Ku przestrodze: Jak wygląda iPhone 4 po zalaniu, bez profesjonalnego czyszczenia w serwisie?

Autor: Michał Gruszka Dodano dnia o 21:59

Urządzenia elektroniczne towarzyszą nam przez całą dobę. Większość z nas nie rozstaje się ze swoim iPhonem nawet podczas snu, a iPod znajduje się zawsze pod ręką. To powoduje, że nasze urządzenia narażone są na upadki, uszkodzenia i niestety również kontakty z cieczą. Niestety wielu użytkowników komórek po kontakcie ich urządzeń z wodą czy innym płynem, suszą je na grzejnikach, następnie próbują ładować baterie i sprawdzać, czy może miało się trochę szczęścia i urządzenie będzie działać bez wydawania pieniądze za naprawę. Niestety takie myślenie prowadzi najczęściej do płaczu, nawet jeżeli nasz ukochany gadżet przez jakiś czas podziała bez wizyty w serwisie.

Poniżej przedstawiamy dwutygodniowego iPhone’a 4, który po kontakcie z cieczą został niemal w całości pochłonięty przez korozję.

Telefonu niestety nie udało się odratować. Spustoszenie jakiego dokonała woda nie udało się odwrócić. Złącza były tak przeżarte, że samoczynnie odpadały od laminatu płyty głównej. Co robić w takim razie, by prawdopodobieństwo naprawy telefonu po zalaniu było możliwie najwyższe?

  • Nie suszymy telefonu na siłę – to przyspiesza postęp korozji
  • Nie podłączamy zasilnia!
  • Nie uruchamiamy urządzenia
  • W przypadku gdy telefon wpadnie do wody słonej (morze), najlepszym rozwiązaniem będzie.. wypłukanie go w wodzie słodkiej
  • Warto umieścić sprzęt w pojemniku z ryżem
  • Jeżeli to możliwe, pozbywamy się baterii z urządzenia
  • Jak najszybciej zanosimy sprzęt do serwisu dysponującego odpowiednim sprzętem i detergentami pozwalającymi na pozbycie się skutków zalania

Masz iPhone, iPod lub iPad po zalaniu? Skorzystaj z naszych usług serwisowych. Zapraszamy wszystkich mieszkańców Szczecina i okolic do naszego serwisu na Wojska Polskiego 50, lub do skorzystania z wysyłkowych usług serwisowych. Więcej informacji pod linkiem http://serwis.applemobile.pl