Recenzja IFROGZ Summit Wireless – słuchawki treningowe w atrakcyjnej cenie

Recenzja IFROGZ Summit Wireless – słuchawki treningowe w atrakcyjnej cenie

Recenzja IFROGZ Summit Wireless – słuchawki treningowe w atrakcyjnej cenie

0

Wygodne i dobrze trzymające się ucha słuchawki do podstawa w przypadku zestawów przeznaczonych do użycia w czasie treningu. Model Summit Wireless został tak zaprojektowany, aby żadna z słuchawek nie wypadła nam z ucha podczas biegania, jazdy na rowerze czy rolkach. Specjalnie zaprojektowane przez IFROGZ wkładki mają nam to zagwarantować.

Miałem okazję testować słuchawki IFROGZ CODA Wireless + MIC, które całkiem nieźle nadawały się do uprawiania sportu z nimi w uszach. IFROGZ nie spoczął jednak na laurach i poszedł o krok dalej w zapewnieniu solidnego „mocowania” w uchu, tworząc zestaw Summit Wireless. Trzeba przyznać, że wkładka z zaprojektowanym „kowadełkiem” sprawia, że przetwornik znacznie pewniej siedzi w uchu, co przekłada się na wygodę, szczególnie podczas bardziej dynamicznego treningu. Co ważne, kiedy ten stabilizator nie jest nam potrzebny, możemy go po prostu wypiąć i korzystać z słuchawek jak z każdych innych.

Co znajdziemy w zestawie z Summit Wireless? 

W zestawie z tymi słuchawkami znajdziemy wszystko to, co użytkownikowi bezprzewodowych słuchawek będzie niezbędne. Jest przewód USB do ładowania wbudowanej w pilot baterii, są gumki o różnych wielkościach, dzięki czemu możemy dostosować wielkość do kanału usznego, ale są też kowadełka, także o różnych wielkościach, dzięki czemu wiemy, że kupując te słuchawki uda nam się je dopasować do naszego ucha w takim stopniu, aby uzyskać jak największy komfort.

Generalnie zestaw sprzedażowy niewiele różni się od tego, jaki mieliśmy w przypadku modelu CODA Wireless + MIC. Mam wręcz wrażenie, że to w zasadzie są te same słuchawki choć o lekko zmienionym desgine.

Pierwsze wrażenie 

Konstrukcja tych słuchawek sprawia, że możemy mieć je zawsze przy sobie. Ogromną zaletą są niewielkie gabaryty pilota, w którym producentowi udało się zmieścić i klawisze funkcyjne i elektronikę, a nawet całkiem wydajną baterię, która potrafi zasilać zestaw przez nawet 10 godzin.

Przewody, na końcu których znajdują się przetworniki można wygodnie zawinąć sobie wokół pilota i mieć zawsze przy sobie w małej kieszonce. Dodatkowo pilot został wyposażony w gumowy klips, który do ubrania przypinamy za pomocą magnesu.

To właśnie niewielkie gabaryty i przemyślane rozwiązania pod kątem użycia podczas treningu sprawiają, że jest to jeden z ciekawszych zestawów treningowych na rynku. Nie bez znaczenia jest tu również wodoodporność klasy IPX-2. Mówiąc po ludzku, słuchawkom nic złego się nie stanie, jeżeli będziemy je używać w deszczu lub podczas intensywnego treningu bardzo się spocimy.

Pierwsze uruchomienie 

Zaletą, ale również wadą tego zestawu jest jego bezprzewodowa komunikacja. Oczywistym jest, że z transmisji Bluetooth bez APT-X i przy wzmacniaczu wbudowanym w pilot nie uda się z takich słuchawek wycisnąć tego wszystkiego czego byśmy chcieli. Tymczasem okazuje się, że nawet z zestawu bez możliwości przewodowego podpięcia źródła dźwięku można uzyskać bardzo interesujące brzmienie, które zadowoli każdego fana treningowej muzyki, pozwalającej napędzić się do pracy nad sobą czy uzyskać doskonałe tempo.

Komunikacja z telefonem z Bluetooth jest banalnie prosta. Wystarczy przytrzymać środkowy klawisz na pilocie by urządzenie zostało wykryte i pozwoli po chwili na odtwarzanie muzyki. Brakuje mi jednak w tych słuchawkach funkcji pozwalającej na pracę z więcej niż jednym źródłem bezprzewodowym.

Czasem przecież mamy ochotę posłuchać muzyki idąc przez miasto z naszego smartfonu, a innym razem podczas treningu z Apple Watcha. Dodanie funkcji obsługi więcej niż jednego sparowanego urządzenia ułatwiłoby przepinanie się z jednego do drugiego.

To co jest zauważalne już w pierwszej chwili od przypięcia słuchawek do ubrania, to ich lekkość. W zasadzie w ogóle nie czujemy ich na sobie, magnesowa zapinka solidnie trzyma zestaw na ubraniu, a my w żaden sposób nie jesteśmy krępowani przez słuchawki. W zasadzie, gdyby nie to, że czujemy wsadzone do uszu przetworniki, to już po krótkiej chwili można by było zapomnieć, że w ogóle używamy słuchawek.

Odsłuch 

Słuchawkom treningowym nie może zabraknąć dźwięczności, rytmiki no i oczywiście basu. Te trzy muzyczne cechy pozwalają sportowcom zatopić się w sportowych zmaganiach wybijając rytm ułatwiający zmagania z własnymi słabościami i ograniczeniami.

Dzięki temu, że są to słuchawki dokanałowe zestaw ten nie ma najmniejszego problemu z wygenerowaniem odpowiednio dociążonych dolnych partii. Słuchawki są donośne, są dźwięczne i nie brakuje im kolorytu.

Pamiętajmy jednak, że jest to zestaw tani, kosztujący poniżej 200 złotych, a przy tym oferujący przecież bezprzewodową komunikację, rozwiązania proteningowe i oczywiście wydajną baterię. W tej cenie IFROGZ daje nam tak wiele, za naprawdę uczciwą cenę.

Podsumowując

Jeżeli poszukujesz naprawdę tanich słuchawek bezprzewodowych, które nie mają być tymi jedynymi, głównymi (choć w sumie mogą), a jedynie być zestawem do pary dla Apple Watcha czy przypiętego do ramienia smartfona, z których to będą transmitowane bezprzewodowe ulubione sportowe kawałki umilające trening, nie możesz wybrać lepiej.

IFROGZ daje Ci to wszystko. Największą wadą dla mnie jest tu wyłącznie brak możliwości sparowania słuchawek z więcej niż jednym źródłem dźwięku. To naprawdę wiele by ułatwiło i pozwoliło zaoszczędzić chwilę czasu na ponowne parowanie źródła.

Recenzja IFROGZ Summit Wireless – słuchawki treningowe w atrakcyjnej cenie

ZaletyWady

Zalety

  • Ciekawe słuchawki treningowe w atrakcyjnej cenie
  • Bezprzewodowa komunikacja do pary ze smartwatchem czy smartfonem
  • Odporne na zachlapanie i pot
  • Solidnie mocowane w uchu

Wady

  • Nie pozwalają na sparowanie z więcej niż jednym źródłem
Michał Gruszka Właściciel AppleMobile.pl, dziennikarz magazynu Mobility, były redaktor naczelny iStyle Magazine - pierwszego w Polsce magazynu dla fanów APPLE. Na co dzień serwisuję Wasz iPhone'y, iPad'y i iPody.