Najwyższa jakość w kompaktowym rozwiązaniu. Recenzja zestawu ONKYO LS7200

Najwyższa jakość w kompaktowym rozwiązaniu. Recenzja zestawu ONKYO LS7200

Najwyższa jakość w kompaktowym rozwiązaniu. Recenzja zestawu ONKYO LS7200

0

Nastał moment zmian, czas by przenieść się na generację telewizorów 4K wspierających HDR. Zakup telewizora w moim przypadku wiązał się z czytaniem wielu informacji, odwiedzeniu dziesiątek stron zanim zdecydowałem się na konkretny model. Sam telewizor po zakupie zadowalał mnie pod względem obrazu w naprawdę wysokim stopniu, tak dźwięk z wbudowanych w odbiornik głośników pozostawiał wiele do życzenia. Nie chciałem inwestować w zestaw kolumn audio, chciałem coś w miarę dyskretnego, ale nie odbiegającego jakościowo od dużych zestawów. Wybór padł na soundbar, a dzięki uprzejmości dystrybutora ONKYO w Polsce, firmy EIC miałem możliwość sprawdzenia na własnej skórze sprzęt marki Onkyo, konkretnie model LS7200.

Pierwsze podłączenie, konfiguracja

Sprzęt od Onkyo zapakowany jest w sporym kartonie, w którym znajdziemy:
-soundbar
-amplituner
-subwoofer
-mikrofon do kalibracji
-pilot
-papierologia
-zestaw okablowania

Sama konfiguracja nie wymaga od użytkownika dużego trudu, po podpięciu wszystkich kabelków, wystarczy podłączyć mikrofon i ustawić go w miejscu, w którym konsumujemy treści audio-wizualne. Z głośników będą wysyłane dżwięki i przechwytywane przez mikrofon, po całej kalibracji wszystko zakończy się automatycznie, a na telewizorze wyświetli się komunikat z prośbą o odłączenie mikrofonu kalibracyjnego. To wszystko, teraz urządzenie gotowe jest do pracy w naszym pomieszczeniu. Cały zestaw jaki otrzymujemy nie jest standardowy jak na soundbary, ponieważ otrzymujemy amplituner z zawartymi w środku „dobrami”. Onkyo HT-L05, bo o nim tutaj mowa jest całym sercem zestawu, napędzającym go, i to dzięki niemu wszystko brzmi i działa tak dobrze, oraz czyni z soundbara prawdziwy godny dużych zestawów sprzęt.

 

Dane techniczne amplitunera:

• Dekoder: Dolby Atmos®
• Dekoder: DTS:X™
• Technologia „Discrete Dialog Control” – dostępna przy sygnale DTS:X
• Tryb – DTS Neural:X™ – miksowanie standardowych formatów audio do formy 3D
• Tryb – Surround Enhancer – Dolby Technology 3D
• DTS Play-Fi®*1 – bezprzewodowe audio i multiroom
• Współpraca z: AirPlay®, Spotify®, TIDAL, Deezer, TuneIn, Pandora®*2
• Wi-Fi – dwa zakresy 5 GHz/2.4 GH zapewniają niezakłócone połączenie
• Aplikacja „Onkyo Controller” na urządzenia z iOS*3 i Android™*4 pozwalająca przesyłać pliki audio i obsługiwać urządzenia przyłączone do bezprzewodowego multiroomu.
• Bluetooth® Wireless Streaming Technology (Version 4.1+LE)
• Dekodery: Dolby® TrueHD, DTS-HD Master Audio™
• Pięciokanałowy wzmacniacz cyfrowy
• Moc 50W/kanał (4 Ω, 1 kHz, 1% THD, 1 kanał wysterowany, IEC)
• 4 wejścia HDMI®/1 wyjście (ARC/CEC Multilink Control) zgodne z sygnałem 4K/60p, HDCP 2.2, z HDR10 i BT.2020
• Kalibracja AccuEQ (dołączony mikrofon)
• FireConnect™*5 – bezprzewodowe audio i multiroom
• DSD (2.1-kanałów /5.6 MHz, multikanałowe 2.8 MHz) z sieci, HDMI i USB
• Wejście optyczne i analogowe RCA
• Upscaling do rozdzielczości 4K sygnału 1080p dostarczonego na wejście HDMI
• FM Tuner z pamięcią 40 stacji
• Port USB Type-A – odtwarzanie audio z pendrive
• Graficzny interfejs użytkowanika
• Prosty pilot zdalnego sterowania
• Regulacja barwy tonu (Bass/Treble) ±10 dB dla kanałów frontowych L/P
• Synchronizacja A/V (-100 do 500 ms przy 48 kHz w krokach co 5 ms)
• Tryby umożliwiające przestrzenne odtwarzanie dźwięku.
• Tryb audio – CinemaFILTER™

Ilość zastosowanej technologii może pozywtynie szokować, wyróznić trzeba współpracę z AirPlay®, Spotify®, TIDAL, Deezer, TuneIn oraz Pandora®*2. Miłym dodatkiem, z którym nie spotkałem się w innych soundbarach jest tuner FM, niby prosta rzecz, a cieszy. Do wyglądu zewnętrznego nie ma się gdzie przyczepić, jest ładnie, schludnie, minimalistycznie. Ekran jest czytelny, mamy możliwość sterować jego podświetleniem. Estetycznym dodatkiem dodającym szykowności jest podświetlane pokrętło od sterowania głośnością.

