegotowaną czy przefiltrowaną), trzymaj się tego. Najważniejsze, by pił wystarczająco, niezależnie czy będzie to kranówka odstana, czy woda źródlana.
Jak zachęcić kota do picia wody, gdy on tego nie chce?
Zachęcenie kota do picia bywa wyzwaniem, ale jak najbardziej da się to zrobić cierpliwością i metodą małych kroków. Oto kilka wskazówek:
Zapewnij różnorodność i wygodę: Udostępnij kilka misek z wodą w różnych miejscach domu, z dala od miski z karmą i kuwety. Upewnij się, że miski są czyste, woda świeża, a naczynia wygodne (szerokie, płytkie, nieplastikowe).
Dodaj smak lub atrakcyjność: Spróbuj delikatnie poprawić wodę, dodając parę kropli tuńczykowej zalewy (z tuńczyka w wodzie, nie w oleju ani solance) lub niesolonego bulionu z kurczaka. To nada wodzie aromat, który może skusić kota. Pamiętaj jednak, by takiej wody nie zostawiać na długo – wymieniaj ją jak pokarm, bo się psuje. Możesz też podawać kotu mokre karmy i zupy, by przemycić płyny w pożywieniu.
Baw się wodą: Niektóre koty można ośmielić do picia poprzez zabawę. Na przykład wrzuć do miski z wodą małą kulkę lodu – kot może zaciekawić się pływającym obiektem i przy okazji polizać wodę. Albo ustaw fontannę (jeśli masz) i pokieruj ciekawość kota, bawiąc się strumykiem palcem, by pokazać, że to nic strasznego.
Użyj fontanny dla kotów: Jak opisaliśmy w artykule, fontanna na wodę dla kota potrafi zdziałać cuda. Automatyczna fontanna wprawia wodę w ruch, co zachęca kota do picia naturalną ciekawością. Wiele kotów, które gardziły miską, zaczyna pić z fontanny z zapałem. Na rynku są różne modele – od prostych po inteligentne. Możesz na początek wypróbować prostszą fontannę, by sprawdzić reakcję pupila. Jeśli zadziała, warto rozważyć bardziej zaawansowaną z filtrem i czujnikami, jak opisana ROLA Smart Pet Water Fountain, żeby utrzymać wodę czystą i mieć monitoring spożycia.
Najważniejsze jest, by nie zmuszać kota na siłę (np. strzykawką do pyska – to ostateczność i tylko za radą weterynarza). Kot musi pić z własnej woli, więc kluczem jest uczynić wodę bardziej atrakcyjną dla niego i łatwiej dostępną. Cierpliwość i obserwacja zachowań kota pomogą znaleźć najlepszy sposób.
Czy fontanna dla kota jest bezpieczna? Czy warto kupić inteligentne poidełko takie jak ROLA?
Dobrze zaprojektowana fontanna dla kota jest bezpieczna, o ile przestrzegasz zaleceń producenta. W przypadku fontanny ROLA bezpieczeństwo jest na wysokim poziomie – nie ma odsłoniętych elementów elektrycznych w kontakcie z wodą, więc kot nie ma szans się porazić. Materiały (stal nierdzewna, ABS) są wytrzymałe i nietoksyczne. Ważne, by regularnie fontannę czyścić i wymieniać filtry – brudna fontanna mogłaby stać się siedliskiem bakterii, co negatywnie wpływa na jakość wody. Przy normalnym użytkowaniu fontanna jest bezpieczniejsza niż np. pozostawiona otwarta toaleta, z której niektóre koty lubią pić .
Czy warto kupić inteligentne poidełko takie jak ROLA?
Jeśli Twój kot pije mało lub lubi bieżącą wodę, fontanna to świetny pomysł. ROLA smart pet water fountain dodatkowo ułatwi Ci życie dzięki automatyzacji (dolewasz wodę raz na kilka dni, a resztę kontroluje aplikacja). To inwestycja w zdrowie kota – nawodniony kot to mniejsze ryzyko chorób nerek i układu moczowego. Fontanna może okazać się zbawienna zwłaszcza dla kotów na karmie suchej, które powinny dużo pić. Oczywiście, jeśli Twój kot pije dobrze z miski, a Ty pamiętasz o częstym dawaniu świeżej wody, fontanna nie jest niezbędna. Jednak wielu opiekunów chwali sobie to rozwiązanie za wygodę i skuteczność. W przypadku ROLA dochodzą też funkcje monitoringu i powiadomień, które dają dodatkowy spokój ducha – wiesz nawet podczas wyjazdu, że fontanna działa, a kot ma wodę. Podsumowując: fontanna dla kota do picia wody jest bezpieczna i warta rozważenia, jeśli chcesz zachęcić kota do picia wody i zadbać o jego zdrowie. Wybieraj sprawdzone modele, czytaj opinie innych użytkowników i dostosuj wybór do potrzeb swojego mruczka. Wasze wspólne życie może stać się dzięki temu łatwiejsze, a przede wszystkim – zdrowsze dla pupila. Świeża woda dla kota to przecież podstawa jego dobrej kondycji!
| Zalety | Wady |
|---|---|
Zalety
| Wady
|
























