Home Recenzje Recenzja Parrot Zik 3 najbardziej zaawansowanych słuchawek na świecie
  Previous Video Recenzja TWIST World Charging Station - ładowarki pasującej do każdego gniazdka w 150 krajach na całym świecie!
  Next Video Recenzja IONA By LandingZone - uniwersalna stacja dokująca dla urządzeń APPLE ze złączem Lightening

Recenzja Parrot Zik 3 najbardziej zaawansowanych słuchawek na świecie

0

Doczekaliśmy się trzeciej generacji najbardziej zaawansowanych słuchawek nagłownych na świecie. Oczywiście nie musiałbym o tym mówić, bo pewnie wszyscy o tym wiedzą, ale chodzi o Zik’i – słuchawki francuskiego Parrota, za design których ponownie odpowiada ten sam człowiek – Philippe Starck.

Recenzja Parrot Zik 3 w AppleMobile.pl 1

Czekałem na nie jak dziecko na pierwszą gwiazdkę w Boże Narodzenie. Trzecia generacja Zik’ów od początku była zapowiadana jako ewolucja, a nie rewolucja tych najbardziej zaawansowanych technologicznie słuchawek dostępnych na rynku. Słuchawkom Parrot’a przyglądam się od samego początku. Miałem okazję korzystać z pierwszej jaki i z drugiej generacji tego zestawu. Jestem także właścicielem tej ostatniej. Mając możliwość testowania i użytkowania wielu różnych zestawów, to do tych wracam z wielką przyjemnością, szczególnie jeżeli mam jakiś wyjazd lub akurat wybieram się na urlop.

1 1

Oczywiście Ziki mają swoje wady, jednak to wciąż słuchawki, które dają nam ogromne pole do popisu jeżeli chodzi o możliwość ręcznego dostrojenia charakterystyki reprodukcji dźwięku, jak również pozwalają na najbardziej zaawansowane sterowanie funkcją tłumienia dźwięków z zewnątrz.

Recenzja Parrot Zik 3 w AppleMobile.pl 3

Parrot Zik 3, to jak już wspomniałem ewolucja modelu drugiej generacji. I widać to już na pierwszy rzut oka. Jeżeli nie połasimy się na zestaw wykończony materiałem w nowym kolorze lub fakturze krokodylej skóry, to w zasadzie na pierwszy rzut oka bardzo trudno odróżnić starszy model o najnowszego.

Ten sam design, ta sama wielkość i kształt muszli, ten sam pałąk, nie mówiąc o dostępnych tych samych wersjach kolorystycznych, po za kilkoma nowymi. Ten wszechobecny brak widocznych zmian sprawia, że klienci, którzy już posiadają swoje Zik’i, mogą czuć niedosyt nowości, a przez to raczej nie zdecydują się na zakup nowszej wersji. Ale zacznijmy od początku.

 

Co znajdziemy w zestawie z Zik’ami 3?

 

Opakowanie nowych Zik’ów różni się nieznacznie od tego, w którym otrzymujemy poprzedni model słuchawek. Jest minimalnie większe, jednak sposób prezentacji produktu jak również zawartość zestawu sprzedażowego zupełnie się nie zmieniła. Znajdziemy tu przewód JACK-JACK 3.5mm do przewodowego podłączenia słuchawek na przykład do odtwarzacza muzycznego, komputera czy telefonu. Jest także kabel USB-microUSB, za pomocą którego ładujemy wymienną baterię, która zasila całą ukrytą w słuchawkach elektronikę. Nie zabrakło także materiałowego pokrowca, w którym możemy słuchawki trzymać gdy akurat ich nie używamy, lub przewozimy je w bagażu.

Jednak co tam kable, co tam karton. Przecież liczą się słuchawki. Te nie zawodzą nas od pierwszego kontaktu, pierwszego dotknięcia, spojrzenia, poczucia solidności stalowych elementów, delikatnych materiałów i wyczuwalnej fakturze. Do testów otrzymałem najbardziej klasyczną wersję. Żadnych udziwnień i ekstrawagancji. Czarne wykończenie, stalowe elementy pałąka oraz wstawki w muszlach. Tak najkrócej mogę opisać ich wygląd. Najzwyklejsza, ale dla mnie najpiękniejsza wersja.

 

Pierwsze wrażenia

Gdy pierwsze hurraoptymistyczne emocje spowodowane odpakowaniem nowego zestawu opadły i zacząłem zastanawiać się nad tym produktem na chłodno, pierwsza myśl jaka mi przyszła to coś, co można nazwać wadą jak i zaletą tych słuchawek. Są oczywiście wykonane z niesamowitą precyzją, nie można się tu przyczepić naprawdę do niczego. Materiały użyte do ich obicia są niesamowicie przyjemne w dotyku i choć nie jest to prawdziwa skóra, to naprawdę bardzo dobra jej imitacja. Niestety nie ma różnic. Nie ma zaskoczenia, efektu wow, choć nie brakuje niesamowitości.

Nie ma niczego nowego w Zik’ach 3. Przynajmniej nic, co moglibyśmy poczuć organoleptycznie już przy pierwszym kontakcie. To może być zaleta, gdyż na temat Zik’ów 2 można przeczytać wiele pochlebnych recenzji. Trudno znaleźć kogoś, na kim wzornictwo, wykonanie i użyte materiały nie zrobiłyby dobrego wrażenia w starym modelu. Jednak czy powielanie czegoś – co niezaprzeczalnie jest dobre, godne polecenia i warte ceny jaką za zestaw trzeba zapłacić, – wystarczy do tego, aby Ziki 3 zrobiły wrażenie na kimś więcej, niż tylko na nowych klientach? Czy po Ziki 3 będą ustawiały się kolejki osób, które nie tylko wymieniają dotychczas używane słuchawki konkurencji, ale także tych, które chcą wymienić dotychczas posiadane Parroty na nową generację? Nie sądzę.

Parrot Zik 3 w AppleMobile.pl test opinie 8

Michał Gruszka

Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine – pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone’y, iPad’y i iPody.