Soundbar LB-403

Jest z zewnątrz prostym urządzeniem, posiada jedno wyjście do podłączenia z amplitunerem, więcej dzieję się w samym środku. Jest dwudrożnym systemem audio, posiadającym po dwa głośniki na kanał lewy, prawy, centralny, oraz dwa dodatkowe głośniki efektowe dla Dolby Atmos skierowane do góry, tak aby odbijały dźwięk od sufitu. I robi to naprawdę dobrze, nie otrzymamy tu takiego samego efektu jak w przypadku systemów 5.1 lub 7.1, ale wrażenia są rewelacyjne. Wykonany jest z najwyższą starannością, a designe pasuje do większości telewizorów.

Subwoofer SLW-403

Firma Onkyo zaserwowała nam bezprzewodowy aktywny subwoofer o mocy ciągłej 50W z obudową typu bass reflex. Sam głośnik niskotonowy o średnicy 16cm jest umiejscowiony na dole obudowy, co powoduje odbijanie dźwięku od podłogi.

Wydawać by się mogło, że 50W to mało, na papierze może i tak, ale w praktyce basu nigdy nie brakuje. Obudowa wykonana starannie, dobrze wykończona, ale zrobiona z błyszczącego plastiku, który z czasem może zbierać rysy, a o odciskach palców nie wspomnę. Przydarzyła mi się jedna rzecz, która dość mocno mnie zaskoczyła, podczas głośnego słuchania muzyki, gdzie basy były cięższe i mocniejsze, subwoofer zaczął lekko się przemieszczać, może jest to wina mojego parkietu, który jest śliski, ale szkoda że producent nie zapewnił lepszych antypoślizgowych nóżek.  Podczas muzyki bas jest dobrze podkreślony, tam gdzie powinno być go więcej to jest, a gdzie mniej to jest mniej. W dynamicznych filmowych scenach podczas wybuchów, pościgów, strzałów, bas daje o sobie znaki, można poczuć go na własnej skórze, nie miałem sytuacji, aby było go za dużo lub za mało, zawsze był odpowiednio wyważony.

Pilot do sterowania

Wszyscy razem zgodzimy się z jednym, lubimy wygodę i to jak wszystko zebrane jest w jednym miejscu, w tym przypadku dostęp do ustawień i funkcji naszego zestawu. Pilot o oznaczeniu RC-941S jest urządzeniem przemyślanym, wszystko co potrzebne mamy zawszę pod ręku, chcemy pograć i przełączyć tryb dźwięku…nie ma problemu, chcemy zatrzymać film – również nie ma problemu, tak naprawdę nie ma potrzeby podchodzić do amplitunera, bo wszystko mamy na kanapie pod ręką. Wykonany został z plastiku, do którego nie można się przyczepić, zwykły pilot ze wszystkim co potrzebne.

Wrażenia po dwóch tygodniach

Po soundbarze nie spodziewałem się dużo, na pewno nie sądziłem, że mogę się aż tak mylić! Firmie Onkyo udało się zamknąć dużą moc w małym sprzęcie, który może i nie jest w stanie zastąpić dużych zestawów 5.1 lub 7.1, ale w momencie gdy nie chcemy poświęcać za wiele miejsca na okablowanie i rozstawianie kolumn, jak najbardziej jest to rewelacyjna alternatywa.  Pierwsze i powodujące opad szczęki po uruchomieniu – Dolby Atmos, jestem pod wrażeniem, że w tak małym gabarytowo sprzęcie zawarto technologię, która normalnie potrzebuje zdecydowanie więcej przestrzeni do zagospodarowania niż ma to miejsce w przypadku soundbara. Oczywiście efekt jest ten symulowany ze względu na barierę sprzętową, ale nie oznacza , że jest to pic na wodę, wręcz przeciwnie…wywołuje efekt wow! Gdy po raz pierwszy włączyłem film na Netflixie w standardzie audio 5.1, efekt był taki, że dźwięk słyszalny był z każdej strony, a soundbar nie był jeden i nie stał pod telewizorem.

Mimo, iż sam film nie był z Dolby Atmos, tak funkcja DTS Neural:X powoduje uprzestrzennienie całej ścieżki audio, i daje to na prawdę wspaniałe odczucia. Kolejnym etapem testu był koncert live, a dokładnie Rammstein: Paris. Po włączeniu filmu wprost z podpiętego do amplitunera USB zacząłem bawić się ustawieniami dźwięku dostępnymi z pilota podzielonymi na trzy sekcje- movie/tv, music, game. Koncert zapisany był w formacie 5.1, dlatego pierwsze 45 minut oglądałem film z włączoną sekcją „movie” plus w ustawieniach na amplitunerze wybrałem – DTS Neural:X.

Wrażenia?

Wierzcie Państwo lub nie, ale można poczuć się jak na koncercie, wyraźnie słychać każdy instrument, śpiewających fanów, a DTS Neural:X powodował, że dźwięk był przestrzenny. Kolejną godzinę oglądałem z włączoną na pilocie sekcją „music”, wszystko brzmiało wciąż bajecznie, ale sam dźwięk był „tylko” stereo, dlatego nie było już wrażenia otaczającego nas dźwięku. Wspomnę to po raz kolejny na zakończenie – jestem pod wrażeniem co producent zastosował i zamknął w „tylko” soundbarze, i pokazał ile jeszcze może nas zaskoczyć w tej kategorii urządzeń audio. Cena za Onkyo LS7200 jest ustalona na 4400 zł, i jest to godna kwota jak za sprzęt o takich możliwościach. Szczere polecam!

Zestaw do testów dostarczył polski dystrybutor marki ONKYO, firma EIC.com.pl

Najwyższa jakość w kompaktowym rozwiązaniu. Recenzja zestawu ONKYO LS7200