Chuchel – czeska komedia od Amanita Design – recenzja

Chuchel – czeska komedia od Amanita Design – recenzja

Chuchel – czeska komedia od Amanita Design – recenzja

0

Wielbicielom dwuwymiarowych platformówek z elementami gry logicznej nie trzeba specjalnie przedstawiać czeskiego studia Amanita Design. Wielką sławę przyniósł mu w zasadzie jeden tytuł „Machinarium” dziś zasługujący na miano kultowego. Pozycja ta doczekała się wersji na niemal wszystkie platformy systemowe i do dziś pomimo upływu lat pozostawia w tyle wiele tworów konkurencji z gatunku.

Z rąk Czechów wyszły też takie perełki jak gra „Samorost” będąca dziewiczym produktem w dorobku studia, jego następca, czy ciesząca się mniejszą sławą gra „Botanicula”. Każdy z tych tworów ma w sobie coś unikalnego, lekko psychodeliczny klimat i wspólny mianownik pod postacią prostej platformówki typu point and click z elementami gry logicznej.

Ahoj, jestem Chuchel

Przyznam się bez bicia, że ze mnie taki gracz jak z Koziej Wólki stolica, gram rzadko ale do propozycji czeskiego studia mam słabość. Dlatego z wielką niecierpliwością śledziłem newsy dotyczące wydania kolejnej gry studia o nazwie „Chuchel”. W sieci ukazywały się raz po raz kolejne screeny z rozgrywki zaostrzając mi tylko apetyt.

7 marca „Chuchel” oficjalnie zadebiutował w internetowych serwisach z grami, choć póki co próżno go szukać w sklepach Apple. Wiadomo już jednak, że gra się tam pojawi i to zarówno na platformę macOS jak i iOS. To tylko kwestia czasu.

Nieco inne podejście do klimatu jaki znam

Wcześniejsze propozycje kipiały wręcz od zapierających dech w piersiach scenerii, które w najdrobniejszych detalach wypełniały cały ekran urządzenia. Niezależnie od tego, czy był to cyberpunkowy klimat „Machinarium”, „Samorost”, czy lekko lżejszy akcent cechujący grę „Botanicula” zawsze mieliśmy do czynienia z arcydziełem graficznym okraszonym niemniej dziwaczną acz wpadającą w ucho oprawą audio.

„Chuchel” jest inny, bardziej minimalistyczny wizualnie, a do tego jest to gra emanująca sporą dawką humoru. Znów jednak mamy do czynienia z przygotówką platformową w wariancie dwuwymiarowym naszpikowaną elementami gry logicznej i mini rozgrywek, do uczestnictwa w których jesteśmy zmuszeni by przejść na kolejny poziom. Oprawa audio oraz graficzna po raz wtóry jednak stanęła na wysokości zadania i w każdym detalu cieszy niemiernie oko i ucho.

Z czym mamy do czynienia

W grze wcielamy się w postać tytułowego Chuchela, czyli kłębkowatej istoty z czapką na głowie, która jak przekonamy się już na początku zabawy jest miłośnikiem i koneserem wiśni. To właśnie za nią bohater wraz z kompanem o imieniu Kukel ugania się przez kolejne poziomy, rzucany nowym wyzwaniom przez groźnie wyglądającą rękę. Odniosłem wrażenie, iż ta ostatnia jest pewnym odniesieniem do losu, który rzuca nas – ludzi w różne, często niechciane sytuacje w codziennej pogoni za lepszym jutrem, czytaj szczęściem.

Szczęściem dla Chuchela jest dojrzała, smakowita wiśnia, którą co chwila traci, a odzyskanie zguby zmusza go do wędrówki usianej przygodami. W grze nie tylko zmuszeni będziemy do rozwiązywania zagadek ale również rywalizacji w mini grach nawiązujących dla takich klasyków jak Pac-Man, czy Space Invaders.
Całość została zaprojektowana w ogromną subtelnością, dbałością o najmniejsze nawet szczegóły i może przypominać klimat kreskówki najwyższych lotów.

Gra wciąga, choć by ją ukończyć wystarczą niecałe dwie godziny. Szkoda, to praktycznie jedyna wada tego tytułu pozastawiająca niesmak. To jakby wychylić z kieliszka ostatni łyk wina z górnej półki, zasmakować się w nim po czym sięgnąć po pustą butelkę.

Podsumowanie

Tak czy inaczej „Chuchel”, to gra w którą powinni się wyposażyć wszyscy miłośnicy czeskiego studia, choć nie tylko. Zabawę będą miały również dzieci, bowiem nie doświadczymy tu przemocy. Tym ostatnim spodoba się z pewnością oprawa graficzna przeplatana wpadającymi w ucho dźwiękami. Gra również rozśmiesza. Na każdym kroku mamy do czynienia z zabawnymi sytuacjami. Często próba uzyskania podpowiedzi również skończy się gromkim śmiechem.

Warto nadmienić, iż w porównaniu z wcześniejszymi tytułami Amanita Design „Chuchel” jest grą najmniej wymagającą od użytkownika logicznego myślenia. Poziomy nie są zatrważająco trudne, wystarczy odrobina sprytu i zręczności. Grę można nabyć z poziomu strony czeskich twórców.

 

Chuchel – czeska komedia od Amanita Design – recenzja

ZaletyWady

Zalety

  • Oprawa audio i graficzna
  • Wspaniały klimat rozgrywki
  • Super wykonane mini gry
  • Przystępna cena
  • Wątki komediowe

Wady

  • Nieco za krótka gra
Oceny
  • Oprawa graficzna
  • Rozgrywka
  • Cena
Krzysztof Rozengarten Jestem tu, bo lubię :-)